Skocz do zawartości

Tomasz78

Użytkownik
  • Postów

    1 771
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Tomasz78

  1. Akwarium prawdziwego Polaka-biotop ogórkowy.
  2. Jezioro Malawi. Buccochromis atritaeniatus i tyrannochromis macrostoma opiekują się młodymi.
  3. Niebieskie zebry na tle niebieskiej wody jeziora Malawi.
  4. Czarne tło to jakaś moda. Faktycznie w jeziorze nie widziałem czarnego tła ani czarnych głazów (choć być może takie są). Osobiście wolę jasne niebieskie tło, czarne nie podoba mi się jak również nie podobają mi się ryby na czarnym tle jak również na ciemno-szarym tle wewnętrznym imitującym skałę. Takie tło wewnętrzne toleruję tylko w tedy kiedy spełnia rolę kryjówek czyli ma otwory w tle a z tyłu są przegrody tak że ryby mogą wpływać za tło które służy im jako kryjówka. W większych akwariach takie tła wewnętrzne są grube i zajmują tylko nie potrzebnie miejsce w akwarium. A tu filmik jak ładnie wygląda niebieskie tło, takie tło imituję głębię jeziora i wygląda to o niebo lepiej niż ciemne tło pokazujące ograniczoną przestrzeń. I jakoś nie mam problemu z widzeniem niebieskiej ryby na niebieskim tle. Może mam dobry wzrok?
  5. Stado melanochromis vermivorus skubie ogórek. Stado nimbochromis venustus jak piranie rozrywa filet.
  6. Kolega Falcowski ma non-mbunę więc nie musi mieć dużo kryjówek. Tylko yellow lubi skałki, reszta może pływać w toni wodnej i bawić się w piaskownicy. Kolego benjam po co Ci glony? Ciesz się że ich nie masz. Jak Ci się glony pojawią to obrosną wszystko, z szyb zetrzesz je ale po tym zabiegu woda przez pewien czas będzie brudno-brązowo-zielona, jak Ci obrosną piasek to będzie to syfiasto wyglądało a z piasku glonów nie zetrzesz. Ewentualnie jak tak bardzo chcesz glony ale żeby były tylko na skałkach to włóż kamienie do innego akwarium i postaw przy oknie tak żeby było dobrze oświetlone najlepiej światłem słonecznym. Jak kamienie obrosną glonami wtedy wstawisz je do akwarium docelowego.
  7. Nimbochromis fuscotaeniatus w środowisku naturalnym.
  8. Pseudotropheus Polit w środowisku naturalnym.
  9. Ale chodzi Ci o tą giełdę na robotniczej?
  10. Kilka lat temu jeździłem na giełdę wrocławską na ulicy robotniczej, przeważnie było kilkanaście gatunków do wyboru. Często kupowałem tam ryby. W latach około 2000 giełda była też na ulicy robotniczej ale po stronie dworca świebodzkiego a wybór pyszczaków był ogromny.
  11. Labidochromis joanjohnsonae likoma island w środowisku naturalnym.
  12. Najlepiej jakbyś podał wymiary akwarium. 360l może być za mało dla Copadichromis borleyi Kadango, to spora, masywna dość agresywna ryba. Z mięsożerców to możesz dać do 360l sciaenochromis fryeri.
  13. Fossorochromis rostratus with fry at Domwe Island
  14. Rzeczywiście, wcześniej nie zauważyłem, jest jakiś inny gatunek wśród młodych dimidiochromisów.
  15. Samica dimidiochromis kiwinge z młodymi. Gdzieś w jeziorze.
  16. Tomasz78

    Matrix a mętna woda

    To "mleko" to jest zakwit jakichś pierwotniaków. Czasami miałem takie zakwity, u mnie ustępowały samoczynnie po kilku dniach. Tak się zdarza zwłaszcza w nowo zakładanych akwariach. "Mleko" samo ustąpi. Czasami zdarza się że takie "mleko" robi się w akwariach z rybami. W tedy najczęstszą przyczyną jest zbyt duża ilość ryb i podawanego pokarmu. Należy w tedy obniżyć temperaturę wody do minimum dla Malawi, silnie napowietrzać i przestać karmić ryby przez 1 do 3 dni w zależności czy "mleko" ustępuje czy nie. Bo jeśli nie to pozostaje tylko wymienić całkowicie wodę i zmniejszyć ilość ryb.
  17. Pseudotropheus sp. 'elongatus slab' at Nakantenga, Maleri Islands
  18. Chindongo demasoni miałem jeszcze w czasach "Mieszka Pierwszego" jak to określiłeś, czyli w latach 90tych w akwarium 130l. Nie było pobić ani zgonów, owszem ryby walczyły ale nie groźnie, auratus którego miałem z nimi rozpędzał wszelkie walki demasona. Mnożyły się bez problemu. W momencie kiedy zakupiłem akwarium 450l było ich w 130l 16 sztuk, 8 samców i 8 samic. W 130l tylko jeden czasami dwa samce miały terytorium swoje i tarły się z samicami, jak je przeniosłem do 450l to wszystkie 8 samców było dominujących na własnym terytorium. Tak 8 samców miało swoje własne terytorium w 450l i też nie było żadnych zgonów. No ale jak nie było zgonów w 130l to jak miały by być w 450l. Nie wiem co pisze na internecie i nie interesuje mnie to, zapewne jakieś bzdury skoro tak się uniosłeś. Na temat chindongo demasoni mam własne zdanie wynikające z mojego doświadczenia.
  19. Miałeś kiedykolwiek chindongo demasoni? Jak długo masz pyszczaki?
  20. Cześć, polecam Ci kilka gatunków - wybierz coś spośród tych gatunków: labidochromis caeruleus yellow labidochromis caeruleus nkhata bay labidochromis perlmutt labidochromis mbamba chindongo saulosi chindongo demasoni melanochromis maingano. Jeśli wybierzesz jednogatunkowo to trzymaj obsadę ryb w układzie 2+8 (2 samce + 8 samic), jeśli chcesz dwugatunkowo to w układzie 1+4 w każdym gatunku. Tylko musisz zrobić dużo kryjówek z kamieni, najlepiej płaskich podpartych mniejszym w kształcie kwadratopodobnym. Duża ilość kryjówek pozwoli ukryć się słabszym, mniejszym osobnikom przez co będzie mniej pobić.
  21. Możesz też kupić do swojego akwarium chindongo demasoni oraz melanochromis maingano - jeśli jednogatunkowo to w układach jak wyżej , jeśli dwugatunkowo to też w układach jak napisałem wyżej, w połączeniu z którymś z gatunków które Ci napisałem.
  22. Tak glony potrzebują dużo mocnego światła. Na wiosnę jak dzień zrobi się wystarczająco długi to wystarczy światło dzienne a najlepiej słoneczne (w słońcu wszystko szybko obrośnie gęstym dywanem zielonych glonów). Jeśli Twoje akwarium stoi w pomieszczeniu od południa to wystarczy że na akwarium poświeci słońce i gotowe. Od północy trochę gorzej ale jak dzień zrobi się dłuższy to też da rade i obrośnie ładnie glonem no chyba że masz akwarium w pomieszczeniu bez okien no to lipa.
  23. Możesz zostawić te żółte labidochromis caeruleus yellow, tylko że z tego co widzę to masz tam chyba tylko 1 samicę (ta najmniejsza żółta). Najlepiej jakbyś miał yellowa w układzie 1+4 (1 samiec, 4 samice) do tego labidochromis perlmutt w układzie 1+4 lub zamiast yellowa lub perlmutta labidochromis mbamba w układzie 1+4 - to obsada dwugatunkowa. Ewentualnie jednogatunkowo chindongo saulosi w układzie 2+8. Tylko musisz zrobić dużo kryjówek z kamieni, najlepiej płaskich podpartych mniejszym w kształcie kwadratopodobnym. Ten korzeń możesz zostawić, będzie dobrym podparciem dla płaskich kamieni. I pozbądź się glonojada i suma czy co tam masz, oprócz pyszczaków nie dawaj żadnych innych ryb.
  24. Jeśli to jest Malawi to frontosa tu nie pasuje. To drapieżnik z Tanganiki jak złapie te małe co tam masz to już po nich. A te młode to co to za gatunek? Pływają nisko bo ryb jest za mało a akwarium jest oświetlone z 3 stron, więc ryby się boją cienia człowieka z dwóch stron.
  25. Labeotropheus trewavasae at Mumbo Island
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.