Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam.

Zakupiłem pompę IBO 25-60. Chciałem ją montować pod szafką ale układ jej "śrubunku" jest inny niż mi pasuje. Chciałem pompę powiesić tak aby woda wpływała od góry a wypływała dołem (tak jak na zdjęciu) a ja mam śrubunek ustawiony na boki. Pompy obrócić nie mogę bo w instrukcji pisze, że wtyczka ma być od dołu. Są na niej śruby (zaznaczyłem na zdjęciu na zielono). Czy można je odkręcić i zmienić układ wejścia i wyjścia? Czy to powoduje utratę gwarancji? Śruby są na klub imbusowy i wydaje się, że odkręcenie ich nie powinno sprawić problemu.

 

pompa-obiegowa-pco25-4n.jpg

Opublikowano
5 minutes ago, JemioloSeba said:

Witam.

Zakupiłem pompę IBU 25-60. Chciałem ją montować pod szafką ale układ jej "śrubunku" jest inny niż mi pasuje. Chciałem pompę powiesić tak aby woda wpływała od góry a wypływała dołem (tak jak na zdjęciu) a ja mam śrubunek ustawiony na boki. Pompy obrócić nie mogę bo w instrukcji pisze, że wtyczka ma być od dołu. Są na niej śruby (zaznaczyłem na zdjęciu na zielono). Czy można je odkręcić i zmienić układ wejścia i wyjścia? Czy to powoduje utratę gwarancji? Śruby są na klub imbusowy i wydaje się, że odkręcenie ich nie powinno sprawić problemu.

 

pompa-obiegowa-pco25-4n.jpg

Jesli dobrze pamietam, to kabel nie musi byc koniecznie u dolu. Pompa moze obracac się wedlug wlasnej osi, dopoki jest w pionie, ale nie inaczej.

http://www.dambat.pl/upload/beta-instrukcja-obslugi-pompy-beta_e12.pdf

Zerknij tutaj do instrukcji obslugi na strone 3.

 

  • Dziękuję 1
Opublikowano

Odkręcisz i masz po gwarancji. Jak wtyczkę będziesz miał z boku to nic się nie stanie, tylko do odczytu będziesz musiał przechylić głowę ;) .

  • Dziękuję 1
Opublikowano

Ok to jedno z głowy. 

Teraz ten punkt instrukcji mnie zastanawia:

"Mimo możliwości pracy pompy przy tłoczeniu wody pionowo w dół producent zaleca taki montaż aby pompa tłoczyła wodę pionowo w górę lub w poziomie. "

Opublikowano
1 minute ago, JemioloSeba said:

Ok to jedno z głowy. 

Teraz ten punkt instrukcji mnie zastanawia:

"Mimo możliwości pracy pompy przy tłoczeniu wody pionowo w dół producent zaleca taki montaż aby pompa tłoczyła wodę pionowo w górę lub w poziomie. "

Osobiscie bym sugerowal zrobic tak jak producent zaleca, lepiej "pomoc" pompie z zasysem od strony mechanikow. No chyba, ze nie masz takiej mozliwosc w szafce, wtedy bedziemy glowkowac.

Opublikowano (edytowane)
8 minut temu, JemioloSeba napisał:

"Mimo możliwości pracy pompy przy tłoczeniu wody pionowo w dół producent zaleca taki montaż aby pompa tłoczyła wodę pionowo w górę lub w poziomie. "

Przecież możesz tak zamontować pompę, po wyjściu z mechaników dasz kolanka w dół rurka kolanka w górę pompa i wyjście na biologię. Zapewne wymyśliłeś to odwrotnie z mechaników na pompę a później kolanka rurka kolanka i biologia :).

--------------

No tylko głowę będziesz musiał przechylać w drugą stronę ;) 

Edytowane przez eljot
Opublikowano
4 minuty temu, eljot napisał:

Zapewne wymyśliłeś to odwrotnie z mechaników na pompę a później kolanka rurka kolanka i biologia :).

Wymyśliłem to tak, że za mechanikami kolanko w dół, pompa i powrót do akwarium. Nie będę miał korpusów z biologią (przynajmniej na razie).

Opublikowano

Żadnej gwarancji nie tracisz,  te śruby są właśnie po to żeby użytkownik mógł zmieniać dowolnie przepływ wody. I z tego co pamiętam w pompach grundfosa było opisane ze woda może płynąć pionowo lub poziomo byle reszta była w tym samym miejscu czyli kablem do dołu.  

Opublikowano
6 minutes ago, eljot said:

Przecież możesz tak zamontować pompę, po wyjściu z mechaników dasz kolanka w dół rurka kolanka w górę pompa i wyjście na biologię. Zapewne wymyśliłeś to odwrotnie z mechaników na pompę a później kolanka rurka kolanka i biologia :).

--------------

No tylko głowę będziesz musiał przechylać w drugą stronę ;) 

Wlasnie to mialem na mysli, chyba ze nie ma miejsca :).

1 minute ago, stan said:

Żadnej gwarancji nie tracisz,  te śruby są właśnie po to żeby użytkownik mógł zmieniać dowolnie przepływ wody. I z tego co pamiętam w pompach grundfosa było opisane ze woda może płynąć pionowo lub poziomo byle reszta była w tym samym miejscu czyli kablem do dołu.  

Master narurowiec zabral glos i wszystko jasne :D.

Opublikowano
3 minuty temu, JemioloSeba napisał:

Wymyśliłem to tak, że za mechanikami kolanko w dół, pompa i powrót do akwarium. Nie będę miał korpusów z biologią (przynajmniej na razie).

Jak masz Seba kaseciaka to olej ciepłym moczem biologię w narurowcu.  I przy tej pompie bez biologii za pompą pomyślał bym o rurach 1cal. 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • https://www.olx.pl/oferty/uzytkownik/1sZeDd/ Tutaj , przeważnie młode małe ryby chociaż też czasami są ogłoszenia z dorosłymi osobnikami.
    • Jest jeszcze Tanganika Konin, mają też malawi https://www.tanganika-konin.pl/oferta/ryby/ i Luk & Raf https://www.cichlid.pl/
    • Cześć, generalnie jestem w podobnej sytuacji, tzn. nie znam aktualnie zaufanych hodowców za bardzo, jedynie po przetrząśnięciu forum ostatnio (temat malawi powrócił po dwóch latach, ostatnio niestety nie dało rady ze względu na chorobę w domu), dowiedziałem się że Jacek z Żor jest (chyba, że coś się zmieniło) zaufany (jego strona), tak samo ta hodowla z Czech (ale przesyłka byłaby u nich raczej dość droga).  Z zaufanych sklepów był jeszcze Tan-mal, ale nie wiadomo czy uda im się w ogóle powrócić na rynek, mają remont od mniej więcej początku 2025...
    • Chcąc ochronić i zachować młode akwaryści odławiają inkubującą samicę i po wypuszczeniu przez nią młodych oddzielają ją od nich. Nie oznacza to, że samica zatraca zachowania macierzyńskie. Sam raz odłowiłem samicę C. geertsi, a później inkubowała jeszcze w ogólnym akwarium i nawet pojedyncze sztuki z dwóch miotów mi się uchowały. Moje albusy i tetrastigmy też miały młode w ogólnym i pięknie opiekowały się młodymi. Nie ma reguły. Istotną kwestią może być to, żeby samica pierwszą, czy też drugą inkubację przeprowadziła w całości w sposób naturalny. Żeby właśnie nie zatraciła naturalnych zachowań. Jak to się ma po kilku pokoleniach? Nie mam pojęcia. Wszyscy tu (włącznie ze mną) kupowali tu zawsze F1, co najwyżej F2😉😄  
    • Wydaję mi się że ryby nie zatraciły macierzystych zachowań. W warunkach akwariowych, gdzie każde akwarium jest przerybione nie ma odpowiedniej przestrzeni do wypuszczania młodych. Raz miałem okazję u siebie obserwować opiekującą się młodymi copadichromis fire crest, ale była ona sama w akwarium 112l. Łapała młode jak zbliżałem się do akwarium 😉
    • Dzięki Pozner, że przypomniałeś mi Taeniolethrinopsy. Obecnie ich nie mam, ale mam nadzieję, że to chwilowe.🙂 Zachowania ryb w znacznej mierze zależą od sposobu karmienia. Można z ryby stricte przydennej (Lethrinops red cap), grzebiącej w dnie w poszukiwaniu pokarmu, uczynić rybę „toniową” np. stosując jednolity pokarm wolnotonący mając w przy dnie gang Synodontisów njassae, miotających się (w ocenie spokojnego gatunku) w poszukiwaniu resztek pokarmu, które dotrą do dna. Przez kilka lat nie stwierdziłem natomiast u oryginalnych Synodontisów z naszego jeziora pobierania pokarmu w toni. Czyli są różne przypadki przystosowywania się. W drugą stronę – jedynym u mnie przypadkiem wśród toniowych Copadichromisów (miałem ok. 10 gatunków), który nigdy kategorycznie nie pobierał pokarmu z dna był C.cyaneus. A weźmy zachowania rozrodcze ryb po wielu pokoleniach w niewoli. Zarówno hodowcy jak i akwaryści amatorzy rzadko kiedy (mówię o non-mbuna, bo te ryby mnie interesują) doprowadzają do naturalnych macierzyńskich zachowań samic (wypuszczenie, pilnowanie młodych i łapanie w przypadku zagrożenia). Po kilku pokoleniach moim zdaniem ewolucja zaburza te zachowania. Co nie znaczy, że nie warto „szanować” naturalnych skłonności ryb, np. ich toniowości lub upodobań do kopania lub grzebania - poprzez próbę różnicowania karmienia (np. w jednych końcu zbiornika szybko opadający, w drugim końcu wolno opadający itp.), szanowania naturalnej diety (mięso – rośliny), ilości kryjówek, wielkości akwarium, nie mieszania gatunków agresywnych i spokojnych (mówimy o znacznych różnicach). Na tych osobistych poszukiwaniach moim zdaniem polega akwarystyka.
    • Również dziękuję wszystkim za wspólną zabawę.  Dyplom należy się  każdemu. I do galerii  😀. Jak wrócę to postaram się go tam umieścić na dowód tęgo,  ze forum ma się dobrze i żyje. 
    • Ja zostawiam, przy następnej podmianie spuszczam z pół wiaderka. Już tak parę lat i nigdy nic się nie wydarzyło. U mnie korpusy są przybite na stałe do ściany w szafce pod umywalką i nigdy nie miałem ochoty bawić się w takie cuda ze spuszczaniem (tak wiem spuścić to się mogę ) Wysłane z mojego RMX3301 przy użyciu Tapatalka
    • Gratulacje @Andrzej Głuszyca i dzięki wszystkim uczestnikom za zabawę😀
    • Kwestia karmienia, to w przypadku mbuny kwestia glonów, które autor tego filmiku chce zwalczać wszelkimi sposobami. Zresztą nie tylko on. Gdyby nie zwalczał, to może zobaczył by te naturalne zachowania. Ale nawet porównując lwa do malawijskich drapieżników, bo to lepsza analogia, to i tu wszystko zależy od wielkości akwarium. Przy tych naprawdę dużych zbiornikach można pozwolić sobie na mix gatunków (mbuna, non mbuna i drapieżniki). Wtedy pewnie można poobserwować polującego drapieżnika. Nasz kolega Tom77 umieszczał dla swoich Taenilethrinopsów kulki z pokarmem pod piaskiem, żeby móc obserwować ich naturalne poszukiwanie pokarmu. Można znaleźć też na YT takie filmiki. Wszystko zależy od podejścia i możliwości. Jeśli ktoś wsadzi Nimbo, albo Dimidio do 400l czy 500l., a takich artystów jest niestety wielu, to na pewno nie zobaczy naturalnych zachowań.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.