Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Cześć Wszystkim,


Jak już pisałem w jednym poście kompletuję sprzęd do mojego pierwszego Malawi. Akwa będzie 80x40x40 prawdopodobnie z samorobnym tłem strukturalnym z łupków oraz z dużą ilością skał w środku ( w sumie ogólnie przewiduje jakieś 40kg skał) więc stąd moje obawy odnoście postawienia zbiornika na kupnej szafce wromak. Czy płyta z której jest wykonania nie zagnie się na środku pod ciężarem skał i spowoduje naprężenia dolnej szyby akwa?

wromak1.jpg

Opublikowano

Kolego to z tego co widać będziesz miał 120L zbiornik włożysz do niego tło (80cm x 40cm x około 3-4cm) masz minus 10L, dodasz skałki około 40kg to masz minus około 30-40L, do tego piasek około 30L, i różne sprzęty (do tego wody nie nalejesz nigdy do pełna), to zostanie Ci mniej więcej 50L wody to co ty tam chcesz wpuścić saulosi 1+2? Bo nic innego nie widzę w twoim baniaku. Nie wkładał bym tylu skał i napewno tła!

Opublikowano

No widzisz "Kolego" że swoją wiedzą nie dorównuję Twojej lecz czytałem że absolutnym minimum w malawi jest 112l i nie było tam mowy czy brutto czy netto. Zakładam jednak że mogę coś pokombinować na początek z litrarzem jaki sobie obrałem.

Opublikowano

No napewno możesz ale tak jak mówię, jeżeli chcesz tło to ja bym założył zewnętrzne, a skałek włożył trochę mniej. Co do rybek to jeżeli zaczynasz przygodę z malawi to poważnie proponuję Pseudotropheus Saulosi tak 1 samca i 4 samic, do tego litrażu były by ok i są "moim zdaniem" piękne (sam je mam) samce są niebieskie w ciemne pionowe pręgi a samiczki żółte. (Trochę odbiegłem od tematu)Co do szafki to na pewno wytrzyma.

Opublikowano

Witam

IMHO szafka da radę, podparcia ma tak ustawione, że nie ma dużych rozpiętości w podparciu i wsporników co niweluje możliwość ugięcia. Z tym litrażem to owszem przyjmijmy że to jakieś minimum ale nie ma znów takiej tragedii, te 40 kg kamienia (nie wiem jakiego) zakładam serpentynit to raptem ok 16dm3, piasku 30L to też nie trzeba sypać, myślę że po odjęciu powierzchni jaką zajmie kamień to 15L wystarczy. Faktem pozostaje to , że taki litraż to jedynie harem 1+3 saulosi.

Opublikowano

saulosi już mam upatrzone :)

Skały o jakich myślę to raczej łupki no chyba że macie jakieś inne propozycje.

Co do tła to tło z łupek i pcv nie zajmuje wiele miejsca w środku. Tło zewnętrzne to jedynie fototapeta, brystol albo folia. Nie daje to takiego efektu jaki bym sobie życzył.

Opublikowano

Ja tlo zewnetrzne zrobilem z dziesiecio centymetrowego styroduru. Koszt wykonania to okolo 30 zl razem z farba i pigmentem. Ja mam troche wiekszy zbiornik a nawet nie myslalem o wewnetrznym tle. Szkoda. Lepiej zamiast tla miec samice wiecej. Nie uwazasz? Naprawde nie mysl wkladac do srodka nic wiecej oprocz kilku cm piasku i troche kamienia. Daj zyc rybom

Opublikowano

Co do łupków to ja osobiście odradzam bo szczerze jak byś ich nie poukładał to będą wyglądały jak domki z kart. A poza tym jak chciałeś dać 40kg łupka to zagracił byś całe akwarium. Pomyśl nad skałkami z serpentynitu (chyba większość ma tą skałkę w swoich zbiornikach), piaskowca lub ewentualnie wapień. Ale to poza tym Twoje akwarium i wystrój należy do Ciebie. :D

Opublikowano

Chyba macie racje. Dam sobie spokój z tym tłem strukturalnym tym bardziej że raczej nie będę miał możliwości postawienia większego baniaka z racji gabarytów pokoju. W takim razie muszę pomyśleć nad jakąś oszczędną w skały aranżacją i jakimś brystolu na tło lub coś w tym stylu. Szału nie będzie ale cóż...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • U mnie piwnica jest   pod akwarium więc dużo robi grawitacja, jednak kiedyś robiłem tak jak ty możesz przez ścianę i też funkcjonowało, wygoda  jest niewyobrażalna, więc się zastanów, samo to, że nigdy nie zalejesz podłogi w salonie przy podmianie, w garażu już to nie jest takie straszne. To była moja karta przetargowa z kobietą, by w salonie nie było syfu.
    • Jest normalnie garaż ogrzewany 😉 Tak czy siak grzałka jakaś by musiała być plus pompa z izolacją która tam niby trzyma temperaturę i pianki na rury. Będziemy myśleć 😁
    • Pytanie czy garaż masz ocieplony/ogrzewany. Jeżeli nie to weź pod uwagę fakt, że temperatura powietrza w garażu może wpływać na temperaturę wody w filtracji i tym samym w akwarium. Musisz wtedy przewidzieć dodatkową zabudowę filtracji od strony garażu z izolacją np. styropianem 🙂 
    • @yaro rozumiem co masz na myśli. Ja kończę w maju dopiero 40 lat, aktywny fizycznie jestem w miarę więc nie będzie chyba problemów Wiadomo że wszystko wyjdzie w praniu podczas składania rurek, korpusów, kolanek na sucho bez klejenia, więc zawsze będzie można zrobić jakieś korekty  To akwarium planuje mieć najdłużej do 4-5 lat ponieważ za około tyle, będę robił remont całego salonu, kuchni, jadalni i zbiornik będzie budowany na cala ścianę. Już mam to zaplanowane i dogadane z moją kobietą. Zbiornik ma mieć wymiary 384 x 100 x100 (3840 litrów brutto) Dwiema szybami, frontowa i jedna boczna. Możliwe że będzie głębsze i wyższe ale to zależy ile miejsca będzie po usunięciu kawałka ściany w kuchni  Moja kobieta mnie kocha ale ma mnie już dość czasami xD I tak się dziwie że jeszcze ze mną jest   Właśnie wpadłem na pomysł taki że jak nie będzie miejsca i źle by się odkręcało korpusy podczas wymiany waty to jest opcja przewiercenia się przez ścianę do garażu i tam zrobić filtracje   Czemu ja na to wcześniej nie wpadłem ???  Ale ogólnie rozwiązanie tego narurowca jest ok ? Pozdrawiam i miłego dnia    
    • To dorzucę tylko jedno, Dlaczego zrezygnowałem z narurowców pod akwarium na rzecz kubełków? Szlak trafiał mnie gdy musiałem leżeć ba podłodze by odkręcać co tydzień korpusy. Sprawdź sobie ile miejsca będziesz miał jeśli chodzi o dostęp do korpusów, bo o ile wymiana raz na jakiś czas jak w przypadku kubełków jest do akceptacji, to cotygodniowe ćwiczenia gimnastyczne w szafce mnie osłabiały. Wróciłem do narurowca gdy mogłem go zamontować w piwnicy i wymieniać wkłady na stojąco.
    • Witam. Przespałem się z tym tematem i zrobiłem dzisiaj w pracy mały test. Mianowicie, zastosowanie kolanek 45 stopni spowoduje ze sam narurowiec będzie bardzo ale to bardzo długi. Mówię tu o zastosowaniu kolanek 45 stopni w zasadzie wszędzie, przed korpusami i za nimi. Tak jak na pierwszym i drugim rysunku. Gdzie nie było by praktycznie nigdzie rurek prostopadle, tylko po skosie ewentualnie równolegle. Test zrobiony ale niestety nie mogłem tego nagrać bo nie mogę używać telefonu w pracy za bardzo. Sprawdziliśmy jak woda grawitacyjnie przepływała przez kilka rurek i kolanek 45 stopni, co prawda bez korpusów do pojemnika i to samo zrobiliśmy na kolankach 90 stopni. Zbudowaliśmy podobne do siebie konstrukcje. Tak więc woda lepiej przepływa na kolankach 45 stopni, pojemnik 50 litrów napełnił się szybciej o około 2-3 sekundy. Czy to rzetelny test? Ciężko stwierdzić ponieważ nic nie robiło oporu dla tej wody. Tak czy siak jest jeden problem i to nie mały, zbudowanie całego narurowca w ten sposób, to braknie mi salonu na niego. Niestety wyszedłby dosyć długi. Po takiej krótkiej aranżacji tych rurek ten na kolankach 45 stopni już odstawał o kilka dobrych centymetrów a co dopiero na całym systemie.  Dodam tylko że rurki były stalowe średnica wewnętrzna 25mm, bo pcv nie mamy u mnie w pracy ale zawory kolanka itp. wszystko było.  Wiec pozostaje zbudowanie narurowca tradycyjną metodą.  Chociaż w pewnych miejscach zastosowałbym kolanka 45 stopni. To mój najnowszy prototyp narurowca z dwoma wlotami, z jednej strony rzecz jasna. Sugerowałem się tematami od @rekawiczka @stan @aurban6 i oczywiście nie ujmując nikomu innemu bo każdy dołożył przysłowiowego grosza swojej wiedzy W najbliższym czasie trzeba pospawać stelaż pod akwarium i później zbudować filtracje Jakby ktoś miał jeszcze jakieś sugestie co do ostatecznego myślę już rysunku to wysłucham z chęcią Pozdrawiam.
    • @rafalniski  O ten temat chodziło? Post 40  i dalej   
    • Co do przepływu to ja przez ostatni rok zmniejszyłem pompę 25/40 na I bieg i ogarnia spokojnie moja 500 z dużym przerybieniem. Ważne aby był odpowiedni obieg wody Przezroczyste korpusy niestety ścierają się wewnętrznie. Po 7 latach w biologi zeżarło mi te wypustki na dole  a wczoraj jeden z korpusów  poprzez mikrodziureczkę zaczął puszczać wodę. Dobrze, że popatrzyłem pod akwa. Ja bym wolał korpusy nieprzezroczyste bo chyba są mocniejsze.
    • Zawsze mogę rozwiercić korpusy. Te korpusy posiadam u siebie w domu(link na dole) w instalacji i producent deklaruje przepływ do 4000 litrów/ h. Troszkę droższe są ale ja na filtracji oszczędzać nie chce.  Co do BB10 problem jest taki że nie znalazłem transparentnych no i cena w porównaniu do innych rozwala 😁 https://allegro.pl/oferta/wessper-pojedynczy-korpus-filtr-wstepny-do-wody-1-17685366315?srsltid=AfmBOooUPk0u8GTOhZ7cjXZCpK6h23uVjxVYQ2kC75d0itBohz_kwjyb Czy mi zależy aż tak bardzo na przepływie? I tak i nie. Pomyślałem o zastosowaniu kolanek 45° ze względu na łatwiejszy przepływ wody, może to spowodować cichszy układ że tak powiem. Bez wibracji rezonansu czy co tam występuje w układzie 😁 A jak woda ma łatwiej to i wydajność się zwiększy, więc to już samo za siebie mówi. Dlatego właśnie założyłem ten temat aby omówić to, zza i przeciw. Wrócę z pracy to siądę jeszcze nad tym i będę myślał 😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.