nic sie nie stanie jesli tylko zachowasz odrobinę rozsadku i nie postawisz np akwarium na srodku pokoju. Ja mam z półtorej tony w wielkiej płycie a są i tacy co mają z 2x więcej
A ty po nawinieciu tej waty na trzpień jakoś ją mocujesz? Obwiazujesz sznurkiem czy cos takiego? Bo przeciez inaczej sie odwinie...
Wysyłane z mojego Galaxy Nexus za pomocą Tapatalk 2
Lufa ja mam bardzo podobnie i nie wydaje mi się aby to było coś dziwnego. Zawsze tak miałem.
Zwykle w niedziele wymieniam 2 równoległe sznurki 100µ. Do środy chodzi tylko jeden. Wieczorem lub w czwartek rano odkręcam drugi bo nie ma już ciągu. A do niedzieli będą już zatkane/brudne oba przy czym pierwszy totalnie.
Taka uwaga co do wystroju. Zdjecie jest słabe ale wyglada jakby tylna skała była oparta o szkło. Jesli tak jest to albo przyklej do skały jakis styropian albo przesun kamień. Jak ci ryby zaczną kopac, cos sie obsunie, stuknie masz zbitą szybę...
akwaria sie nie przenosi. jest za ciezkie. Ja raz w zyciu przenosiłem akwarium. I było to tylko 120l. przenoszenia wiekszego sobie nie wyobrażam
W przypadku jesli bys miał zabrac szafke z tego miejsca to 3 dziurki wywiercone wiertłem do drewna łatwo zamaskujesz.