makok Opublikowano 3 Kwietnia 2012 #11 Opublikowano 3 Kwietnia 2012 moim zadaniem wina testu albo kranówy... powiedz mi który test na no3 pokazuje w skali 1mg/l?
xray Opublikowano 3 Kwietnia 2012 Autor #12 Opublikowano 3 Kwietnia 2012 może faktycznie te testy na pewno nie są jakieś super dokładne. Trochę mnie po prostu martwi ta sytuacja. Niedawno zlikwidowałem przerybienie (wtedy miałem 80 mg/l) i myślałem że wszystko będzie w normie. Może niepotrzebnie się przejmuje
makok Opublikowano 3 Kwietnia 2012 #13 Opublikowano 3 Kwietnia 2012 no ja za normę przyjmuję <25mg/l przed podmianą... ale normy różne w różnych częściach świata... swoja drogą wywalenie tego żwiru na rzecz drobnego piasku znacznie ułatwia dbanie o czystość, bo kupy nie wnikają w głąb tylko można je uzbierać przy odmulaniu z łatwością a jaka radość dla pysków z kopania?
nabe Opublikowano 4 Kwietnia 2012 #14 Opublikowano 4 Kwietnia 2012 moim zadaniem wina testu albo kranówy... powiedz mi który test na no3 pokazuje w skali 1mg/l? Mg/l to jest to samo co ppm (części na milion). "filtr zewnętrzny raz w miesiącu" rozwalona biologia??...filtr zewnętrzny czyścimy raz na ok 6 m-cy i to tylko ewentualne wkłady gąbkowe,ceramiki itp. nie płuczemy:) O zepsutej filtracji biologicznej świadczyłby wykrywalny NO2/NH4 (autor wątku nic o tym nie wspomina), a taki poziom azotanów przeciwnie - filtr biologiczny pracuje jak należy.Nie demonizowałbym tak czyszczenia kubełka. Stawiam na gromadzący się muł w tym żwirze.
pablojogi Opublikowano 4 Kwietnia 2012 #15 Opublikowano 4 Kwietnia 2012 a jak przepływ jest słaby to nie częściej? Ja max co 3 miesiące czyszczę, bo później słabo pracuje, a mam kubełek HW303B z lampą UV.
makok Opublikowano 4 Kwietnia 2012 #16 Opublikowano 4 Kwietnia 2012 jego czyściłem co półtora miesiąca, ale chodził jako mechbio - czyściłem wkłady mech w dolnym koszyku -- Mg/l to jest to samo co ppm (części na milion). nie bardzo rozumiem co masz na myśli, kolega wcześniej napisał 1mg/l
olo666 Opublikowano 4 Kwietnia 2012 #17 Opublikowano 4 Kwietnia 2012 O zepsutej filtracji biologicznej świadczyłby wykrywalny NO2/NH4 (autor wątku nic o tym nie wspomina), a taki poziom azotanów przeciwnie - filtr biologiczny pracuje jak należy.Nie demonizowałbym tak czyszczenia kubełka. Stawiam na gromadzący się muł w tym żwirze. ...nikt nie demonizuje-poprostu taka opcja mi się nasunęła a lepiej wziąść pod uwagę wszystkie możliwości niż jakąś pominąć-aczkolwiek oczywiście faktycznie mogę być w błędzie......no i opcja ze żwirem rzeczywiście wydaje się bardziej trafna!
xray Opublikowano 4 Kwietnia 2012 Autor #18 Opublikowano 4 Kwietnia 2012 Co do wymiany na piasek to wolał bym tego nie robić. Po pierwsze fundusze po drugie w tym żwirze już są namnożone bakterie. Jak myślicie czy przeczyszczenie tego żwiru (wyjęcie go z akwarium i wypłukanie) dało by coś i jak bardzo zniszczył bym florę bakteryjną??
zdrowy_zab Opublikowano 4 Kwietnia 2012 #19 Opublikowano 4 Kwietnia 2012 Fundusze ? 25kg piasku z Castoramy kosztuje 7,49zł(polecam, mam go w 2 akwariach) starczy Ci na to dno w 100%. Masz unimaxa 250 który odpowiada za biologię. A tak w ogóle, to prezent prezentem, ale troche dziwnie trzymać papuzie z pyszczkami, nie to środowisko(papuzia zresztą i tak nie występuje w naturze) , ale jak sie jakiś samiec(lub samica) zdenerwuje, to chwila i papuzia odchodzi w niezapomnienie.
xray Opublikowano 4 Kwietnia 2012 Autor #20 Opublikowano 4 Kwietnia 2012 jak sie jakiś samiec(lub samica) zdenerwuje, to chwila i papuzia odchodzi w niezapomnienie Moje paszczaki są bardzo spokojne Myślę że jednak nie będę wymieniał tego żwiru (podoba mi się tak jak jest), zastanawiam się tylko czy go dobrze nie wyczyścić?? Czy jest sens
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się