Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Dawałem foki..samice zrobiły się pomaranczowe. Samiec ładniejszy padł , a drugi nie przypomina swedena ...to ten z foto. Ale ten ładniejszy był pomarańczowy, z pewnością nie czerwony. Ale jak zakupem młode to były czerwone;-)

  • Dziękuję 1
Opublikowano

Oczywiscie ze na razie za wczesnie zeby stwierdzic ze ten kolor sie utrzyma jednak dominacja zdecydowanie wplywa na ich ubarwienie. Drugi samiec zaczyna sie upodabniac do alfa ale tylko w czasie zalotow.


img3599in.jpg

img3597h.jpg

img3603wz.jpg

img3609q.jpg

img3618e.jpg

  • Dziękuję 1
Opublikowano
Tiaaa... Chyba powpieniamy się trochę bardziej tym czymś szaroburym w naszych zbiornikach.

No to jest racja nie wiem jak twoje ale moje nigdy takie nie były nawet jak dojechały od Pereza.

Chyba będzie trzeba się jeszcze raz skusić na nie ale już od Malawiana .


Baters oby chociaż Tobie się udało z utrzymaniem kolorów !

Opublikowano
Oczywiscie ze na razie za wczesnie zeby stwierdzic ze ten kolor sie utrzyma jednak dominacja zdecydowanie wplywa na ich ubarwienie. Drugi samiec zaczyna sie upodabniac do alfa ale tylko w czasie zalotow.


img3599in.jpg

img3597h.jpg

img3603wz.jpg

img3609q.jpg

img3618e.jpg



Skad kupowales te hongi ?

  • Dziękuję 1
Opublikowano

ja też kupowałem u malawiana , hongi wygladaly identycznie jak u uzytkownika baters po zakupie.. były takie czerwono krwiste. Teraz maja po 7-8 cm i z czasem traciły swoje kolory teraz sa pomaranczowe. Najpiekniejszy byl samczyk jak go kupowałem mimo 4cm od razu się wyróżniał byl identyczny jak wyzej teraz z czerwieni nie ma nic. Więc jak już wiele osob w tym watku pisało spodziewaj sie tego samego.

Opublikowano
ja też kupowałem u malawiana , hongi wygladaly identycznie jak u uzytkownika baters po zakupie.. były takie czerwono krwiste. Teraz maja po 7-8 cm i z czasem traciły swoje kolory teraz sa pomaranczowe. Najpiekniejszy byl samczyk jak go kupowałem mimo 4cm od razu się wyróżniał byl identyczny jak wyzej teraz z czerwieni nie ma nic. Więc jak już wiele osob w tym watku pisało spodziewaj sie tego samego.

A czym karmiłeś???

Opublikowano

No ja karmiłem głównie.. wodzieniem żywym, mrożonym i pokarmami suchymi.. spirulina forte, malawi tropical i chilid.Miałem też odsypaną spiruline od znajomego ale jakoś nie zagłebiałem się w to jakiej jest firmy jak sie ostanio dowiedziałem firmy O.S.I. Ktoś napisze pewnie że tropical do dlatego .. no ale wiem jaka opina jest na forum tego pokarmu a czemu to niewiem i jak ktoś mógłby mi sensownie wytłumaczyć czemu ta opinia jest tak negatywna? no ale jakoś sensownie stosujac przy tym jakieś odpowiednie argumenty.


Druga sprawa teraz mam troche wiecej wolnego czasu zazwyczaj karmiłem ok . 3 razy dziennie teraz postanowiłem karmic 4-5 razy dziennie i kolory jakoś sie poprawiły.


Trzecia sprawa ktoś rozmnożył hongi sweden na tym forum?? Bo chce sie dowiedziec jakiego ubarwienia były młode ryby. Od rana zauważyłem zaloty w moim akwa i doczekałem sie nagrody. Moja samiczka hongi sweden inkubuje ikre :)

Opublikowano

Ale mi chodzi o wasz narybek. A nie ryby kupione u chodowców ze słowacji lub u innych sprzedawców ,którzy zaopatrywali się u niego. Chodzi mi o nastepne pokolenie mlodych od tych sprzedawców ,wychowanych w waszych akwariach a nie kupionych młodych ryb.



Download-Link: DSCN8160.AVI

http://www.speedshare.org/download.php?id=0ED7C3821


nagrałem filmik.. niestety bardzo słabej jakości w realu samiczka ma bardziej czerwone kolory samiec.. pomarańczowe.. ogólnie samiczki hong powinny być szaro-bure a dlaczego moja przypomina samca? gdy pływa sama potrafi jeszcze bardziej uwidocznić swoje barwy.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Podpytałem AI Gemini o konstrukcję sumpa z zasysem wody z dna zbiornika. Uzyskany opis w zasadzie pokrywa się z tym, co napisał Bartek (zasada "komina w kominie"). Problem w tym, że pozostawienie szczeliny między dodatkową, drugą ścianą komina a podłożem, przy intensywnie kopiących  rybach Malawi, raczej się nie sprawdzi bo może ona zostać bardzo szybko zasypana piaskiem   Do tego AI wskazał na inne ważne apsekty techniczne: Opisana wcześniej modyfikacja konstrukcji komina w Malawi nie zda zatem egzaminu i pozostaje regularne odmulanie. Ale właśnie odnośnie odmulania i podmian wody, jeszcze jedna sprawa mnie zastanawia. Rozumiem, że na ten czas wyłączamy pompę sumpa, a po wszystkim wlewamy do akwarium świeżą wodę do chwili, aż zacznie się ona przelewać do komina i rurą spływu do samego sumpa - czy tak?  Biorąc pod uwagę te wszystkie niuanse, zaczynam brać jeszcze pod uwagę filtr kasetowy, bardzo ostatnio chwalony przez wielu. Z  tego co czytam, potrafi również dobrze jak sump  klarować wodę, skuteczniej zasysać odchody i cały detrytus z dnia, do tego jest jeszcze bezpieczniejszy (0% ryzyka rozszczelnienia czy zalania). Jeśli chodzi o estetykę, to zabiera miejsce w środku zbiornika, no ale podobnie jak komin sumpa (choć ten jest zwykle trochę mniejszy).  Sump na pewno daje dużo większe możliwości jeśli chodzi o filtrację biolgiczną no i jest łatwiejszy w serwisie (nie trzeba wkłaać łap do akwarium). Biorąc jednak pod uwagę, że kaseciak to dużo tanśze i prostsze rozwiązanie, do tego ma swoje w/w przewagi, zaczynam rozumieć, dlaczego niektórzy wybierają tę opcję...
    • Mam akwarium podobne wielkością do Twojego - 720 l, 240 cm długie i  sumpa. Na dnie piasek rzeczny, nie kwarcowy śnieżno-biały, bo nienaturalnie wygląda. Trochę żwiru, żeby to nie było takie jednorodne, sterylne. Kupy na dnie gromadzą się w zasadzie w jednym miejscu, więc ściąganie ich nie jest dużym problemem, robię to zwykle raz w tygodniu przy podmianie, czasami dodatkowo w międzyczasie. Praktycznie jest to walka z wiatrakami, bo moi podopieczni na bieżąco uzupełniają ubytki i nawet bezpośrednio po czyszczeniu coś tam jest. Ponadto, nawet jak sobie odpuszczę sprzątanie, to ilość zalegająca na dnie jest mniej więcej taka sama - coś przybędzie, coś się rozpuści - nie kumuluje się. A zalety sumpa są tak duże, że te trochę kup można zaakceptować.😉 Tyle jest  6 dni po sprzątaniu i w zasadzie dzień po było niewiele mniej
    • Chyba nie jest to aktualne. Kolega Bombla był nawet partnerem KM i miał tutaj swoją reklamę.  Prywatnie załatwiał też Karol @Mortis od siostry z USA.  Ale Karol rzadko tutaj zagląda i nie wiadomo czy by się podjął. 
    • Generalnie chodzi o konstrukcję samego komina. Wklejasz standardowy komin, ale nieco niższy (górna krawędź musi być poniżej lustra wody) i obudowujesz go drugą ścianą, która u góry musi wyjść ponad taflę wody, a dół zostawiasz otwarty i wklejasz grzebień. Mniej więcej tak w dużym uproszczeniu  
    • Po śmierci Jarka firma została sprzedana. Ta spirulina to był chyba jakiś "patent" Jarka, on to porcjował i wysyłał, więc po sprzedaży nikt chyba tego nie ciągnął.
    • Sumpa też da się zbudować z zasysem z dna 😉
    • No właśnie... Też mnie to ciekawi, gdybym miał sumpa to musiałbym ręcznie te kupy odmulaczem usuwać, ewentualnie dobrze zagruzować tak że te kupy będą niewidoczne w gruzach się rozkładały.
    • Cześć, Przesiadam się z dotychczasowego akwarium 180x50x50 na nowe 220x70x50 (zmiana z 450 na 770 litrów) i mam dylemat odnośnie filtracji. Do tej pory korzystam z dwóch kubełków Aquael Ultramax 2000 i jestem zadowolony, bo woda klarowna i brak zalegających odchodów na dnie. Oczywiście wiem, że wydajność sumpa byłaby nieporównywalnie większa, ale jak zakładam, nie ma on szans zaciągać odchody ryb z podłoża, a jak wiadomo w Malawi ich produkcja jest na wysokim poziomie Zastanawia mnie więc jak osoby posiadające sumpa radzą sobie w tym aspekcie, aby widok zalegających zwałów rybich kupek na białym piasku/żwirku nie psuł estetyki zbiornika - czy odmulacie dno niemal codziennie, czy dodatkowo stosujecie jakieś filtry zewnętrzne z wlotem zasysającym wodę blisko dna? Ale przy takiej długości nie ma chyba szans, aby jeden taki filtr załatwił całą sprawę, więc dodatkowo jeszcze cyrkulatory...? Ostatnio w swoim obecnym akwa (180 cm długośći), na próbę wlot zasysający wodę jednego filtra przeniosłem z dołu zbiornika do góry pod samo lustro wody, aby zasymulować działanie sumpa, natomiast wlot drugiego filtra pozostał bez zmian przy dnie. I już po pierwszej nocy zobaczyłem na dnie mnóstwo zalegających na piasku odchodów, widok nieobserwowany przeze mnie od dawna. Co dało mi jeszcze więcej do myślenia, jakby to wyglądało, jeśli w dużo dłuższym zbiorniku postawiłbym tylko na sumpa?  Stąd moje pytanie do użytkowników sumpów, jak sobie radzicie z oczyszczaniem dna? 
    • A szkoda, bo moje ryby przepadały za northfin. Kiedyś chyba @BombeL organizował jakiś zakup grupowy pokarmów northfin.
    • Ok dzięki  ale zapytam jeszcze o spirulina z  Fisch Magic jak mogę  ją  zamówić  kontakt  znaleziony w internecie nie aktualny, ktoś  wie?  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.