Skocz do zawartości

bakus_44

Użytkownik
  • Postów

    788
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez bakus_44

  1. Acha, miesiąc temu też było 5- myślałem, że może jedna im padła bo coś mi się ubzdurało że masz 4 Aż tak się nie zagłebiałem- w cenniku TM widniały jako magunga ngwazi, a Pani Monika potwierdziła, że dorosłe wyglądają jak te z mojego linku (ciemniejsze samce), więc może to jest w rzeczywistości "msobo" ngwazi Oczywiście, że będzie- to ta sama ryba w innej odmianie barwnej- IMO większe nawet prawdopodobieństwo, że będzie "spółkował" z tymi innymi, bo jak wiadomo w naturze przeciwieństwa się przyciągają
  2. to jest msobo magunga ngwazi- mieli to 3/4 cenniki wstecz i zostały im tylko te 4szt., których z racji małej liczebności nikt nie chciał wziąć- wiem bo sam się tym interesowałem miesiąc temu. tutaj są zdjęcia dzikich ngwazi
  3. Gratuluje zbiornika. Wiesz, że te msobo z TM to odmiana ngwazi? Są podobno nieco inne- ciemniejsze niż te zwykłe dostępne u Jacka z Żor czy dr Pawlaka. Też o nich myślałem, ale właśnie dlatego się nie zdecydowałem.
  4. To zaproszenie? Latem na pewno się wybiorę
  5. Po miesiącu towarzystwo minimalnie podrosło. Przy okazji testowania kamery nowego telefonu:
  6. Z Tan-Mala ryby chyba rzeczywiście najpewniejsze, chociaż każdemu sprzedawcy zdarzają się wtopy. Ceny natomiast poza promocjami są bardzo wysokie- nawet kilkukrotnie wyższe niż u innych, gdzie też można trafić na ładne egzeplarze. Co do autentycznosci f1 i odłowu to też za dużo się nasłuchałem, od ludzi obeznanych w rynku pyszczakowym, żeby tak do końca w to wierzyć. Z Czerska masz nieco ponad 100km do dr Pawlaka- jeśli Tan-Malowskie ceny cię przerażają, a chciałbyś mieć coś spoza promocji, to radzę Ci się do niego przejechać, ale uprzedzam, że wybór ma nieco mniejszy- musisz najpierw zdecydować co chcesz.
  7. Wczoraj, po kolejnym tygodniu sprawdzałem poziom NO3- nadal jest na poziomie 5, no może pomiędzy 5-10 (różnica w kolorach na tyle niewielka, że ciężko dokładnie określić). Wygląda na to, że wszystko gra....
  8. Na mrożonkach ryby szybciej rosną, ja nigdy nie doświadczyłem negatywnych skutków ich podawania, a swego czasu karmiłem głównie mrożonkami- teraz na starość zleniwiałem
  9. Dzięki Ja bym skarmił wszystko- po co ma się marnować
  10. Im większe urozmaicenie tym lepiej... Ale to dobre pokarmy- wystarczą.
  11. Co do mieszania pokarmów to zdania są podzielone. Ja osobiście nie widzę przeciwwskazań
  12. Ja wniosłem na 2gie piętro bloku z wielkiej płyty, z ciasną klatką schodową akwarium 720l (200x60x60). Na każdym półpiętrze stawiałem na kocu na pion, potem przewracałem na kolejne schody itd- najlepsza metoda- i już na pewno lepsza niż manewrowanie nad poręczami Teraz żałuję, że nie wziąłem chociaż 10cm szerszego- bo już większe na wysokość i długość mogłoby nie wejść. Także jakiego byś nie wziął i tak będziesz żałował, że za małe Dla przeciwników stawiania na pion- kierowca od Przemka Wieczorka, który mi to przywiózł powiedział: "Panie, my nie takie rzeczy z tym robimy przy załadunku...". Sugerował nawet stawianie na kant bez koca, bo "po co"
  13. Takie mętne oko od "strzała" to chyba częsty przypadek u pyszczaków. Nieraz potrafi się to utrzymywać się dość długo. U mnie zawsze to po pewnym czasie znikało.
  14. Ja bym nie ryzykował. Blat wytrzyma ale szafka już niekoniecznie. Chyba że byś ją wzmocnił- plecy na całą długość blatu, podwójne płyty pionowe od szafki (w środku można ją również wzmocnić drewnianymi kantówkami 10x10cm) i nalepiej dodatkowe podwójne boki na końcach blatu. Wtedy będzie to solidniejsze niż nowa szafka za 500zł- ja szczerze mówiąc bym akwarium na takiej fabrycznej szafce nie postawił
  15. mam 23szt msobo od Jacka z Żor. Jeszcze trochę- jak się powybarwiają, będę się części pozbywał- liczę, z tego co mówił Jacek, że samców nie będzie za dużo
  16. A to wszystko wyjśnia... Kolega zaproponował go obok ochotki i wodzienia, więc raczej chodziło o mrożonkę, lub żywy te suszki dla żółwii chyba rzeczywiście niesmaczne, moje pawiookie również tego jeść nie chciały. Mrożonki natomiast są pochłaniane na pewno chętniej, niż suche pokarmy premium
  17. ja dawłem mrożonki, gdzie nie trzeba było go rozdrabniać- może są w różnych wielkościach- te suszone jako karma dla żółwii rzeczywiście były większe..... http://allegro.pl/gammarus-mrozony-pokarm-dla-ryb-100-g-i6813965618.html?reco_id=b04b9255-4783-11e7-8025-0284509a6865&ars_rule_id=201 O coś takiego jadły nawet 5cm ryby bez rozdrabniania....
  18. Ja z mrożonek podawałem non-mbunie właśnie zazwyczaj kiełża i kryl- to w sumie podobnie wygląda- i to przez ponad 10lat. Nigdy nie spotkały mnie z tego powodu jakieś negatywne skutki. @Bezprym gdzie słyszałeś bzdury, że kiełż zapycha jelita? Broń boże nie dawaj ochotki... Oczlik i artemia nada się dla mniejszych ryb.
  19. Lepsze 2 tygodnie, niż 3 dni... A przy normalnym poziomie siarczanów co jaki czas średnio trzeba regenerować? Miesiąc? Więcej? Wysłane z mojego C6903 przy użyciu Tapatalka
  20. mimo wszystko wierzę, że pochłania do tych 5, i na wylocie jest tyle samo, bo nie ma tam już co pochłaniać
  21. eljotowi chodzi o to, że mam taki sam poziom NO3 w akwarium jak na wylocie z purolite- tak jakby już nie pochłaniało....
  22. Nie jest możliwe, że zbija do tych 5 i więcej nie będzie? przecież nie zawsze zbija NO3 do 0....
  23. Po 5 dniach działania, woda na wylocie z purolite, jak i w całym baniaku na poziomie 5mg/l. Już do 0 nie zbija, ale nie jest źle. Ciekawe czy utrzyma taki wynik za kolejny tydzień...
  24. Za 600zl zrobisz narurowca, jeszcze ci zostanie. Cisza gwarantowana, rąk w akwarium nie trzeba moczyć i miejsca dla ryb więcej ;-) Wysłane z mojego C6903 przy użyciu Tapatalka
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.