Skocz do zawartości

Zakladanie akwarium - dywagacje


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam.

Zacznę od wyrażenia nadziei, że znajdzie się ktoś cierpliwy i przeczyta mój post w całości oraz pomimo takich prostych dla wielu doświadczonych hodowców pytań, ktoś z doświadczonych mi na nie odpowie, poradzi...

Mam 28 lat wiele lat temu miałem akwarium malutkie dla bojownika, później krewetek i tutaj kończy się moja historia z akwarystyką. Od wielu lat niezwykle podobają mi się akwaria morskie, z kolorowymi rybami i rafą. Koszt utrzymania nie przewyższyłby może mojego portfela, ale na jedzenie dla właściciela mogłoby braknąć ;-) Wystarczy, że pojawiłyby się upały i 28 czy 29 stopni w mieszkaniu mogłyby narobić problemu z ,,solniczką". Chyba, ze wrzuci się kolejne 10 000 zł na chłodziarkę. Pożegnałem się z myślą o własnej rafie. W ten sposób pewnie niektórzy odczytali moje intencje. Chciałbym mieć akwarium jako kawałek żywej natury w domu, jako ozdoba, zamiast TV którego i tak nie mam, bo więcej realnego w sztucznym akwarium niż na szklanym ekranie ;-). Nie podejrzewam siebie, że zapałam olbrzymią pasją rozrodczą ryb i będę największym potentatem malawijskich stworzeń w kraju, a szafy zamienię na zbiorniki z wodą ;-)

Nie tak dawno (będzie wstyd) odkryłem, że te ładne kolorowe ryby to nie morskie tylko afrykańskie np jezioro Malawi. I się zaczęło.


Myślę o kupnie zbiornika 100 cm na 50 na 40 (200) litrów. I pierwsze pytania: Dołożyć 10 cm w górę czy to wystarczy (subiektywne odczucia, estetyka, techniczne porady - wszystko mile widziane).

Zastanawiam się nad OptiWhite (jeśli nie warto to proszę mówić) - te akwaria coś w sobie mają tym bardziej, że za moment napiszę o wizjach estetycznych mojego akwa.

Przy takich wymiarach dać 8 mm czy 10 mm? Pytam bo różnica kosztów jest spora i może warto tutaj zaoszczędzić albo wręcz przeciwnie. Uprzedzę, ze wole chyba akwarium bez wzmocnień (moje poczucie estetyki, ale do podważenia).


Oświetlenie:

Po pierwsze raczej wolałbym z pokrywa. Łudzę się w ten sposób, że będzie ciszej (ruch tafli wody) i może estetyczniej. Akwarium ma stanąć nie w sypialni, ale w pokoju, gdzie czasem może ktoś zechcieć się przespać.

Czy może moje nadzieje są pozbawione sensu i taniej będzie kupić samo oświetlenie bez pokrywy (bo ani ciszej ani ładniej nie będzie). Oświetlenie T5 2 x 39W czy może warto więcej? I jakie świetlówki wybarwią ładnie ryby? (np. Ps. Saluosi, yellow)



Kolejna rzecz dotyczy wody. Nie bardzo mam skąd pożyczyć testy, a może się okazać, że woda pogrzebie moje marzenia o akwarium. Jeśli się okaże, że ma NO3 bliskie 50 (a to możliwe w Polsce) to nie bardzo widzę rozwiązania tego problemu. Rozumiem, że bez zakupienia testów kropelkowych nie znajdziemy rozwiązania i konstruktywnej oceny... Moi znajomi raczej ryb nie maja a jak maja to i tak nie nazwiemy ich akwarystami. Talerzem zupy ugotowanej na wodzie z ich akwarium to prawdopodobnie zbiłby cały pułku wojska ;-) Powinni ich zamknąć za nielegalne trzymanie broni biologicznej.

Wracając do wody. Nie miałem tak dużego akwarium a podmiana wody w tym przypadku to około 40 - 50 litrów. Wiaderek, Baniaków... a przy słabej wodzie odpada chyba kupno szlaufu i podłączenia do kranu w kuchni by napełniał akwarium bezpośrednio... chyba, że się mylę.


I wizja akwarium:

Trochę się zdradziłem. Nie przepadam (choć wierzę, że mogą się ludziom podobać) za szaro-broązowo-zielonymi akwariami. Mi kojarzą się zaniedbanym akwarium, ogrodowym brodzikiem, czy rzeczką na wsi (nie chcę nikogo obrazić - np na holenderskie mogę popatrzeć w sklepie, ale nie widzę tego u siebie w domu). Bardzo podobają mi się przestrzenne, trochę surowe i jasne akwaria. Myślałem o białym piasku, jasnych kamieniach wapiennych (kojarzą się z rafą koralową). Ryby jak wspomniałem raczej kolorowe, choć mam świadomość, że 200 l to nie 2000 l i wielkiego pola do popisu nie mam. Saluosi, Yellow - podstawa. I pojawia się mocna wątpliwość. Akwaria o takim biotypie raczej mają skłonność do glonów. Czy to znaczy, że po 6 miesiącach białe skałki mi zzielenieją, zszarzeją, a biały piasek przestanie być biały?

Wspomniałem o OptiWhite (daje poczucie jasności), jasny środek, a obudowa i szafka czarna / ciemno brązowa - korealacja z meblami.

A może mimo czarnej szafki i obudowy (jeśli będzie) dać ciemny wystrój ze względu na glony (boję się, że będzie za czarno) i do tego Saluosi, yellow itd...

Akwarium będzie stało na tle jasnej/żółtej ściany więc tło obowiązkowe. Myślałem tu o czarnym tle bez względu na to jaka będzie reszta wystroju.


Jeśli wszystko co poprzednio napisałem przejdzie pomyślnie moje weryfikację to będę miał kilka pytań. Np o styropian pod skałami. Myślę że nie będę ,,wchodził" w sumpa tylko kupie kubełkowy filtr. To wszystko nieco później.


Proszę o podzielenie się refleksjami. Z góry dziękuję.

Opublikowano

Witaj,

Fajnie że masz już wizję swojego baniaka.

Co do Twoich pytań, oczywiście możesz zrobić sobie "cukierkowe" malawi - nikt Ci tego nie zabroni - rybom i tak raczej będzie to koło ogona latało.

Więc po kolei:

- testy - w te powinieneś się zaopatrzyć bo w przyszłości nie raz i nie dwa się przydadzą

- aby zbadać poziom NO3 zabierz próbkę do sklepu zoologicznego i za kilka złotych zrobią Ci test

- skały - do koloru do wyboru - wkładaj do swojego baniaka cokolwiek chcesz byle nie zmieniało parametrów wody. Podobają Ci się rafy, a kasy nie styka i chcesz "ekonomiczną" wersję - wrzuć wapień drążony i będzie prawie jak w solniczce.

- niestety będziesz musiał się pogodzić z tym że po kilku tygodniach Twoje białe skały pokryje najpierw rdzawy, a później zielony nalot który popsuje Ci całą wizję akwarium - dlatego też w większości dajemy takie, a nie inne wystroje bo wiemy co nas czeka.

Opublikowano

Ale ciemne kamienie i biały piasek - jest do utrzymania bez wielkich zmian? Tzn glony na skałach się pojawią, ale będą mniej widoczne i zmiany będą mniej zauważalne? Czy może pomalować kamienie od razu na zielono?? ;-)

Opublikowano

Ciemne skały i biały piach świetnie ze sobą komponują patrz np. serpentynit czy łupek(duże bryły).W akwarium nie poszalejesz z gatunkami(wiem sam miałem taki litraż) jako że zastanawiasz się nad opti(dużo droższy od float) pomyśl nad większym zbiornikiem z szybą float(a cena będzie podobna) a będziesz już mógł skomponować naprawdę fajną obsadę (a rybką większe akwa wyjdzie na zdrowie :))Jeżeli jednak chcesz zostać przy podobnym litrażu do 200l to lepiej dać wymiary 100 dł 55szer i wys 45

Opublikowano
Jeśli się okaże, że ma NO3 bliskie 50 (a to możliwe w Polsce)


Wątpliwe, NO3 na poziomie 50 to najwyższa dopuszczalna wartość w Polsce i w ogóle w UE. Sprawdź na stronie WiK Twojego miasta, u mnie dla przykładu WiK podaje NO3-1,31 ja zmierzyłem (testy JBL) wyszło <0,5

--

a przy słabej wodzie odpada chyba kupno szlaufu i podłączenia do kranu w kuchni by napełniał akwarium bezpośrednio...


Co masz na myśli, że ciśnienie słabe?

Opublikowano

Oczywiscie mam na mysli slaba wode pod wzgledem parametrow. Cos musze wczesniej sprawdzic oprocz NO3? Przy zakladaniu trzeba wiele testow i mam tego swiadomosc. Chodzi mi sprawdzenie zanim sie zabiore za zakladanie.

Opublikowano

Sprawdź tylko NO3 bo z resztą można sobie poradzić na różne sposoby. Do zakładania na pewno będziesz potrzebował testy na NH3, NO2 i NO3, z resztą i tak musisz poczytać o cyklu azotowym http://akwarium.ilkus.pl/stare/thekrib/begin-cycling.html , tu masz coś na temat wody wodociągowej http://akwarium.ilkus.pl/stare/thekrib/begin-tapwater.html

Opublikowano

W takim stanie postaram się ogarnąć z tą wodą. Zostawiając wodę przejdę do wizji. Trochę zaczynam zmieniać/szukać czegoś innego po tym jak dzielicie się swoimi spostrzeżeniami. Znalazłem zdjęcie akwarium, które mnie zaciekawiło. Pierwsze pytanie to czy może być ,,wymieszane" podłoże tzn jedna część jasna druga ciemna. Zakładam, że powinien być to piasek, więc przy ruchach cyrkulacyjnych pewnie się by wymieszał i nici z kontrastu. Może się mylę? Są w ogóle takie ciemne pisaki, czy tylko żwirek? Kamienie dam raczej ciemne tło również (może jak na zdjęciu) ale ciągle nie wiem co na dno. Czy biały piasek utrzymuje kolor czy z czasem ciemnieje/zielenieje etc. ??

Radźcie Mistrzowie tej sztuki :-)


PS: A co z oświetleniem LED. Da rade ładnie wybarwić ryby LEDami czy raczej T5 ogarniać?

--

Zapomnialem dac link do zdjecia.


http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=11bf9845be11ede5

Opublikowano

Są piaski ciemne np. bazaltowy, ale wymieszanie go z jasnym raczej nie miałoby sensu bo nie dość, że cyrkulacja by go mieszała to ryby by go wymieszały przekopując podłoże. Jasny piasek utrzyma kolor nie zzielenieje, glony osadzą się tylko na skałach (chociaż ja do dzisiaj nie dorobiłem się glona) no i na szybach, które należy czyścić.


O ledach poczytaj tutaj:

http://forum.klub-malawi.pl/hqi-hipowerled-t18915.html?&highlight=power+led

Opublikowano

ach... idzie zgłupieć...

Może jednak biały skoro większość takiego używa. Ale gdy podświetle LEDami na niebiesko od tyłu (przód akwa na biało) to na jasnym piasku może być gorszy efekt niż na czarnym, gdzie światło tak mocno się nie odbija...

--

Ehh... teraz postanowiłem wydłużyć zbiornik i przymierzam się do 120 cm. Nie wiem czy 40 cm na 40 będzie dobrze wyglądał czy może dorzucić na 50 na 40 cm wysokości. 40 na 40 nie będzie za ,,płytka" optycznie?

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Aristochromis christyi – to jedyny przedstawiciel rodzaju Aristochromis o charakterystycznym kształcie pyska, który przypomina dziób drapieżnego ptaka lub jak pisze Ad Konings „arystokratyczny nos”. To właśnie temu wyjątkowemu kształtowi pyska zawdzięcza on swój przydomek – Jastrząb z Malawi. Fot. Łeb dorosłego samca Aristochromis christyi z profilu. Gatunek ten występuję w całym jeziorze głównie w strefie przejściowej. Osiąga dość znaczne rozmiary, samiec dorasta do ok. 30 cm., samica jest nieco mniejsza i osiąga 25 cm. Jest typowym rybożercą, a jego menu składa się głównie z przedstawicieli ryb z grupy "Mbuna". Osobliwa budował pyska przystosowała Aritochromis  do chwytania znacznych rozmiarów ryb stanowiących nawet 1/3 długości jego ciała. Fot. Ukazuje rozmiar „paszczy” dorosłego osobnika Dymorfizm płciowy u tego gatunku jest bardzo wyraźny ale dopiero u dorosłych ryb młode wyglądają identycznie – srebrzyste ciało z charakterystyczną wyraźną skośną czarną pręgą. Dorosłe osobniki jak już wspomniałem różnią się znacznie, jeżeli chodzi o kolorystykę samice pozostają podobne do młodych, może trochę ciemnieją ale wydaje mi się, że jest to bardziej cecha konkretnego osobnika i diety. Samce natomiast z wiekiem nabierają coraz więcej niebieskiego odcienia, który zaczyna od głowy „rozlewać” się na resztę ciała choć pełne wybarwienie osiągają dopiero w okresie zalotów i tarła. Dodatkowo u samców wydłużaniu i zaostrzeniu ulegają płetwy – grzbietowa posiadająca mnóstwo pomarańczowych plam, której górną krawędź okala biło-pomarańczowy pas i odbytowa, która dodatkowo zabarwia się na kolor pomarańczowy z wyraźnymi białymi atrapami jajowymi. Fot. Młode osobniki, które już przy rozmiarze ok. 9 cm. wykazywały rywalizację wewnątrzgatunkową. Fot. Dorosły samiec.   Fot. Dorosła samica.   Opisywany gatunek nie należy do szybkich pływaków, preferuje polowanie z zasadzki w dość osobliwy sposób. W trakcie polowania ustawia się głową w dół i bokiem do potencjalnej ofiary, potrząsa przy tym ciałem co ma imitować ranną lub chorą rybę. W momencie kiedy nieuważna ofiara zbliży się zbyt blisko do „Jastrzębia” następuje błyskawiczny atak, a duże i silne szczęki nie dają jej żadnych szans. Fot. Dorosły samiec „wiszący” w toni i przygotowujący się do ataku.   Pierwszy raz młode Aristochromis zobaczyłem „na żywo” w 2005 r. na giełdzie akwarystycznej w Łodzi przy. ul. Św. Teresy. Zaraz po powrocie do domu zacząłem czytać na temat tego gatunku ale szybko okazało się, że z uwagi na rozmiar osiągany przez rybę nie będę w stanie zapewnić jej odpowiedniej przestrzeni. Jednak już wtedy wiedziałem, że kiedyś będę cieszył się widokiem Jastrzębia z Malawi siedząc we własnym fotelu. Jako, że w akwarystyce cierpliwość to ponoć podstawa, stadko sześciu młodych około 6 centymetrowych Aristochromis christyi trafiło do mnie w kwietniu 2017 r. Młodzież trzymała się razem do osiągnięcia ok. 9-10 cm. Ryby karmione były sztucznymi pokarmami premium i raz w tygodniu mrożonymi krewetkami, zresztą tak jest do obecnej chwili. Gatunek ten rośnie zdecydowanie wolniej niż inne popularne wśród akwarystów drapieżne pielęgnice z jeziora Malawi. W tym okresie zaczęła uwidaczniać się umiarkowana agresja wewnątrz gatunkowa i odtąd ryby wolały przebywać pojedynczo w różnych miejscach zbiornika. Zarówno u młodych jak i dorosłych ryb nie zaobserwowałem znaczącej agresji w stosunku do innych gatunków, nawet podczas tarła samiec był dużo spokojniejszy niż przedstawiciele rodzaju Nimbochromis czy Dimidiochromis.   Fot. Dorosły samiec podczas karmienia mrożonymi krewetkami „z ręki”. W grupie zdecydowanie szybciej rosły samce, których jak się okazało były dwie sztuki i przy rozmiarze 13 cm. byłem ich już pewny, a przy około 15 cm. dokonałem redukcji stada zostawiając w zbiorniku parę, która w zdrowiu pływa w nim po dziś dzień. Fot. Para dorosłych Aristochromis christyi. Para dość regularnie podchodziła do tarła jednak pierwsze trzy razy samica nie donosiła ikry i wypluwała ją po kilku dniach ale z czasem udało się jej dochować młode. W czasie tarła samiec oczyszcza dno z grubszych frakcji i kopie krater średnicy ok. 30 cm., do którego wabi samicę i tam dochodzi do tarła. Tak jak wcześnie już wspominałem samiec podczas tarła nie był zbyt zaborczy ani dla samicy ani dla innych gatunków i to pomimo faktu, że mój zbiornik jest zbyt mały dla Aristochromis w obsadzie wielogatunkowej ale o tym później. Fot. Samiec podczas przygotowywania tarliska. Moje wnioski na temat Aristochromis christyi oparte zostały na prawie pięcioletnim już okresie obserwacji tego gatunku w moim standardowym 720 l. W tym miejscu muszę wyraźnie zaznaczyć, że jest to zbiornik zdecydowanie za mały by trzymać Aristochromis w obsadzie wielogatunkowej tym bardziej, że jedynymi (z uwagi na rozmiary i dietę) słusznymi towarzyszami dla niego są inni silni przedstawiciele drapieżników z jeziora Malawi, np. z rodzaju: Buccochromis, Champsochromis, Dimiodiochromis, Nimbochromis czy Tyrannochromis. Nie byłbym jednak sobą gdybym nie pochwalił się sukcesem w zbudowaniu relatywnie zgodnej obsady wielogatunkowej złożonej obok Aristochromis z kilku gatunków z ww. rodzajów drapieżników. Moim zdaniem podstawą budowania zgodnej obsady jest zakup młodych ryb w jednym momencie co pozwoli im przyzwyczaić się do siebie, „nauczyć” się dzielić zbiornik i ustalać hierarchię w miarę wzrostu. Niewątpliwe jednak wiele też zależy od czynnika, na który żaden malawista nie ma wpływu czyli „charakteru” poszczególnych osobników w obrębie danego gatunku. Co do zasady nie zalecam jednak budowania wielogatunkowej obsady wokół Aristochromis christyi w zbiorniku 720 l. Uważam, że za minimum należy tu przyjąć zbiornik o wymiarach 250 x 70 x 70 cm. Natomiast zbiornik 200 x 60 x 60 cm. z całą pewnością można uznać za wystarczające zaplecze dla stworzenia jednogatunkowej obsady z Aristochromis christyi, oczywiście w układzie z jednym samcem. Fot. Dorosły w pełni wybarwiony samiec. Z całą odpowiedzialnością mogę stwierdzić, że jest to jeden z moich ulubionych gatunków spośród drapieżników z jeziora Malawi i zawsze będę go brał jako pewniaka budując w przyszłości obsady moich zbiorników. Mam nadzieję, że również Wam udzieli się mój podziw i sympatia dla Jastrzębia z Malawi i ryba ta „padnie” wyborem każdego malawisty, który dysponuje odpowiednio dużym akwarium.   Literatura: Konings A., 2003. „Back to Nature”.  Przewodnik po świecie pielęgnic z Malawi.  Konings A., 2016. „Malawi cichlids in their natura habitat” 5rd Edition. Cichlid Press, El Paso, USA. Łątka L., Sierakowski W., 2018. “Pielęgnice jeziora Tanganika i Malawi”. Wydanie pierwsze. Angraf, Piła.  
    • A nie zabaczyłeś, że jesteś na forum ryb z j. Malawi nie z Tanganiki? Polecam forum tanganiki, tam na pewno otrzymasz rzetelną informację.
    • Witam wpadłem na pomysł żeby przerobić moje 100l pod gatunki z Tanganiki. Kupiłem skały ‘elephant skin’ i ułożyłem małą konstrukcje w jednym z rogów. Dolożylem trochę roślin dla lepszego efektu wizualnego Microsorium Pteropus i Anubias barteri.  Reszta to drobny jasny piach i kupiłem około 25 wielkich muszli po ślimakach escargot- Helix pomatia(jeszcze nie dojechały). Plan jest taki żeby obsadzic parą Julidochromis transcriptus i kupić około 6 Neolamprologus multifasciatus, Jakieś sugestie, przeciwskazania co do obsady? Samo akwarium jakieś uwagi ? Filter oase 200 thermo, lampa chichiros b series. TDS wody kranowej 388pp.    (zdjęcia zrobione kilka minut po zalaniu) Pozdrawiam.      
    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.