Skocz do zawartości

Preparaty do uzdatniania wody


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam proszę o opinie na temat preparatów firmy Tetra - Aquasafe,Nitrae minus,easy balance,tetra vital,osobiście nie jestem zwolennikiem wlewania chemii do wody ale jak ma to pomóc i poprawić warunki życia pyszczaków to jestem za

pozdrawiam

Opublikowano

Poczytaj miedzy innymi taki wątek:


http://forum.klub-malawi.pl/tetra-easy-balance-t10139p2.html


Podstawa to dojrzały baniak.


Co do aqua safe, to ja uważam że lepszy jaki kol wiek uzdatniacz niż lanie do akwa wody bezpośrednio z kranu bez uzdatniacza. Oczywiście najlepsza jest odstana woda.


Co do Nitrate minus:


http://forum.klub-malawi.pl/tetra-nitrate-minus-pearls-t12706.html


Jeżeli chodzi o tetra vital... hmmm, ja lałem witaminy w trakcie i po leczeniu, po używaniu węgla aktywnego. Mam butelczynę AZOO ale myślę że to nie jest podstawa w akwarystyce:), używam tych witamin chyba bardziej dla lepszego samopoczucia swojej osoby łudząc się że także rybom się lepiej żyje. Zaszkodzić raczej nie powinno.

Opublikowano
lepszy jaki kol wiek uzdatniacz niż lanie do akwa wody bezpośrednio z kranu bez uzdatniacza

A co w tym złego ? Ja mam np założony korpus narurowy z węglem przeznaczonym do podmian, wcześniej lałem prosto z kranu. Różnicy żadnej nie widze (prócz czystego sumienia) :)

Opublikowano
A co w tym złego ? Ja mam np założony korpus narurowy z węglem przeznaczonym do podmian, wcześniej lałem prosto z kranu. Różnicy żadnej nie widze (prócz czystego sumienia) :)


Ja na myśli miałem bardziej nieobliczalność jakości wody w różnych częściach tego kraju, np. u mnie dzisiaj rano woda była zupełnie innej barwy niż wczoraj wieczorem - parametrów nie mierzyłem:)


Nigdy nie wiadomo jakiego syfu i kiedy do kranówy w wodociągach napuszczą, tematy o podtruciu chlorem przy podmianach na forum już były.

Opublikowano
tematy o podtruciu chlorem przy podmianach na forum już były.


Mógłbyś podać dokładniej ? Bo pierwsze słyszę. To, że zabija flore wiemy, ale nie słyszałem, by komus akwarium padło z powodu chloru w kranówce.

Opublikowano

Absolutnie nie uważam że lanie wody z kranu jest złe i że za każdym razem z obsady zrobi się miazgę bo tak oczywiście nie jest. Chlorem z kranówki ryby ciężko jest wykończyć przy standardowych podmianach... taki wątek kiedyś mi się przewinął ale go później nie śledziłem i tyle.


http://forum.klub-malawi.pl/kh-gh-wplywaja-zdrowie-zachowanie-ryb-t18463.html


Ja po prostu mam awersję do wody z kranu, zawsze leje odstaną. Dawno temu się przejechałem na kranówce (do dzisiaj nie wiem co w niej było) i tyle. Dla tego też moim zdaniem lepiej lać uzdatniacz niż wodę bezpośrednio z kranu ale to tylko moje zdanie:). I co chciał bym podkreślić to także poprawia mi to samopoczucie bo zdaje sobie sprawę że na 500 podmian 499 będzie zrobione z wody spełniającej najwyższe kryteria i normy UE,USA,ISO,KGB itp. :) ale ja nie ufam bo ten jeden raz może spowodować że wszystko szlag trafi i dla tego może warto lać uzdatniacz. Acz kol wiek nie gloryfikuje działania tego rodzaju środków.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.