Vrzechu
Klubowicz-
Postów
529 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez Vrzechu
-
Gatunki nie polecane początkującym Malawistom
Vrzechu odpowiedział(a) na Vrzechu temat w Chów pyszczaków
@Andrzej Głuszyca moje pytanie jak najbardziej dotyczy ryb z naszego biotopu. Uważam, że jest mnóstwo gatunków, które w hodowli wymagają niesamowitych operacji ze strony akwarysty. Wracając do tematu wątku, ja w swojej przygodzie z Malawi największe problemy miałem z Metriaclima Msobo Magunga. Z moich obserwacji wynikało, że ten gatunek po pierwsze jest bardzo delikatny i wybredny jeśli chodzi o żywienie a po drugie bardzo łatwo wywołać u niego stres, który później odbija się na zdrowiu. W pierwszym stadzie, które miałem, na bodajże 12 sztuk, 9 okazało się samcami. Sam początkowy etap wybarwiania przebiegał tak nerwowo, że nie udało mi się w żaden sposób tego okiełznać i z 12 sztuk została mi jedna samica i jeden samiec. Przy drugim podejściu miałem nieco więcej szczęścia i samic było tyle samo co samców, jednakże przy jakichś pracach porządkowych w zbiorniku tak zestresowało je moje grzebanie w baniaku (wcale nie jakieś intensywne), że przez 3 miesiące jak tylko podchodziłem do zbiornika to chowały się po kątach jakby miały jakąś traumę. Finalnie najlepiej funkcjonował mi o dziwo układ 3 Panów i 2 Panie. Panie miały względny spokój od natarczywych samców ponieważ Panowie większość energii pożytkowali na ustalanie kto będzie mógł spędzić czas z Panią. W każdym razie ten gatunek uważam za trudniejszy i wymagający większego zaangażowania ze strony akwarysty. -
Gatunki nie polecane początkującym Malawistom
Vrzechu odpowiedział(a) na Vrzechu temat w Chów pyszczaków
Dzięki @Andrzej Głuszyca, @Bartek_De, @SlavekG, @Gonera1992 za takie rzeczowe i obszerne spostrzeżenia dotyczące Chindongo Demasoni Czy zgodzicie się z moją teorią, że wobec tego każda ryba nada się dla początkującego, o ile, i to jest najważniejsze, O ILE akwarysta zapozna się z jej wymaganiami siedliskowymi oraz żywieniowymi i spełni je w znakomitej większości? Wg mnie tak właśnie jest. Później dochodzi już kwestia charakteru konkretnych osobników. Chyba, że za początkującego akwarystę uznamy po prostu leniwego akwarystę, który dysponując jakimś akwarium i jakimś pokarmem wpuści do niego nieprzemyślaną wcześniej obsadę i zastanawia się dlaczego zbiornik "nie gra". -
Gatunki nie polecane początkującym Malawistom
Vrzechu odpowiedział(a) na Vrzechu temat w Chów pyszczaków
@Bartek_De dawaj tutaj swoją opinię odnośnie Chindongo Demasoni W sensie dlaczego wg Ciebie nie jest polecany dla osób rozpoczynających przygodę z Malawi? Może powstanie w tym wątku jakaś lista gatunków, na które początkujący Malawiści powinni zwrócić uwagę -
Cześć wszystkim Inny wątek na forum zachęcił mnie do rozpoczęcia tego tematu. Utarło się, że pewne gatunki malawijskich pielęgnic nie są polecane dla początkujących malawistów. Ciekawi mnie skąd taka opinia się wzięła i czym jest spowodowana. Zakładam, że jeśli ktoś rozpoczyna dopiero przygodę z akwarystyką jako taką i na pierwszy baniak wybrał właśnie biotop jeziora Malawi, to niektóre gatunki mogą być problematyczne. Mam na myśli bardziej bezmyślne łączenie niektórych gatunków z innymi czy to pod kątem diety, czy zachowania. Czy natomiast jakiś gatunek może być nie polecany dla osoby, która ma już jakąś świadomość akwarysty i wie co to jest cykl azotowy, wie że do zbiornika 100l nie wpuszcza się dużych ryb albo dużo ryb, poczytał trochę o wymaganiach poszczególnych gatunków ale wcześniej nie miał do czynienia akurat z biotopem Malawi? @Bartek_De nie chciałem zaśmiecać tamtego wątku, a pomyślałem, że może wyjdzie z tego ciekawa dyskusja
-
@Bartek_De założyłem że jak ktoś miał do czynienia "latami" z akwarystyką to już nie jest początkujący
-
Z gatunków, które proponujesz ja w tym zbiorniku widziałbym Chindongo Saulosi oraz Chindongo Demasoni. Saulosi dawałyby żółty kolorek samic a Demasoni piękny granat w paski i żywiołowe zachowanie
-
Życie na Księżycu czyli 250x80x70 - 1400l. Malawi 🇲🇼
Vrzechu odpowiedział(a) na lukBB temat w Życie w moim akwarium
Bardzo podoba mi się obsada, którą skomponowałeś ciekaw jestem jak "Księżyc" będzie się rozwijał Liczę, że będziesz stale aktualizował wątek -
Malawi 500, początkujący
Vrzechu odpowiedział(a) na ironclad temat w Przedstaw się i swoje akwarium!
W akwarium z pyszczakami zawsze coś się dzieje zawsze jakieś zadymy, romanse, skandale i walki terytorialne Powiem Ci, że w grzałki uzbroiłeś ten zbiornik jak ciepłownię 800W możesz śmiało wyjąć. Nie będzie Ci miejsca zajmować To samo z napowietrzaczem. Jeśli masz ustawione wyloty z filtrów w taki sposób żeby poruszały lustrem wody to bąbelki są kompletnie niepotrzebne. Chyba, że po prostu lubisz patrzeć jak sobie bąbelkują, bo są i tacy Co do wkładów filtracyjnych absorbujących cokolwiek z wody to wg mnie sens ich używania jest wówczas, gdy zaobserwujesz coś niepokojącego co trzeba zaabsorbować Jedynie absorber NO3 do mnie przemawia jako, że można robić rzadziej podmiany wody. Jakiś dodatkowy blok z żywicą do tego celu planuję zrobić u siebie. Nie ma co kombinować za bardzo tylko patrzeć jak podopieczni rosną i harcują P.S. Warto karmić pokarmem dobrej jakości bo te tańsze potrafią i brudzić wodę i psuć jakość wody. -
@dbst13 nie no może za dużo tych "uwag" podałem w jednym poście Gruzowisko elegancko ułożone. Uwagi odnośnie podłoża to tylko moje spostrzeżenie. Zaczynałem od samego piachu w akwarium ale z czasem to ewoluowało i po kilku latach mi najbardziej podoba się piach wymieszany z różnymi żwirami. To samo się tyczy dodatkowych kamieni różnej wielkości podsypanych w okolicach większych głazów. Gdzieś kiedyś podpatrzyłem i też mi się spodobało bo dodaje naturalnego wyglądu Jeśli chodzi o regał z akwariami to może zamiast dwóch małych "dowalić" jeden wielki zbiornik 80x50 to jak na pyski nie jest jakiś ciekawy litraż. Chociaż 100cm żeby się udało
-
Hej Nie może być samego lukru, więc napiszę kilka swoich przemyśleń, które może Ci się przydadzą Oczywiście akwarium prezentuje się bardzo ładnie, ale zwykle można jeszcze nad czymś popracować. Na Twoim miejscu dorzuciłbym jakieś dwa, trzy naprawdę masywne kamulce. Tak, żeby tę aranżację "dźwignąć" nieco bo obecnie jest nieco niska i w mojej opinii zbiornik nie wykorzystuje przez to całego swojego potencjału. Pisałeś, że zamierzasz dorzucić filtr wewnętrzny, zatem taki głaz sięgający niemal lustra wody byłby również fajną jego maskownicą. Jeśli chodzi o podłoże, to polecam wężykiem zebrać część piachu i dosypać w jego miejsce żwiru rzecznego w różnych gradacjach i całość wymieszać. Możesz też podsypać w różnych miejscach serpentynitem w bardzo małym rozmiarze i w różnym rozmiarze. Efekt jest naprawdę zacny. Podłoże wygląda wtedy o wiele bardziej naturalnie. No koniec mała uwaga odnośnie obsady. Generalnie gatunki bardzo ciekawe, ale w zbiorniku o takim litrażu pozostawiłbym dwa z czterech gatunków. Rybki są na razie malutkie, ale uwierz mi, że po kilku miesiącach będzie naprawdę tłoczno a wtedy filtracja oparta na takich założeniach raczej nie wystarczy a i optycznie akwarium straci na atrakcyjności. Oczywiście to tylko moje przemyślenia Zawsze trzeba postawić pierwszy krok i Twój uważam za bardzo udany
-
Dzięki @jaras za podzielenie się swoim doświadczeniem
-
Cześć wszystkim W najbliższym czasie dotrze do mnie moja długo wyczekiwana obsada. W jej skład będą wchodzić takie gatunki: Dimidiochromis Strigatus, Stigmatochromis Tolae, Nimbochromis Polystigma, Exochochromis Anagenys oraz Protomelas Mbenji Thick Lips. Chciałem podpytać Was o kwestie żywieniowe takiej obsady. Trochę grzebałem na forum i wstępnie założyłem takie menu: - Hikari Vibra Bites - Naturefood Premium Cichlid M - HS OSI Cichlid Flakes lub HS OSI Artemia Flakes - Mrożonki z firmy Ocean Nutrition np. Cichlid Mix, Artemia - Mrożone krewetki parzone kupione w sklepie spożywczym. Co sądzicie o takim zestawie? Jakieś uwagi, rady, propozycje?
-
Malawi 500, początkujący
Vrzechu odpowiedział(a) na ironclad temat w Przedstaw się i swoje akwarium!
Nie chcę siać paniki, ale czy Ty wpuściłeś ryby do akwarium, które zalałeś 31 stycznia? Jeśli tak to radzę karmić bardzo, bardzo delikatnie, uzbroić się w kropelkowe testy wody na NH3, NO2 oraz NO3 i szykować się na częste podmiany wody albo zgony ryb... -
Mała aktualizacja baniaka. Zbiornik w dalszym ciągu czeka na swoich lokatorów Mam nadzieję, że wystarczy mi cierpliwości na dalsze oczekiwanie. Liczę, że obsada pojawi się w przyszłym tygodniu. W tym momencie szkiełko prezentuje się jak niżej. Przyszła "okrzemkowa faza". Mam nadzieję, że szybko się skończy i pojawią się chociaż te brunatne glony bo jakoś te okrzemki mnie rażą po oczach Z rośliną mam pewien kłopot ponieważ za wszelką cenę chciałbym ją utrzymać przy życiu, ale tracę powoli nerwy do niej. Wiem, wiem... Nie ma co spodziewać się cudów jak woda i podłoże w zasadzie jałowe. Mam jednak cichą nadzieję, że jak w jednym z poprzednich moich zbiorników roślina swoje odchoruje i w końcu ruszy z miejsca. A jeśli nie no to będzie bez zieleniny albo spróbuję dołożyć ją później w jakichś doniczkach z uzdatnionym podłożem. Pożyjemy, zobaczymy
-
Jakoś przeoczyłem wątek chyba albo o nim zapomniałem muszę odgrzebać sobie i zaspokoić ciekawość
-
Wyszło elegancko Teraz tylko czekać na rybska A co tam będzie moczyć płetwy u Ciebie?
-
@Pikczer ma świętą rację Szafka w tym wszystkim to najmniejszy pikuś. Jeśli spełnione są dwa warunki tzn. po pierwsze jest miejsce, po drugie jest budżet to ja bym od razu pakował największe szkło jakie tam wejdzie nie patrząc na szafkę. Później tylko pozostaje żal, że nie zrobiło się większego szkła. Jeśli warunek pierwszy nie jest spełniony to trzeba się zastanowić czy ogranicza nas jakiś mebel (wtedy trzeba go zutylizować no chyba że to jest jakiś Ludwik XVI) czy ograniczają nas ściany (z tymi za wiele nie podziałasz). Jeśli ogranicza nas budżet to trzeba grzebać na OLX i znaleźć największe na jakie nas stać. Ja popełniłem pewien kompromis i zakupiłem zbiornik 180x80x70 ze stelażem, pokrywą i filtrem w naprawdę świetnych pieniądzach. Kompromis polegał na tym, że akwarium było klejone na zamówienie i estetyka spoin nieco pozostawia do życzenia. Mi to nie przeszkadza a na nowy zbiornik o tych wymiarach po prostu nie było mnie stać. Walcz o każdy centymetr każdego z trzech wymiarów zbiornika No może o wysokość nie ma sensu aż tak walczyć
-
Trzeba podążać za głosem akwarystycznego serca Mnie kusi bardzo jeszcze biotop Ameryki Południowej. Może kiedyś zrobię drugi mniejszy zbiornik w klimacie Black Water. Żonka na drugie mniejsze akwarium w przyszłości się zgodziła Ale mam dylemat w jakim klimacie je organizować. Chodzi po głowie Black Water, Tanganika, ale kusi też jakiś mini morszczak albo zabawa w alchemię przy akwarium roślinnym No ale to wszystko jakieś plany na nie wiadomo kiedy. W końcu nawet jeszcze jedna ryba nie zasiedliła nowego projektu
-
Ja zatem trzymam kciuki za Twój odpoczynek finansowy A co do akwarium jednogatunkowego to wg mnie, żeby pokusić się o obserwacje zachowania charakterystycznego dla jednego konkretnego gatunku trzeba byłoby to rozegrać jeszcze bardziej ascetycznie czyli w naprawdę dużym baniaku trzymać jeden gatunek. W innym wypadku wg mnie ryby będą się zachowywać tak samo jak w wielogatunkowym. Oczywiście mówię to mając na myśli racjonalnie dobraną obsadę a nie zupę rybną gdzie nie ma już jakichkolwiek zachowań ciekawych do obserwacji. Ale.... Ale... Przez chwilę miałem zakusy na taki zbiornik w poprzedniej 450tce z obsadą złożoną z samych Demasonów
-
@TomekT dlaczego myślisz nad zmianą na jednogatunkowe akwarium? A co w ogóle w temacie projektu większego baniaka?
-
@11jacek jeśli dasz plecy z płyty meblowej standardowej 18mm (albo ze sklejki przynajmniej 18 mm) tylko w środkowej sekcji to spokojnie wystarczy. Na szafce o identycznej konstrukcji z plecami z płyty 18mm jedynie w środkowej części (oryginalna szafka firmy Juwel) stało u mnie akwarium 450 litrów, w którym miałem 250kg kamieni Warunek jest taki, że te plecy w środkowej części muszą "wejść" pomiędzy górny oraz dolny blat szafki (pomiędzy wieńce górny i dolny) i musi być przykręcona do tychże. No i mówię tutaj o szafce, która jest wykonana z płyty meblowej a nie z jakiegoś tworu typu "plaster miodu" z tektury. Oczywiście tak jak wspomniał @yaro ładuj akwarium tak duże jak możesz
-
Tak jak napisał @TomekT, podeślij zdjęcia i wymiary szafki i będziemy oceniać No i podstawa to informacja o ile większe akwarium planujesz na niej postawić
-
-
Start czy kontynuacja a może start z rybami?
Vrzechu odpowiedział(a) na pozner temat w Biologiczny start akwarium
@Bobby35 a ile tego pokarmu dałeś? Ja właśnie startuję akwarium o pojemności 1000l brutto (samej wody weszło około 780 litrów) i po wsypaniu 2 łyżeczek pokarmu, NO2 wybiło poza skalę testów po jakimś tygodniu, może półtora. Po kolejnych 10 dniach spadło prawie do 0mg/l. -
Start czy kontynuacja a może start z rybami?
Vrzechu odpowiedział(a) na pozner temat w Biologiczny start akwarium
@Bobby35 pytanie czy NO2 miało się z czego wziąć wsypałeś jakiegoś pokarmu żeby sprawdzić jak się będzie zmieniało NO2? Jeśli wkład do filtra wziąłeś z działającego akwarium to prawdopodobnie to wystarczyło. Po 3 tygodniach w piwnicy bakterie w piachu czy lawie wg mnie zakończyły żywot.
