Skocz do zawartości

Ogrzewanie wody z CO


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Dawno, dawno temu...niejaki Jurgen szykował baniak ze 3000l (?) i wpomniane było chyba o takim pomyśle. Ogólnie pomysł mógłby się sprawdzić w takich potwornie wielkich zbiornikach.Ale wg. mnie jest to mocno upierdliwe rozwiązanie.

Opublikowano

Witam.Ja to myślę zrobić w taki sposób.W pionie co idzie do grzejników zamontować trójniki.Za trójnikami zwykłe zawory.Później na wlocie zastosować zawór do ogrzewania podłogowego żeby za gorąca woda nie wpływała do akwarium ( tak myślę max 50 st). Po tym zaworze rurą pex 16 mm do akwarium na górze akwarium ( w najwyższym punkcie) odpowietrzniki.Później rozłożyć na styropianie węże i przykryć piaskiem.Na wylocie już do pionu zastosować elektrozawór.Sterować nim będzie termostat RT-2.(Myślałem też nad zaworem grzejnikowym z kapilarą.Taniej by to wyszło ale boję się,że to ma małą dokładność i będzie duża rozbieżność w tem. wody).Termostat podłączony pod sterownik pompy co żeby nie pracował termostat jak w np nie pali się w piecu.Teoretycznie powinno działać a jak będzie to się zobaczy w przyszłości.Dodam tylko,że to ma na celu wspomagać grzałkę w okresie grzewczym czyli w naszych warunkach ok. 8 miesięcy.Ma ktoś jakieś uwagi ew inny pomysł?

Opublikowano
Działać będzie ale z pewnością pyszczaki odkopią te węże i będzie to dość kiepsko wyglądać :confused:


Jeszcze inna koncepcja tylko nie wiem czy nie zaszkodzi rybą stały kontakt wody z miedzią? A mianowicie zastosować wymiennik ciepła.Woda z co do wymiennika.Z akwarium pompa pompuje przez wymiennik wodę z powrotem do akwarium.Teraz doczytałem.Wymienniki są z tzw nierdzewki.To lepsze niż miedź.

Opublikowano
Jak najbardziej.


Tylko muszę doczytać jaka była by skuteczność wymiennika gdy tem wody była by w granicach 45 stopni? Ale wydaje mi się to lepszy pomysł od rur pex.Muszę to przeanalizować:D

Opublikowano

A te akwarium stoi gdzieś w nieogrzewanym pomieszczeniu,że aż tak kombinujesz? Jeśli w zwykłym pokoju to podniesienie temp. o te 5 stopni może nie być aż tak kosztowne jak budowa kolejnej instalacji.

Opublikowano
A te akwarium stoi gdzieś w nieogrzewanym pomieszczeniu,że aż tak kombinujesz? Jeśli w zwykłym pokoju to podniesienie temp. o te 5 stopni może nie być aż tak kosztowne jak budowa kolejnej instalacji.


Jeszcze nie stoi (najbliższe plany 250x50x60)ale jasne,że w ogrzewanym pomieszczeniu będzie stało.Ale jak się pali mimo wszystko w domu to na pewno oszczędniej jest zrobić taka instalację.Koszt instalacji ok 300 zł.Myślę,że przy dużych akwariach jest to warte:D

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.