Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam, planuje zmianę aranżacji w moim akwarium i zastanawiam się gdzie w Krakowie bądź w okolicach (w stronę Wieliczki) mogę kupić jakieś tanie ładne kamienie nadające się do biotopu Malawi.


Szukałem w archiwum ale ostatni podobny post był z 2008r i nie jestem pewien czy to miejsce jest dalej dostępne.


Miałbym jeszcze prośbę, mógłby ktoś wymienić mi jakie kamienie nadają się do akwarium z p.saulosi i p.rdzawymi ?


Pozdrawiam.

Opublikowano

Każde kamienie które nie rozpuszczają w wodzie jakiś podejrzanych substancji i nie maja np. przebłysków metali NADAJĄ SIĘ do akwarium. Gatunek ryby nie ma tu nic do rzeczy. To wapienie i piaskowce (które wykopiesz w ogrodzie) mają tą fajną cechę,że podnoszą pH wody a na tym nam zależy. Jeśli te które znajdziesz nie podnoszą - to trudno. Nie dajmy się zwariować.

Opublikowano

Właśnie znalazłem ciekawą firmę niedaleko mnie która ma wiele kamieni w swojej ofercie..


O to link http://www.kamienkrakow.nazwa.pl/kamienogrodowy.html


Jest kilka kamieni, które przyciągnęły moją uwagę a mianowicie:

1. Filipino

2. Granito Blue

3. Green Spaghetti

4. Lava Black

5. Lava Red

6. Macaroni

7. Meteora !(bardzo ciekawy się wydaje)

8. Piaskowiec Decor

9. Red Quartz

10. Rose

11. Traventino rosso


Które z tych kamieni można umieścić w akwarium ? Jeśli ktoś zainteresuję się tym to proszę o wypisanie numerów a w sobotę pojadę i sprawdzę dostępność tych kamieni. (Jeśli byłby ktoś później nimi zainteresowany będę skory pomóc)

Opublikowano

Wprawdzie musiałbyś trochę zboczyć z kierunku na Wieliczkę, ale niezbyt bardzo więc może zerknij sobie na ten wątek:

http://forum.klub-malawi.pl/krakow-hurtownia-kamieniem-t18482.html


Mają stoisko na giełdzie zoologicznej przy ul. Balickiej we wtorki, a ich aktualna strona w sieci to:

http://www.kamienkrakow.nazwa.pl


W Opatkowicach w pobliżu stacji benzynowej Orlen (na wylocie z Krakowa w stronę Zakopanego) też jest skład kamienia (niestety nie mam do nich namiarów, a nazwy firmy nie pamiętam).


Ja wykopałem wapienie w swoim ogrodzie, więc przynajmniej tego nie musiałem szukać :-)


pozdrawiam

  • Dziękuję 1
Opublikowano

nie sugeruj się wzornictwem kamieni lecz kształtami...

one i tak porosną glonami i wzory po prostu "znikną"

zapytaj czy mają serpentynit,otoczaki i nie kombinuj z granitami etc...szkoda kasy!!!

Opublikowano

Post Mortem, to właśnie ten sam gość co jest w podanym przez Ciebie poście.. Do nich mam niecałe 20km więc odwiedzę ich w sobotę. Może pozostanę przy Serpentynicie ? A z tamtych kamieni które wcześniej wymieniłem coś się nadaje ?


Chłodnica na kształt zwrócę szczególną uwagę ale chciałbym też wybrać kamień który najbardziej mi się spodoba z wcześniej wymienionych.. Jeśli któryś z tamtych 12stu nadaję się do akwarium to proszę podać jego/ich numery..

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Dzięki Pozner, że przypomniałeś mi Taeniolethrinopsy. Obecnie ich nie mam, ale mam nadzieję, że to chwilowe.🙂 Zachowania ryb w znacznej mierze zależą od sposobu karmienia. Można z ryby stricte przydennej (Lethrinops red cap), grzebiącej w dnie w poszukiwaniu pokarmu, uczynić rybę „toniową” np. stosując jednolity pokarm wolnotonący mając w przy dnie gang Synodontisów njassae, miotających się (w ocenie spokojnego gatunku) w poszukiwaniu resztek pokarmu, które dotrą do dna. Przez kilka lat nie stwierdziłem natomiast u oryginalnych Synodontisów z naszego jeziora pobierania pokarmu w toni. Czyli są różne przypadki przystosowywania się. W drugą stronę – jedynym u mnie przypadkiem wśród toniowych Copadichromisów (miałem ok. 10 gatunków), który nigdy kategorycznie nie pobierał pokarmu z dna był C.cyaneus. A weźmy zachowania rozrodcze ryb po wielu pokoleniach w niewoli. Zarówno hodowcy jak i akwaryści amatorzy rzadko kiedy (mówię o non-mbuna, bo te ryby mnie interesują) doprowadzają do naturalnych macierzyńskich zachowań samic (wypuszczenie, pilnowanie młodych i łapanie w przypadku zagrożenia). Po kilku pokoleniach moim zdaniem ewolucja zaburza te zachowania. Co nie znaczy, że nie warto „szanować” naturalnych skłonności ryb, np. ich toniowości lub upodobań do kopania lub grzebania - poprzez próbę różnicowania karmienia (np. w jednych końcu zbiornika szybko opadający, w drugim końcu wolno opadający itp.), szanowania naturalnej diety (mięso – rośliny), ilości kryjówek, wielkości akwarium, nie mieszania gatunków agresywnych i spokojnych (mówimy o znacznych różnicach). Na tych osobistych poszukiwaniach moim zdaniem polega akwarystyka.
    • Również dziękuję wszystkim za wspólną zabawę.  Dyplom należy się  każdemu. I do galerii  😀. Jak wrócę to postaram się go tam umieścić na dowód tęgo,  ze forum ma się dobrze i żyje. 
    • Ja zostawiam, przy następnej podmianie spuszczam z pół wiaderka. Już tak parę lat i nigdy nic się nie wydarzyło. U mnie korpusy są przybite na stałe do ściany w szafce pod umywalką i nigdy nie miałem ochoty bawić się w takie cuda ze spuszczaniem (tak wiem spuścić to się mogę ) Wysłane z mojego RMX3301 przy użyciu Tapatalka
    • Gratulacje @Andrzej Głuszyca i dzięki wszystkim uczestnikom za zabawę😀
    • Kwestia karmienia, to w przypadku mbuny kwestia glonów, które autor tego filmiku chce zwalczać wszelkimi sposobami. Zresztą nie tylko on. Gdyby nie zwalczał, to może zobaczył by te naturalne zachowania. Ale nawet porównując lwa do malawijskich drapieżników, bo to lepsza analogia, to i tu wszystko zależy od wielkości akwarium. Przy tych naprawdę dużych zbiornikach można pozwolić sobie na mix gatunków (mbuna, non mbuna i drapieżniki). Wtedy pewnie można poobserwować polującego drapieżnika. Nasz kolega Tom77 umieszczał dla swoich Taenilethrinopsów kulki z pokarmem pod piaskiem, żeby móc obserwować ich naturalne poszukiwanie pokarmu. Można znaleźć też na YT takie filmiki. Wszystko zależy od podejścia i możliwości. Jeśli ktoś wsadzi Nimbo, albo Dimidio do 400l czy 500l., a takich artystów jest niestety wielu, to na pewno nie zobaczy naturalnych zachowań.
    • Oczywiście, że ma znaczenie, im więcej miejsca do pływania tym lepiej. Natomiast jeśli chodzi o te wspomniane naturalne zachowania to te znaczenie nie jest tak duże. Czy lew w zoo, który ma duży wybieg i dostaję regularne posiłki pokazuję naturalne zachowania?
    • Oczywiście zachowania nie będą jeden do jednego, ale na pewno zbliżone. To są cechy i zachowania wrodzone. I mylisz się, 100 a 200cm. robi dużą różnicę. Średni rewir ryb z grupy mbuna to kilkadziesiąt centymetrów średnicy. Przy 100cm. długości już z dwoma samcami może być problem Naprawdę uważasz, że wielkość nie ma znaczenia?
    • Obsługa jak obsługa, ale Twoja AI stworzyła nową wizję Świata🤔😉😂 Gratulacje @Andrzej Głuszyca👍
    • Wg mnie te naturalne zachowania ryb to trochę mit. Akwarium 300 czy 1300l ma się nijak do warunków w naturze. W naturze ryba ma w każdej chwili możliwość uciec po przegranym pojedynku, w akwarium takiej możliwości nie ma i to czy akwarium ma długość 100cm czy 200cm nie robi wielkiej różnicy.
    • Jeśli jedynym celem ma być przeżywalność ryb, to sposób jest dobry. Jednak to jest pójście na łatwiznę i trudno w takich okolicznościach obserwować naturalne zachowania ryb. Myślę, że największy problem występuje w mniejszych akwariach. W nich ludzie zmuszeni są radzić sobie w ten sposób. W dużych akwariach, gdzie ryby mają większe przestrzenie do dyspozycji, łatwiej jest utrzymać obsadę. Nie ma potrzeby przerybiania akwarium. Ale i w tych mniejszych można zarządzić tak przestrzenią, żeby nie musieć posuwać się do takiego rozwiązania.  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.