Skocz do zawartości

ziemniak

Klubowicz
  • Postów

    1 157
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez ziemniak

  1. zakładając takie akwarium powinieneś się liczyć z tym, że jednak trzeba o nie zadbać i poświęcić mu troche czasu.
  2. ja mam w swoim zbiorniku yellow, saulosi, maingano i jestem bardzo zadowolony z tej obsady. Co prawda yellow są troszke zdominowane, ale ktoś w końcu musi być. Tak czy inaczej wszystkie rybki mają się świetnie.
  3. bez auratusa może
  4. coż za piękne gatunki pyszczaków w niej występują... no właśnie nie wiem do końca co to za gatunki, hmm... może jakiś pseudotropheus skarpetus? http://video.interia.pl/obejrzyj,film,23335
  5. a może... saulosi, maingano, yellow - u mnie przy takim układzie rybki są zgodne i nie rywalizują ze sobą
  6. ja w swojej 112 zanim zacznę szykować ją pod rybki to wkleje belki Szkło ma 6 mm ale jak jest pełne to na środku szyba odchyla się o ok 0,5 cm
  7. ja tam mimo wszystko nie chce świderków... przy podmianie troche zamiącham ręką i po problemie ...tym bardziej, że akwa nie czyszcze czyścikiem tylko specjalną gąbką (takie zabezpieczenie przed zbytnim porysowaniem szyb).
  8. ziemniak

    Pogaducha

    respekt brawo Wojtek
  9. o to przepraszam ...ale mimo wszystko tak jakoś IMO korzeń kłóci się z akwarium z pyszczakami
  10. ziemniak

    Pytanie o czat

    wszystko jest jak dawniej
  11. super! ta wizualizacja przekonała mnie, że listwy wzmacniające są potrzebne nawet w małych zbiornikach. Świetna robota, warto zobaczyć...
  12. a może msobo lub maingano?
  13. Ja bym nie dawał korzenia do akwarium. Nie pasuje do pyszczaków. Inna sprawa, że korzeni w malawi nie ma.
  14. usuwać ją mechanicznie skutek może być taki, że wstaniesz któregoś ranka i możesz nie mieć już rybek
  15. ziemniak

    Pogaducha

    mam nadzieje, że zakupiłeś jeden egzemplarz tego dziennika
  16. ziemniak

    Pogaducha

    Gratuluje... jest mi o tyle przyjemniej gdyż kolega harisimi poświęcił mi wiele godzin przy powstawaniu mojego akwarium i udzielił mi dużo rad. Jeszcze raz gratuluje i czekam na 'skan'
  17. ziemniak

    Ku przestrodze :(

    dlatego u mnie rurka zasysająca wodę do kubła jest tuż przy powierzchni wody Gdyby się czasem kubeł rozszczelnił (puk, puk) to zaraz się zapowietrzy.
  18. jak miałem jeszcze akwa 112 litrów to przesuwałem akwarium na kocu, a wody było 3/4 zbiornika. A gdy w pokoju stała już szafka pod nowe akwarium to zbiornik przeniosłem z kumplem na nową szafkę. Wody było mniej więcej płowe, spokojnie akwa przenosiłem ze starym blatem, ale i tak musileiśmy się trochę nagimnastykować poniważ nowa szafka była trochę wyższa
  19. proponuje świetlówki z NARVY żeby było taniej... aquarium blue i aquarium nature... jak wygląda połączenie tych świetlówek możesz zobaczyć na mojej stronie
  20. a ja do yellow zaproponowałbym maingano... zdjęć poszukaj na http://www.klub-malawi.pl/galeria.html
  21. poprawka najpierw dopytał się na forum co i jak kupić, a potem dopiero kupował. Tylko, że teraz to już jest musztarda po obiedzie jak to się mówi
  22. zdjęć poszukaj w galerii KM oraz na stronie www.malawi.pl ciężko jest tak z opisu rozpoznać rybkę, ale wydaje mi się, że... 1) Maylandia estherae red-red lub red-blue 2) Labidochromis caeruleus 'yellow' 3) Melanochromis auratus 4) to pewnie coż z OB czyli pewnie Maylandia OB morph ew Labeotropheus fulleborni
  23. sądzę, że dla całej obsady opędzlowanie jednej zdechłej rybki to nie sztuka. Moim zdaniem są dwie opcje: 1) ryby zdychają lub są eliminowane przez mocniejsze osobniki (co w przypadku demasoni wydaje się być bardzo możliwe), a potem zjadane 2) twoja konstrukcja rzeczywiście jest felerna i rybki zostają zgniatane przez nią. Rozbieranie zbiornika, bo zniknęła jedna rybka jest bez sensu, ale dałeś plamę z ułożeniem łupka, więc chyba będziesz musiał go jednak rozebrać dla bezpieczeństwa rybek.
  24. teraz mnie naszła taka złota myśl... czemu ryby nie mogą pamiętać i rozpoznawać? Pies, kot też zwierze, a rozpoznaje i zapamiętuje to czemu i ryba nie może? Fakt, że to jest inne zwierze, ale jednak...
  25. śmiem stwierdzić, że poznają twarze i zapamiętują je. Może się myle, ale tak jak obiecałem tak zrobiłem. Czyli zacząłem badać to zjawisko Dzisiaj po raz 3 zaprosiłem koleżankę. Sama gdy weszła zauważyła... o popatrze się na rybki, bo się nie pochowały. Gdy podeszła do akwarium ryby się nie pochowały. Przy jej dwóch poprzednich wizytach ryby pochowały się. Jutro zamierzam zaprosić jakąś osobę, która jeszcze nigdy nie była u mnie w domu. Zobaczymy co z tego wyjdzie. Oczywiście nie wykluczam tu teorii, że może to być zależne od ubrania, światła czy nastroju ryb, ale czemu ryby na moją obecność w pokoju praktycznie nie reagują?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.