Skocz do zawartości

mmartyr

Użytkownik
  • Postów

    75
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez mmartyr

  1. Polecam link do wikipedii. Oswieccie mnie, bo stary juz jestem Od kiedy, jak i przez kogo zostaly wprowadzone terminy typu "low-tech" itp.? To takie 'trendy' okreslenie na akwaria typu kula ze zlota rybka?
  2. Grubosc szyby jest zalezna takze od wysokosci akwarium, z 10 mm mozna zrobic rownie dobrze akwarium np. 200x50x50 i wiekszosc producentow oferuje taki wymiar wlasnie ze szkla 10 mm. Zbiorniki przeznaczone do sprzedazy detalicznej zawsze maja wiekszy margines bezpieczenstwa (takze ten 200x50x50), w komercyjnych hodowlach stosuje sie szyby ciensze niz mozna wyszperac w sieci i tez wytrzymuja
  3. Hehe, tak sie sklada, ze seaworlds to ja, a sprzedaza akwariow przestalem sie zajmowac z powodu niemalej ilosci zajec pozostalych (tak jak Ty studiuje med. wet. we Wroclawiu, na ktorym roku jestes? ) Cenowo nie powinno byc roznicy, ale przy tym litrazu zadnemu producentowi nie bedzie chcialo sie bawic w dno w czesciach - z pojedynczego kawalka robi sie akwaria do 320 cm dlugosci i nic sie z nimi nie dzieje, do tej pory widzialem moze ze 4 zbiorniki z dzielonym dnem, ale zawsze byly bardzo wysokie (inne jest wtedy cisnienie wody). Z przewiezieniem takiego akwarium tez nie ma zadnych problemow, we Wroclawiu nie ma dobrych firm, ktore maja czas na klejenie akwarium na miejscu, a sprowadzenie takiej, do ktorej mozna miec zaufanie, kosztuje niemalo i ma sens dopiero przy akwariach ze szkla 15 lub 19 mm. Seaworlds konsultowali grubosci szyb z dwoma producentami zorientowanymi na klejenie duzych zbiornikow, wiec powinno byc ok Gdybys wczesniej dal znac, ze udzielasz sie w Klubie Malawi i w dodatku studiujesz wet. to moglbym zorganizowac to akwarium w cenie hurtowej - ale fakt, skad mogles wiedziec? Daj znac na PW to wymyslimy, co mozna z tym zrobic
  4. Jak będzie w jednym kawałku to też nic się nie stanie. PS Gdzie kupujesz ten zbiornik?
  5. mmartyr

    Pielęgniczki kakadu

    Tak na marginesie meth - jak kogoś poprawiasz, to sam sprawdź, czy błędów nie robisz
  6. mmartyr

    Nazwa Topicu

    To nie jest kosmetyka i oba terminy są dokładnie zdefiniowane w polskim prawie - dla profesjonalistow okreslenie domowego akwarium "hodowla" brzmi smiesznie i to dobrze, ze wprowadza sie takie poprawki do forum.
  7. Super! Wiem, ze ten pasozyt byl juz identyfikowany u ryb importowanych do Polski. Jestes w stanie wykonac i podeslac fotki z badania?
  8. Najstarsze pompy, na których się opieram kupiłem koło roku temu, najmłodsza jakieś 3 tygodnie - i jest tak samo beznadziejna Błogosławieni, którzy nie widzieli, a uwierzyli Czy mam wstawić fotki? Wyczuwam mentorski ton, ale pompy działały na wszystkich przekrojach od 20 do 40, nie wiem, przy którym jest najmniej efektów specjalnych, ale w firmowym orurowaniu Aqua Medic w odpieniaczach po wyłączeniu powietrza wcale nie jest lepiej - może źle dobrali przekroje rur? W hodowlach kultura pracy ma poślednie znaczenie, w przeciwieństwie do domowych zbiorników. Ja majstrowałem tylko przy kilkunastu takich pompach, może dlatego nie zdążyłem pomylić wylotów ani dobrać nieodpowiednich rur. A jeśli chodzi o reklamacje, to jaki to ma sens, jeśli (zakładając, że zostanie uznana) pompa i tak zostanie wymieniona na równie głośną i z podłymi przyssawkami? Oj nie irytuj się Prędzej należy podejrzewać, że AM bardzo liczy się z renomowanymi odbiorcami (to zrozumiałe) i takie sklepy jak Wasz dostają najlepszy asortyment, a takie szaraczki jak ja, Sysgone, Snocho i inni muszą zadowolić się odrzutem z produkcji, chyba że prześledzimy, którędy te najlepsze partie są dystrybuowane i tam będziemy się zaopatrywać Ja tam żadną konkurencją dla AM nie jestem, ale opinię posiadam i chętnię się nią dzielę PS W środę wieczorkiem podesłałem Ci smska z prośbą o wycenę szafki pod zbiornik - jak będziesz miała chwilę, żeby zrobić wycenę, to będę wdzięczny Pozdrawiam!
  9. Hmm sprawdziłem wszystkie pompy OR w praktyce i ich jakość jest mizerna, słyszałem wcześniej podobne opinie, więc pewnie nie trafiłem na felerną partię - praktycznie to to samo co Hailea, która jest z kolei o połowę tańsza od AM Ale też buczy
  10. mmartyr

    NO3

    A nie prawda Chińczycy są jeszcze dalej na wschód a tolerancja dla alkoholu prawie żadna I to nie tylko wśród olimpijczyków
  11. mmartyr

    Pokrywa Wromaka

    Wydaje mi się, że pisałem o pokrywach Aquaboro , które są o 1/3 tańsze od wzmiankowanego aquaela - i jesli podciekają to właśnie te można przyklejać. Poza tym teraz większość producentów, w tym wromak, oferuje pokrywy """exclusive""" o innej konstrukcji (aluminium, tworzywa z okleiną drewnopodobną), które ciągle tanieją - ja wolałbym kupić pokrywę alu za 400 zł, niż dwie pokrywy z płyty meblowej po 200 zł/szt., które i tak za jakiś czas się rozlecą. Wytłoczki z hips i abs to pokrywy akwariowe, ale nie dla akwarystów
  12. mmartyr

    Pokrywa Wromaka

    Z tego co widziałem, to Aquaboro zakładając zbiorniki przykleja swoje pokrywy silikonem do akwarium - to też jest jakieś wyjście na ściekającą wodę po szybach.
  13. mmartyr

    NO3

    hm... temat być może drażliwy - ale zapytam (odpowiadając ) - Jaka ilość wódki jest bezpieczna dla ludzi? nie ukrywam że w początkowej fazie zależy mi na rozkręceniu niezłej imprezy (imieniny Badyla hehe) Myślę, że na oba posty (mój i smile84) można napisać identyczne odpowiedzi, dlatego podczepiam się do tematu
  14. A czy ja też dostanę pochwałę za wyliczenie poprawnej dawki?
  15. A skąd takie podejrzenia?
  16. Zwany w niektórych kręgach "Jagodzianką na kościach"
  17. Ile ten szklarz chce za "naprawę" akwarium własnego pomysłu? Wklejenie szyby do środka to dobry pomysł, ale nie wiem czy taki fachura będzie umiał zrobić to starannie i dokładnie. Jeśli nie możesz zdecydować się na kogoś innego, to niech on rozklei ten baniak, skróci długość o te 10 czy 15 cm i będzie akwarium bez peknięcia - bez kombinowania i nadmiernych kosztów - wszystko można zrobić na miejscu, z materiału zużywa się tylko silikon, żyletki i rozpuszczalnik. Jeśli masz do tego akwa pokrywę to skrócenie raczej nie wchodzi w grę - wstaw tą dodatkową szybę, ale bez inwencji twórczej szklarza - szyba ma być szyba a nie witraż I koniecznie podaj na ile takie usługi zostały wycenione - obawiam się, że ceny są urwane z kosmosu i znajdzie się na forum ktoś, kto w Twojej okolicy stawiał akwarium i poleci kogoś godnego zaufania.
  18. Hmm jeżeli szklarz nie ma na miejscu nawet kawałka tafli 10 mm, to nie traktowałbym poważnie jego pomysłów na 'reparację' akwarium - śmiem wątpić, czy sam wierzy w to, co mówi. Zmień szklarza - lepiej to zrobić zanim będziesz miała problem z głęboką na 5 cm kałużą wody w mieszkaniu - a jeśli zdecydujesz się na wymianę szyby w akwarium, to zrób to u kogoś innego: ja bym nie dał za jedną szybę 70% wartości nowego akwarium :?
  19. Zgadzam się - ale w akwarium dostrzeżemy i tak niewiele z tych zachowań - nie chcę marginalizować Malawi, ale większa odmienność pomiędzy gatunkami w tandze pociągnęła za sobą także większe zróżnicowanie zachowań - tu np. w obrębie planktonożernych nie ma subtelnych różnic, różnice są kolosalne Za Tropheusami też nie przepadam Paletki... już wolę rasowe gupiki Za to inne pielęgnice z tangi - mmm Nie chodzi mi o utrudnianie sobie życia samo w sobie. Przeciętne gatunki z Tanganiki są bardziej wrażliwe na niesprzyjające warunki od sąsiadów z Malawi - czy to odłów czy hodowla. Piszę tego posta z perspektywy człowieka, któremu oba biotopy już się "opatrzyły" - akwaria z rybami z Tanganiki częściej potrafią czymś zaskoczyć - zbiorniki z Malawi robione są w większości na jedno kopyto, obsadzone paroma gatunkami z listy kilkunastu najpospolitszych itd... Uprzedzam odpowiedzi - tak, są zbiorniki ciekawe, ładne, z mniej oklepanymi gatunkami - ale nawet w Klubie stanowią one tylko pewien procent wszystkich akwariów. Dla mnie tym, czego w Klubie brakuje, jest rozwijanie i propagowanie nowych gatunków - fajnie, gdyby znalazło się kilka osób, które usiądą przed atlasem pielęgnic, znajdą jakiś interesujący gatunek, ściągną go do swojego akwarium i odchowają młode na wymianę za inne ryby, pokarm czy jakiś sprzęt - może wtedy ktoś inny założy jednogatunkowe akwarium z piaszczystym dnem dla małego gatunku Lethrinops (w Malawi spotyka się cztery różne biotopy, w akwarium-Malawi - jeden?), ktoś inny 'pójdzie' w duże drapieżniki itp. Dla chcącego nic trudnego - zdobycie praktycznie każdego gatunku, jaki został odkryty jest możliwe, nawet gdyby było konieczne zamawianie ryb z odłowu - to w kilka-kilkanaście osób nie wyjdą taakie straszne pieniądze, żeby kogoś kto ma na akwarium nie było stać na rybki do niego.
  20. Nie pamiętam tytułu.. to ten film w którym A. compressiceps schował się w szparze w korzeniu przed wydrami?
  21. Dla mnie to też żadna rewelacja... ale mimo wszystko uważam Tanganikę za ciekawszą, bardziej dostojną (świetne określenie Harisimi ), dającą więcej satysfakcji z właściwego utrzymania... i bardziej wymagającą. Różnorodnością gatunków kładzie Malawi na kolana, nietypowymi, odmiennymi i ciekawymi zachowaniami u poszczególnych gatunków - także. Plakatowe barwy - tu prym wiodą malawijskie pyszczaki, ale tylko dlatego, że są tak ubarwione przez dłuższy czas i są mniej wrażliwe na nieodpowiednie warunki - dlatego ten biotop jest w akwariach bardziej popularny od sąsiedniego. Jeśli będą chętni to postaram się zdobyć i umieścić na jakiś czas na serwerze film przyrodniczy o wodach Tanganiki - jeśli ktoś nie zna tego jeziora lub zna je raczej pobieżnie, to może się zdziwić, jakie cuda tam się wyrabia Film jest w wersji ang bez tłumaczenia.
  22. Na którym forum można o tym poczytać? IMO "Martwica płetw" to zasługa pyszczaków, podgryzanie płetw niebiotopowym rybom to jedno z ich ulubionych zajęć
  23. Dlatego najlepiej pomóc sobie pustym akwa do leczenia ryb - wtedy jednego dnia do zbiornika 200 l dajemy raz 1,32 g metronidazolu, drugiego dnia podmianka i jeszcze raz 1,32, trzeciego dnia jeszcze raz to samo i na całą kurację zużyliśmy niecałe 4 g leku, czyli 16 tabletek - jak za darmo Przy dłuższych odstępach w podawaniu leku dawka rośnie kosmicznie w górę - bierze się pod uwagę czas połowicznego rozpadu związku w wodzie, dlatego dawka przy stosowaniu co drugi dzień nie jest dwa razy większa niż powyższa.
  24. Wszystko się zgadza, musiałeś machnąć się gdzieś w przeliczeniu, 25 mg/l daje 2,5 g/100 l. Jeśli mamy możliwość podania leku trzy razy dzień po dniu i codziennej podmiany wody, to dawka jest jeszcze mniejsza : 6,6 mg/l, czyli 0,66 g/100 l.
  25. Do stosowania maksymalnych dawek metronidazolu podchodziłbym bardziej sceptycznie - im większe jego stężenie, tym większe hamowanie naturalnych zdolności obronnych organizmu - jeśli udało nam się metronidazolem ustrzelić wiciowce, a towarzysząca infekcja bakteryjna jest wynikiem inwazji/uzjadliwienia bakterii tlenowych albo beztlenowych, ale gram-ujemnych pałeczek, to sukces będzie żaden, bo utrudnimy zwalczenie tej infekcji. Najskuteczniejsze leczenie mozna przeprowadzić w zbiorniku kwarantannowym bez podłoża itp, dawkując lek raz dziennie i codziennie podmieniając wodę, w zwykłym akwarium wygodniejsze, chociaż nie lepsze, jest 3-krotne podawanie metronidazolu co 48 h w dawce 25 mg/l, podmiana wody każdorazowo po 24h od rozpuszczenia leku w wodzie. Wszystkie ryby pobierają pokarm w podobnych ilościach? Jaki to pokarm?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.