Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

  • 8 miesięcy temu...
Opublikowano

Odświeżę wątek. pytanie do "waszek18" ale również do wszystkich.

I jak rozwiązałeś problem z przeprowadzką? Ja mam zamiar wystartować nowe 300 l akwa na 60l wody ustabilizowanej ze starego już działającego akwa od 2 lat. mogę też pożyczyć z tego akwarium dojrzały filtr i nawet trochę piachu. Ile będzie trwałą stabilizacja nowego zbiornika czy może w takim wypadku będzie ok od razu?

Jeśli ktoś ma podobne doświadczenia to bardzo proszę o info!

--

coś mi się usunęło. napisze jeszcze raz

jak wyszła przeprowadzka? ja mam zamiar wystartować nowe akwarim 300l. Mam do dyspozycji:

- 60-80 l wody z akwarium ustabilizowanego

- filtr dojrzały też z w/w akwarium

- piach jakieś 10 kg też z tego źródła

Jak to widzicie? czy zadziała to i ile czasu będzie to potrzebowało aby można było wpuścić rybcie?

Opublikowano

Zrób w ten sposób: wlej te 60-80l "działającej wody" do akwa, dodaj drugie tyle "kranówy" (bez chloru) i odpal filtr. Następnie codziennie dodawaj świeżej wody po ok 30l i wszystko. Rybom nic nie będzie ;) Akwa będzie stabilne od samego początku. W ten sam sposób startowałem swoje 420l z działającego 112l.


Powodzenia ;)

  • Dziękuję 1
Opublikowano

tylko czy od razu do tych w sumie co wyjdzie 120 - 160 litrów wpuścić ryby? trochę mało będzie w tej 300-setce!!!??? a nie mam jak za bardzo gdzie przechować ryb

Opublikowano

Najlepiej przy tej operacji nie lej wody prosto z kranu (za dużo chloru na raz). W razie czego zaopatrz się w Prodibio Biodigest no i podczas całego zabiegu kontroluj parametry wody. Powinno pójść gładko.

  • Dziękuję 1
Opublikowano
trochę mało będzie w tej 300-setce!!!???


netto pewnie z 220-240l będzie więc ponad połowę akwa zapełnisz. Śmiało działaj :cool:

  • Dziękuję 1
Opublikowano

Już ci piszę jak ja zrobiłem. Zalanie zbiornika 160l wykonałem na nowym podłożu i na dojrzałym filtrze który uciagnąłby zbiornik o 100 litrów wiekszy. Wody dojrzałej miałem okolo 50 litrów. Urządziłem zbiornik i wlałem wodę. Dolalem wodą z kranu i wrzuciłem ryby. Najważniejsze aby przed ponownym uruchomieniem filtra wypłukać media z martwych bakterii. Uruchom filtr na kwadrans w wiadrze z dojrzałą wodą albo otwórz filtr i ręcznie wyplukaj. U mnie okres destabilizacji parametrów trwał niecałe dwa tygodnie z czego tylko 3 dni parametry były takie że mogły szkodzić rybom. No2 szybko skoczyło i szybko spadło. No3 redukowalem podmianami przed tydzień co dwa dni. Około 10 procent. U mnie restart przeszedł idealnie bez zgonów. Mając dojrzały filtr nie martw sie tylko zalewaj i uruchamiaj zbiornik. Lepiej im będzie w dużym zbiorniku z minikalnie gorszymi parametrami niż w kotniku 30l z idealną wodą.

  • Dziękuję 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.