Skocz do zawartości

O.S.I. spirulina


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Jak dostawały inne pokarmy pełnowartościowe to nie były takie. Teraz daje im spirulinę w płatkach jak najczęściej bo chce ją skończyć i przerzucić się na granulowaną.

Opublikowano
3 godziny temu, mareckee napisał:

Nie ma to jak skwierczący kotlecik ;)

Czy spiruliną można przekarmić ryby?

Pytam, bo moje mbuna ile mają tyle wszamią a wcale tego po nich nie widać. Po kilkudniowej diecie spirulinowej (karmienie 2 razy dziennie) ryby zachowują się jakby nie jadły ze 3 dni

Każdym pokarmem podawanym w nadmiarze można przekarmić ryby :) 

2 godziny temu, mareckee napisał:

Jak dostawały inne pokarmy pełnowartościowe to nie były takie. Teraz daje im spirulinę w płatkach jak najczęściej bo chce ją skończyć i przerzucić się na granulowaną.

Z granulatem będziesz musiał naprawdę uważać podając go rybom bo tu już można łatwo przeholować szczególnie nie wiedząc w jakiej ilości go podawać rybom :) 

3 godziny temu, michal_j napisał:

norma :) o ile ich nie przekarmiasz to zawsze są głodne :)

A głodna ryba to zdrowa ryba :D 

Opublikowano
11 godzin temu, mareckee napisał:

Jak dostawały inne pokarmy pełnowartościowe to nie były takie. Teraz daje im spirulinę w płatkach jak najczęściej bo chce ją skończyć i przerzucić się na granulowaną.

Po co zmieniasz pokarm skoro ryby masz w dobrej kondycji?  Nagła zmiana pokarmu mimo że lepszy może niekorzystnie wpłynąć na Twoje ryby.

Opublikowano
7 minut temu, piotriola napisał:

Nagła zmiana pokarmu mimo że lepszy może niekorzystnie wpłynąć na Twoje ryby.

Z tego co zrozumiałem po wpisie kolegi @mareckee to zamierza on zmienić spirulinę OSI na granulat OSI(niech mnie poprawi jeśli się mylę)...

Ale dobrze że to napisałeś bo przejście z płatków na granulat też przysparza kłopotów gdy nie wiemy jaką ilością granulatu należy karmić ryby o czym też już wspomniałem w poście nr.23 ale na początku lepiej podawać go w jak najmniejszych dawkach i przede wszystkim stopniowo wprowadzać granulat do diety ryb bacznie obserwując naszych podopiecznych żeby się nie zapchały(to najczęstszy powód przekarmiania granulatem) to reszta już poleci z górki... 

Opublikowano

Mnie w tym temacie zastanowiło połączenie pokarmu Tanganika, Malawi z Paletkami.  To tłumaczy czemu niektórzy stosują niewłaściwy pokarm w naszym biotopie. Paletki to ryby karmione pokarmami wysokobiałkowymi, pomijam inne składniki z którymi nasze ryby sobie nie radzą.

  • Dziękuję 1
Opublikowano
49 minut temu, piotriola napisał:

Mnie w tym temacie zastanowiło połączenie pokarmu Tanganika, Malawi z Paletkami.  To tłumaczy czemu niektórzy stosują niewłaściwy pokarm w naszym biotopie. Paletki to ryby karmione pokarmami wysokobiałkowymi, pomijam inne składniki z którymi nasze ryby sobie nie radzą.

Możesz rozwinąć temat bo w tym nic nie znalazłem na temat połączenie pokarmu Tanganika, Malawi z Paletkami ale szkoda zaśmiecać ten wpis OT w tym temacie o spirulinie OSI...

Mogę jedynie podejrzewać że chodzi Tobie o karmę dla paletek(D-Allio plus) którą podajemy dla odporności?

Sorki za OT...

Opublikowano
58 minut temu, egon44 napisał:

Możesz rozwinąć temat bo w tym nic nie znalazłem na temat połączenie pokarmu Tanganika, Malawi z Paletkami ale szkoda zaśmiecać ten wpis OT w tym temacie o spirulinie OSI...

Mogę jedynie podejrzewać że chodzi Tobie o karmę dla paletek(D-Allio plus) którą podajemy dla odporności?

Sorki za OT...

W pierwszym poście można przeczytać że pokarm ten jest dla Tanganiki , Malawi ,Paletek i ryb morskich. Nie wiem czym żywią się ryby morskie ale wiem że dieta paletek znacznie odbiega od diety ryb które posiadam, mimo że są wszystkożerne.
Jeżeli producent wymienia że można karmić tym pokarmem niemalże wszystkie ryby to dyskusja na temat żywienia Paletek jest jak najbardziej związana z  tematem, mogę się mylić  może źle coś przeczytałem. :)

Opublikowano
Dnia 15.06.2017 o 08:49, egon44 napisał:

zmienić spirulinę OSI na granulat OSI

Wszystko się zgadza. A dlaczego tak chce zrobić? Bo poprzedni zakup spiruliny to płatki w ilości 63g. Aktualnie zostało mi ok 1/3 pojemnika z czego większość pokarmu stanowi "proszek" co trochę mnie denerwuje, gdyż moimi paluchami ciężko to nabrać z puszki, a sypiąc bezpośrednio do akwa często sypnie mi się za dużo ;)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • https://www.olx.pl/oferty/uzytkownik/1sZeDd/ Tutaj , przeważnie młode małe ryby chociaż też czasami są ogłoszenia z dorosłymi osobnikami.
    • Jest jeszcze Tanganika Konin, mają też malawi https://www.tanganika-konin.pl/oferta/ryby/ i Luk & Raf https://www.cichlid.pl/
    • Cześć, generalnie jestem w podobnej sytuacji, tzn. nie znam aktualnie zaufanych hodowców za bardzo, jedynie po przetrząśnięciu forum ostatnio (temat malawi powrócił po dwóch latach, ostatnio niestety nie dało rady ze względu na chorobę w domu), dowiedziałem się że Jacek z Żor jest (chyba, że coś się zmieniło) zaufany (jego strona), tak samo ta hodowla z Czech (ale przesyłka byłaby u nich raczej dość droga).  Z zaufanych sklepów był jeszcze Tan-mal, ale nie wiadomo czy uda im się w ogóle powrócić na rynek, mają remont od mniej więcej początku 2025...
    • Chcąc ochronić i zachować młode akwaryści odławiają inkubującą samicę i po wypuszczeniu przez nią młodych oddzielają ją od nich. Nie oznacza to, że samica zatraca zachowania macierzyńskie. Sam raz odłowiłem samicę C. geertsi, a później inkubowała jeszcze w ogólnym akwarium i nawet pojedyncze sztuki z dwóch miotów mi się uchowały. Moje albusy i tetrastigmy też miały młode w ogólnym i pięknie opiekowały się młodymi. Nie ma reguły. Istotną kwestią może być to, żeby samica pierwszą, czy też drugą inkubację przeprowadziła w całości w sposób naturalny. Żeby właśnie nie zatraciła naturalnych zachowań. Jak to się ma po kilku pokoleniach? Nie mam pojęcia. Wszyscy tu (włącznie ze mną) kupowali tu zawsze F1, co najwyżej F2😉😄  
    • Wydaję mi się że ryby nie zatraciły macierzystych zachowań. W warunkach akwariowych, gdzie każde akwarium jest przerybione nie ma odpowiedniej przestrzeni do wypuszczania młodych. Raz miałem okazję u siebie obserwować opiekującą się młodymi copadichromis fire crest, ale była ona sama w akwarium 112l. Łapała młode jak zbliżałem się do akwarium 😉
    • Dzięki Pozner, że przypomniałeś mi Taeniolethrinopsy. Obecnie ich nie mam, ale mam nadzieję, że to chwilowe.🙂 Zachowania ryb w znacznej mierze zależą od sposobu karmienia. Można z ryby stricte przydennej (Lethrinops red cap), grzebiącej w dnie w poszukiwaniu pokarmu, uczynić rybę „toniową” np. stosując jednolity pokarm wolnotonący mając w przy dnie gang Synodontisów njassae, miotających się (w ocenie spokojnego gatunku) w poszukiwaniu resztek pokarmu, które dotrą do dna. Przez kilka lat nie stwierdziłem natomiast u oryginalnych Synodontisów z naszego jeziora pobierania pokarmu w toni. Czyli są różne przypadki przystosowywania się. W drugą stronę – jedynym u mnie przypadkiem wśród toniowych Copadichromisów (miałem ok. 10 gatunków), który nigdy kategorycznie nie pobierał pokarmu z dna był C.cyaneus. A weźmy zachowania rozrodcze ryb po wielu pokoleniach w niewoli. Zarówno hodowcy jak i akwaryści amatorzy rzadko kiedy (mówię o non-mbuna, bo te ryby mnie interesują) doprowadzają do naturalnych macierzyńskich zachowań samic (wypuszczenie, pilnowanie młodych i łapanie w przypadku zagrożenia). Po kilku pokoleniach moim zdaniem ewolucja zaburza te zachowania. Co nie znaczy, że nie warto „szanować” naturalnych skłonności ryb, np. ich toniowości lub upodobań do kopania lub grzebania - poprzez próbę różnicowania karmienia (np. w jednych końcu zbiornika szybko opadający, w drugim końcu wolno opadający itp.), szanowania naturalnej diety (mięso – rośliny), ilości kryjówek, wielkości akwarium, nie mieszania gatunków agresywnych i spokojnych (mówimy o znacznych różnicach). Na tych osobistych poszukiwaniach moim zdaniem polega akwarystyka.
    • Również dziękuję wszystkim za wspólną zabawę.  Dyplom należy się  każdemu. I do galerii  😀. Jak wrócę to postaram się go tam umieścić na dowód tęgo,  ze forum ma się dobrze i żyje. 
    • Ja zostawiam, przy następnej podmianie spuszczam z pół wiaderka. Już tak parę lat i nigdy nic się nie wydarzyło. U mnie korpusy są przybite na stałe do ściany w szafce pod umywalką i nigdy nie miałem ochoty bawić się w takie cuda ze spuszczaniem (tak wiem spuścić to się mogę ) Wysłane z mojego RMX3301 przy użyciu Tapatalka
    • Gratulacje @Andrzej Głuszyca i dzięki wszystkim uczestnikom za zabawę😀
    • Kwestia karmienia, to w przypadku mbuny kwestia glonów, które autor tego filmiku chce zwalczać wszelkimi sposobami. Zresztą nie tylko on. Gdyby nie zwalczał, to może zobaczył by te naturalne zachowania. Ale nawet porównując lwa do malawijskich drapieżników, bo to lepsza analogia, to i tu wszystko zależy od wielkości akwarium. Przy tych naprawdę dużych zbiornikach można pozwolić sobie na mix gatunków (mbuna, non mbuna i drapieżniki). Wtedy pewnie można poobserwować polującego drapieżnika. Nasz kolega Tom77 umieszczał dla swoich Taenilethrinopsów kulki z pokarmem pod piaskiem, żeby móc obserwować ich naturalne poszukiwanie pokarmu. Można znaleźć też na YT takie filmiki. Wszystko zależy od podejścia i możliwości. Jeśli ktoś wsadzi Nimbo, albo Dimidio do 400l czy 500l., a takich artystów jest niestety wielu, to na pewno nie zobaczy naturalnych zachowań.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.