-
Postów
4 270 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez makok
-
Czarna folia jako tło ...patent by Makok :)
makok odpowiedział(a) na slawek gorol temat w Tło, podłoże, dekoracje, ...
wrzucaj... ale racja efekt głębi jest niesamowity... mam już nawet jeden pomysł na nowy baniak z wykorzystaniem takiej czarnej naklejki... efekt spodziewam się że będzie porażający... -
Czarna folia jako tło ...patent by Makok :)
makok odpowiedział(a) na slawek gorol temat w Tło, podłoże, dekoracje, ...
właśnie moja naklejka nie generuje refleksów... ten klej jakis taki matowy jest ... niby efekt lustra ale lekki tak z 2-3cm - mojego anubiasa już np nie widać w boku akwa od wewnątrz... -
Lenek, wiedziałem że zapytasz skąd ja to wiedziałem ah lubię to forum, ze wszystkimi postaciami
-
doćpał? weź się gościu opamiętaj... ten komentarz niczego nie wnosi niczego do startowania akwarium przez KEPSI, jest dla niego obraźliwy i jako taki obniża poziom forum...
-
Czarna folia jako tło ...patent by Makok :)
makok odpowiedział(a) na slawek gorol temat w Tło, podłoże, dekoracje, ...
tak szumnie nazwany temat, że poczułem się w obowiązku zabrać głos mam taką folię (z tyłu akwarium): zasadniczą przewagą naklejki/folii nad brystolem jest absolutna 100% wodoodporność, co nie jest bez znaczenia w tym zastosowaniu taką samą z boków: takiej firmy: naklejanie nie jest łatwe, ale przy trzeciej szybie jest już ok... klejenia "z detergentem", o czym pisałem w innym wątku, nie musimy się obawiać ponieważ zawsze można wszystko poprawić - przesunąć - odkleić - dopóki nie "zajeździmy" folii/naklejki kartą płatniczą i nie "wypompujemy" warstwy wody z detergentem to naklejka jeździ... nie zgadzam się tez z Cezarixem, że odklejenie tego później już na sucho jest problemem... w przypadku mojej folii - odklejałem po 2 tyg... z jednego boku - nie ma problemu, schodzi ciężko, ale z całym klejem, bez śladu... dlatego opublikowałem nazwę - tą naklejkę polecam w razie problemów - tego rodzaju kleje schodzą benzyną ekstrakcyjną stosunkowo łatwo... -
szczycisz się tu ile to nie zapłaciłeś za wkłady dodatkowe, a jako prefiltr masz gąbeczkę "do naczyń DIY"
-
czemu? jest duże złoże... rzędu 25L, jest równomiernie zraszane, czyli rozwiązany problem zraszaczy, któr przekreślały hydroponikę jako jedyny bio"... jest na bazie wypełnienia z hydroponiki i parametry są stabilne, przepływ silny, bo w przedziale 1500-1900l/h więc pytam poważnie, jakie widzisz zagrożenia?
-
Misyo - odpada to odpada i nie jest to bezsensowne gdybanie... poprostu. oczywiście sump do 240-tki to był ubaw, ale już nie jest bo go nie ma teraz jest coś takiego, tylko druga donica zasypana też do pełna i prefiltr w akwa... i śmiech śmiechem, ale o coś takiego pytałem w okolicach września tylko że bardzie skomplikowane i nie spotkało się z aprobatą więc pomysł odrzuciłem, a proszę od dwóch tygodni działa znakomicie... lampa hqi i tak musi iść pod pokrywę w stylu cezarixa, więc i jest gdzie ukryć... śmiejcie się zatem dalej, ale z wyłączeniem kosztu pompy, mamnajtańszy możliwy filtr zraszany dużej pojemności - wystarczy dodawać donic jak komuś mało...
-
hmmm rzeczywiście chyba nie do końca się jasno wyraziłem... jeśli za miesiąc okaże się że czerwiec/lipiec się przeprowadzam to oczywiście nowy baniak w nowej chacie... natomiast jeśli się okaże że nie, to zostajemy tu na dłużej i wtedy baniak tutaj... podłogę - jedyne co mogę zrobić to płyta metr na dwa rozkładająca ciążar na większą powierzchnię... jakiekolwiek zaglądanie pod panele czy zalewanie betonem odpada... w tamtym rogu gdzie ewentualnie by miało stać większe akwa jest najzimniejsza podłoga, więc wydaję mi się że nie ma tam rur i aż tak nie siądzie (z ta płyta oczywiście)
-
tak, ale 200x60 to już 720L... za duży baniak... nie jestem osobą która koniecznie musi iść w litraż, wręcz wolałbym mieć dwa baniaki po 500L niż jeden 1000... co do czekania na przeprowadzkę... to za miesiąc, akurat jak miałem kupować zbiornik ma się okazać czy w okolicach czerwiec/lipiec się przeprowadzam, jeśli tak to nnowy będzie odpalony dopiero w nowej lokalizacji przed przeprowadzką, ale jeśli się stąd nie ruszam, to odpalam tutaj... cierpliwy >6miesięcy nie jestem bo mi ryby rosną, a moje ryby są zbyt bitewne do tej 240-tki
-
od tygodnia o niczym innym nie myślę... tak mi się zwiększało to akwarium nowe i zwiększało, aż 3 dni temu wymyśliłem, że przecież niezależnie od mojej sytuacji mieszkaniowej ten zbiornik będzie ostateczny i nie ma co się oszukiwać... zacząłem myślenie od 375-tki, ale zważając na powyższe to szybko ewoluowałem... przez 150x60x60 czyli 540 - strasznie mi się podoba głębokość i "głębia" - no i jest to szkło w miarę poręczne do przeprowadzki... oraz wejdzie tam gdzie obecne... no tu prawda jest taka że wreszcie po pomiarach i pewnym kompromisie weszłoby 160x60x60 czyli malutka 576-tka później było w myślach 180x55x55 czyli też 545-tka - to cholernie uniwersalne i IMHO bajeczne jeśli chodzi o parametry i proporcje! naturalnie wymaga wyrzucenia mebli i totalnej demolki w pokoju, ale to już detal... narazie mój skryty faworyt natomiast ostatnio zastanawiam się nad klasyczną 500-tką czyli 200x50x50 - i tu jest problem bo trochę przydługa, IMHO też proporcje nie te (bardziej lubię wszystkie wymiary w 1/3 do długości), ale przez swoją standardowość będzie pewnie trochę taniej... tylko że brak głębi... poza baniakiem Milca żadna 500tka tego typu mi nie podchodzi... tylko że to jest 2 metry... i dlatego mam taką masakrę z wyborem dodam że poza moimi demasoni, estherae i tropheopsem dorzuciłbym napewno labeotropheusa i MOŻE coś jeszcze, ale MOŻE... chociaż gdyby 150cm to nawet jego nie, tylko jakiś mniejszy gatunek... a no i nie byłoby tak łatwo gdyby nie pewne ale... otóż w tym mieszkaniu z przyczyn ogrzewania podłogowego muszę zalać max 400l... i nie ma bata... więc każde z powyższych będzie zalene nie do pełna - przynajmniej do przeprowadzki... i nie mówcie że przecież styropian pod ogrzewaniem dużo może - widać ktoś przyoszczędził, bo moja 240tka siadła 6mm (z podłogą dookoła) ratunku! nie chcę popełnić "mojego błędu" raz drugi... głosując weźcie proszę pod uwagę takie argumenty jak: dobro ryb, swoboda aranżacji, odczucia subiektywne, fakt konieczności zalania nie-do-pełna, przeprowadzka, rewolucje w pokoju, widok optyczny, koszt...
-
a skąd go weźmiesz? tego pyszczaka znaczy...
-
dla mnie za jasne na sinice, ale to może być flash... nie raczej ok...
-
sam o tym myślę - bez dwóch zdań wygląda lepiej
-
ta strona wszystko Ci powie o cenach... jak wrażenia optyczne - pytaj najlepiej Bariana jak mu się akwa wyklaruje
-
nie ma sprawy - reaguję szybko na niepowtarzane w kółko pytania, bo jak niektórzy sądzą jestem uzależniony od forum Jeśli kH masz 10, jesteś pewny że to granit, a z NO3 walczyłeś gdy nie miałeś kubełka, więc raczej dużo przed pojawieniem sie glonów, to wydaję mi się że zmiana pH wody może mieć jeden z dwóch lub łącznie dwa z wymienionych powodów: - zmieniła się kranówa - akwa się ponownie ustabilizowało ale w układzie jest o wiele mniej substancji organicznych, które nie tylko generują NO3 (z którym walczyłeś) ale również zakwaszają wodę (może dlatego miałeś niską wartość pH - uporałeś się z problemem związków i pH "wróciło do normy") lampa UV w opiniach które czytałem, bo sam nie mam stosowana jest raczej w sytuacjach krytycznych, po leczeniach, czy w momencie zakwitów - w pełni ustabilizowanym, poprawnie zarybionym i prowadzonym jest niepotrzebna... a co do glonów: jeśli spełniają jeden z poniższych warunków wymagają sprawdzenia pod kątem sinic i to jest zła wiadomość... 1. dają się łatwo usunąć przejeżdżając po obiekcie zasiedlonym np palcem (blisko galaretowatego dywanika ale niekoniecznie) 2. oderwane na siłę i zbadane pod lupą są poprzecznie prążkowane jeśli żaden z powyższych nie jest spełniony to GRATULUJĘ - masz piękne nitkowate zielenice i Ci zazdroszczę EDIT: cholera za bardzo się rozwodzę i zawsze mnie mars uprzedzi o minutę
-
teraz do rzeczy... nasuwa mi się co następuje: 1. jakie masz kH? 2. czy jesteś pewny że to granity, a nie np marmury/wapienie/piaskowce? 3. nie umarł Ci filtr bio przed czy w czasie Twoich walk z NO3? 4. od kiedy chodzi ta lampa UV i czemu chodzi całą dobę? glony z pewnością pojawiły się gdy zachwiałeś równowagę w akwarium przerzedzając roślinność i dokładając ryb, przez co nastąpił gwałtowny wzrost NO3 i w efekcie glonów... pytanie tylko co to za glony - poczytaj wątki o sinicach na forum - wklejałem parę razy ten link - poczytaj obejrzyj wszystkie strony tam i oceń do czego to co masz jest podobne... i wrzuć foty, zobaczymy...
-
zacznę od fotek... a w tym czasie jak będziesz wrzucał coś napisze... foty wrzuć np na fotosik.pl zgodnie z instrukcją tam - nie musisz się nawet tam zapisywać... wynikiem wrzucenia będzie strona z "kodami" w formie linków do tegoż zdjęcia... jeden z takich linków jest przydatny do publikacji tutaj ładujesz go używając http://tu.link.do.obrazka.w.formacie.jpg[/"zamknij tagi" z menu przy pisaniu posta]
-
po sprawdzeniu kilku gatunków keramzytu (przesadzaliśmy wszystkie rośliny wdomu do upraw hydroponicznych) - zamawiałem w 4 różnych źródłach stwierdzam, że najlepszy do filtra to keramzyt BLUSANA 8-16mm (taki ceglany kolor - z zewnątrz wygląda na gładki) po przełamaniu kulek okazało się, że blusana jest przynajmniej 4x bardziej porowata wewnątrz niż pozostałe keramzyty (badanie "na oko") i do tego jest niedroga, bo kosztuje 10 euro za 25L - jeśli nie jest dostępny w PL to mogę go kupować i wysyłać, bo i tak jeżdżę co tydzień do hipermarketu zagranicą po wino piszcie... aha też nie tonie, ale spełnia swoją rolę - rozwiązaniem na nietonięcie wynalezionym "przy okazji" jest woreczek z grysem (2kg na 25L keramzytu wystarczy) który wystarczy położyć na keramzycie i ten nie wypłynie - zobaczcie zdjęcia mojej beczki DIY - tam to testowałem - a grys dodatkowo poprawiał parametry wody więc tym bardziej... blusana wygląda tak - po kliknięciu na zdjęcie można je potem lupą powiększyć: na zdjęciu dokładnie nie widac jego porowatości bo jest wyjety z filtra (nasiąknięty wodą...) tak mi się przypomniało jak odświerzyłeś wątek
-
Yaro, Rumun wymienił tylko co mu się podoba, żebyśmy mieli mu z czego wybrać, a jednak nie za bardzo jest wybór, bo same niebieskie pasiaki i w dodatku większość to elongatusy... Rumun, z elongatusa powinieneś mieć tylko jedną odmianę barwną jak weźwiesz np demasonie to raczej nie pasuje do niech afra żywieniowo - chyba że się mylę... z tych bym brał: demasoni, elongatus chewere, estherae i flavus - chociaż przemyślałbym ostatniego... bo jeśli piewsze 3 tylko to w większych haremach BTW i w proszę Cię zachowuj się dojrzale i komentuj moje zdjęcia w galerii pod moimi zdjęciami, a nie pod czy czyimiś!
-
wszystkie opisy przy poprzednich fotach... (w tym komin i jego historia itp.. trzeci raz nie odpowiadam dlaczego go widać :P ) zmiana wystroju tylko dlatego że nie widziałem prawie wogóle jednego ze swoich gatunków... a wymuszona tak nagle bo, musiałem doszorować kamienie po niespodziewanym wykwicie sinic (weekend mnie prawie nie było - wracam i szok) przerzuciłem tylko fluvala na prawo bo w jego miejscu jest duży prefiltr do mojego filtra DIY, to co widać za skałą po lewej to głowica do zakręcania strugi wody w kierunku przedniej sciany - inaczej komin przeszkadzał... komin oczywiście nieczynny po zmianie filtracji - przy zmianie baniaka na większy niebawem - komin chyba do wycięcia - jeszcze nie wiem co zrobię z tym szkłem :P ryby jak widać ucztują nowy wystrój zjadając element dekoracji 30-letnie starannie przycinane "z ojca na syna" drzewko mikrobonzai :P hehe jakby prześledzić moje 4 zdjęcia w tej galerii, to można zobaczyć 4 różne aranżacje tego samego zbiornika z tych samych elementów wystroju :)
-
Akwa 300x98x65 - odp początku do końca
makok odpowiedział(a) na barian temat w DIY - 'Zaczarowany ołówek' :D
powiem tyle... z czasem po fotkach: ... pojawiły się z klejenia ... myślę sobie - długie szyby ... ... stało z tłem ... myślę ... ach te długie akwaria ... ... wyciosałeś kamloty ... to to będzie wyglądać ... ... ale Barian, jak zalałeś, to wymiękłem !!! i dodam otwarcie... moja wyobraźnia zawiodła mnie w trakcie tego projektu... szczególnie jak się coś widzi puste, a potem nie można zobaczyć tła, bo tak głębokie... obsady nie doradzę... pomęcz się trochę -
W poszukiwaniu (naj)tańszych rozwiązań...
makok odpowiedział(a) na JoHnY_D temat w DIY - 'Zaczarowany ołówek' :D
a dzięki Meth, już myślałem że nikt nie zauważy sorry za OT -
nie mówię, że ten test jest idealny, dla mnie na nim albo NO2 jest albo go nie ma (żółty) - jak jest to trzeba szybko zadziałać, a nie debatować nad tym o ile jest za dużo... i do tego starcza... swoją drogą jakie są dokładniejsze? i czy na nich "pierwsza podziałka" jest "tak wysoka"(jak twierdzisz)? Buba, sorry za pomyłkę za szybko czytałem, już poprawiłem
-
Mars nie zgadzam się... <0,3mg/l NO2 - to może być od 0,00 do 0,3mg/l co w terminologii forum oznaczamy nimierzalny (pierwsza na podziałce, na teście sera "jasnożółta")
