-
Postów
395 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez Raffy
-
Hę? U siebie w domu używam purigen A dlaczego nie powinno się dopuszczać do zerowego no3? Masz jakieś doświadczenia w tej kwestii? Chodzi o zaburzenie równowagi i cykl powróci do amoniaku? To mnie ciekawi właśnie, bo w ciągu 4lat czegoś takiego nie zaobserwowałem
-
Meszek, opiekuję się codziennie ponad setką zbiorników na sklepie w pracy, gdzie czasami w 60l pływa ok.50szt. pyszczaków handlowego rozmiaru. Testy robię cały czas, na biurku leży cały czas walizka Wiadomo,w takich małych akwariach z zupą rybną wskazane są największe podmiany w celu utrzymania ryb w dobrych kondycjach, jak na warunki sklepowe. PODSTAWĄ JEST DOJRZAŁA BIOLOGIA, to można robić podmiany ile się chce. W domu też mam zbiorniki, w tym kilka kotników i wczoraj np. jakieś 90% w malawi poszło świeżej wody, radośniejszych pyszczaków nie widziałem Nic nie piszę bez sensu, niektórzy byli u mnie na sklepie i widzieli w jakiej kondycji są ryby, chcesz to zapraszam (adres prv) i udowodnię, jak to się robi praktycznie. Teoretykom mówię nie A co masz do kranówy? Wcześniej ją trzeba przygotowac przecież. Po takich podmianach amoniak ani no2 nie ruszają w górę, nawet o 0,0000000001 mg/l bo niby z jakiej racji? Biologii nie ruszamy, tam żyją wciąz bakterie ktore konsumuja calosc aktywnie i bez przerwy, a dzięki temu zbijamy dodatkowo pięknie no3 do b. niskiego poziomu, czasem niewykrywalnego + temperatura gratis. Biologia ma cały czas chodzic, przeciez bakterie stad nie pouciekaja a jak ktos grzebie w biologii przy podmianie, to ma nie tylko problem z biologią ale i z samym sobą Parametry te mogą sie zachwiac, jak wpuszczamy sporo duzo nowych ryb, wtedy w tym czasie NIE ROBIMY podmian wody. Przede wszystkim ogromna ilośc bakterii siedzi także w podłożu, w niektórych przypadkach nawet więcej niż w filtrze (DSB i pseudoDSB). Przede wszystkim zaczęło się od malych, regularnych podmian na zimna wode w celu ochlodzenia akwarium i proponuje sie tego trzymac Takie podmiany nie maja prawa zachwiac rownowagi, zachwiac rownowage to mozemy lipnymi pozywkami na bakterie sprzedawanymi jako aktywne bakterie!! Po co sobie problem robić? Stan, co to za fachowcy i skąd się ci biorą? Paletki hodowałeś? Tam po lekach zalecają czasem cala wymianę wody,ale o tych samych wlasciwosciach co wczesniej i tej samej temp., i dają radę i nie wymyślają problemow
-
Dokładnie tak jak eljot12 pisze, przy dojrzałej filtracji biologicznej można robić podmianę 100% i nic się nie stanie. Tak, w wodzie pływają bakterie ale to znikoma ilość w porównaniu z tym, co siedzi w mikroporach strukturalnych we wkładach filtrowych, zwłaszcza ze niektórzy stosują UV-auki, a wiadomo ze to zabija wszystkie bakterie i jakoś mają dojrzałe akwaria Jeśli równowaga nam rozchwiewa po podmianie, to na 100% mamy delikatną i niestabilną biologię. Pozdrawiam
-
Po co bakterie? Hodowcy palet jakoś ich nie leją, a czasem trzymają ryby do 33c. Oczywiście pod warunkiem dojrzałej filtracji biologicznej. Moje sposoby to: -mega napowietrzanie wody -wyłączenie światła -otwarcie pokrywy -częste, ale małe podmianki z zimną wodą (dolewane najlepiej węzykiem) -zmrozona butelka wody
-
Dlatego tu napisałem : Mieszkam 10minut od morza, jak patrzę czasem na ten syf to się zastanawiam czy na pewno wejść do wody... a co dopiero pchać do akwarium :/ A algi sushi, sprulina itp. mają chociaż jakieś wymogi co do czystości.
-
No cóż, ja wolę dać im nori za 10zł + porządną sprulinę, jeśli mówimy o rybach roślinożernych jak np. demonki czy trevy niż przykładowo 3 spruliny różnych firm, bo to jeden pies (znam takich ). A akwarystyka niestety kosztuje, więc sadzę ze 10zł za 30gram wydaje się trochę śmieszną kwota, która można fajnie podkarmić roślinożerną mbunę w sposób zbliżony do naturalnego żerowania Wygórowaną
-
Drogi? Kolego, nori można kupić w marketach po jakieś 10zł Ludziska dają to morskim pokolcom, borsukom itp. i żyją, więc pysie tym bardziej A to opakowanie za dychę zazwyczaj ma 8-10 kartek i to A4, więc trochę tego nie kumam A nori ma nie być podstawą, a raczej urozmaiceniem więc tym bardziej
-
Glony maja do siebie, ze wciagaja rozne skladniki odzywcze i niekoniecznie te dobre, a nasz baltyk... czysty nie jest ale jest a to prosty zamiennik... Algi nori do sushi, na kawalki i przywiazac do kamienia - jest to dosc dobry pokarm
-
Ale o co się kłócić, kto co ma większą wiedzę - pyszczaki są nieprzewidywalne, może być tak ze jeden samiec wezmie całe akwa, a moze uda się im podzielić - nie ma na to reguły i trzeba próbować, a nie zakładać z góry ze się nie uda
-
Amen Futrować do pełnego brzucha + wpuscić po ciemku (najlepiej wieczorem) a z rana znowu karmienie. Chodzi o zminimalizowanie ryzyka, ale w naszym jeziorze nic nie jest pewne W pracy w dużym akwa nawet tyrano albo aristo nie interesowały się mniejszymi rybami bo były tak dobrze karmione Ale zamieszkujące razem z nimi yellowy chętnie polowały na mniejszych swoich krewnych, lepiej od drapolów
-
Właśnie z tym jest różnie.. niektórzy sadza, ze wodzien zyje w kwasnych srodowiskach i nie słuzy pyszczakom w ukladzie pokarmowym... tez dawałem i skonczylo sie, komar tez pewnie podobnie (najwiecej tam gdzie zbutwiale liscie sa na dnie akwenow). Ale kazdy ma swoja szkole
-
dla małych cyklop a dla wiekszych kryl + artemia i wystarczy
-
U melanochromisow zawsze sa takie jaja, to dominujaca samiczka prawdopodobnie
-
Zbadaj no3 to bedziesz wiedzial ile robic podmiany
-
A niedawno tu w innym temacie pisaliśmy sobie o flavusach, jeden z naszych userów (piotrolla) twierdzi ze flavus nie jest odlawiany od 1985r i ciekawi mnie co to za gatunek robi za prawdziwego flavusa u nas w handlu
-
Swięta racja, co z tego ze np. u afr tylko jeden samiec ładny a samice jak sledzie... coś za coś
-
Samiec nijaki, ale samice sa wyjatkowe... Ani blekit ani pomarancz/zolc jak u wiekszosci pysiow
-
Samiec mpangi potrafi ostro zlać saulosiemu, wybrałbym chewere bo: 1. jest inny i nie powinien wchodzić w drogę 2. bo go mam i jest mega :D
-
Byc moze to dominujaca samica
-
Saulosi rana na brzuchu co to za choroba?
Raffy odpowiedział(a) na cytryna temat w Choroby, leczenie, profilaktyka.
Kontynuj podawanie metrodinazolu, on ma pomóc tym rybom które mają szanse - a te opuchnięte, lezące itp. są już i tak spisane na straty. -
Wszystko jest opisane na tropheusach, bo z tą bakterią atakującą zwierzeta roslinozerne miałem już do czynienia podczas pierwszego tygodnia hodowli tropheusów w dawnych czasach. Za bardzo nie mam czasu zeby sie rozpisywac a weny nie mam wiec daję linka np. http://forum.tropheus.com.pl/index.php?action=vthread&forum=3&topic=1646 To b. często jest mylone z bloatem, niedziwne Ta choroba dotyka chyba tylko afrykanskie roslinozerne ryby (chociaz yellowy tez raz na to zapadły)
-
Nie mam pojęcia, na stronie mają zdjęcie flavusa więc...? Większosc elongatusów jest do siebie bardzo podobna Ale chewere jest bardzo charakterystyczny i można bez problemu go odróżnić i to jest fajne Wrzuciłbyś może zdjęcie tamtego starego samca? Ciekaw jestem jak wyglądał
-
Przedobrzyłeś, młode pysie w takim wieku są wrażliwe na stres i przez pierwsze kilka tygodni trzeba ostrożnie się z nimi obchodzić, najmniej grzebania w akwarium i bardzo małe karmienie. Przez pierwszy tydzien po zakupie zero karmienia, znajdą to co zyje/rosnie w akwarium. To działa na wszystkie gatunki, tylko mbuna często to 'łapie'. Oczywiście znajdą się tacy, którzy twierdzą, że wszystko zrobili na opak i grało ale zajmuję się z nimi trochę zawodowo i trochę hobbystycznie i wiem, że maluchy naprawdę są wrażliwe na to. A efekt jest taki na zdjęciu, coś jakby początek bloata - brzuch moze im puchnąć, siadają przy dnie i szybciej oddychają i potem padają. Zawsze zaczyna to od jednej ryby, potem przechodzi na kolejne chociaz tez nie musi - czasem na jednej poprzestaje, a reszta wychodzi zwyciesko. Ja bym zbadał no3 i w razie potrzeby zrobił podmianę i przegłodziłbym je z 2dni, potem lekkostawny pokarm w płatkach np. sprulina namaczana w metrodinazolu i zero grzebania w baniaku itp. bo przez stres (zmiana akwarium, przenosiny, grzebanie w akwarium) namnażają się bakterie typu areomonas i kłopot gotowy. Działaj i będzie ok, powodzenia.
-
Flavus nieodławiany? To co malawian ma w chwili obecnej? Z tego co wiem parę osób ma flavusa właśnie na tym forum. Masz może jakieś zdjęcia tamtego samca chewere?
-
Kilka słów o mojej obsadzie
Raffy odpowiedział(a) na sorceress temat w Obsada akwarium z pyszczakami
To już z malawistyką ma mało wspólnego, raczej już jako ozdoba i minimalizm. Malawistyka wg. mnie to uzyskanie rzadkich ryb, uzyskiwanie i rozprowadzenie młodych, szukanie coraz nowszych i rzadkich gat, stwarzanie biotopowego akwarium itp. ale wielosamcowo ozdobne to nie powinno mieć przeciwskazań
