Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

A ja mam nietypowy problem. Mam akwa od października zeszłego roku i nie mogę się doczekać glonków (zielonych) akwa jest usytuowane nieopodal okna, NO3 mam 30mg/l. wapienie sa od dłuższego czasu pokryte okrzemkami ale nie mam zielonego :( Czy jest dobra rada na pozyskanie glonów???

Opublikowano

Cierpliwość to jedyna rada :D Ja czekam na glony od sierpniai nic :cry:

Leję nawozy , zmieniłem światełko na T5 i bryndza, choć pierwsze oznaki zielonych glonów już mam , więc czekam cierpliwie co dalej :D

Opublikowano

No widzicie a mi sie w 3 miechy zrobily takie glonki że nie pytać:) Swieciłem zwykłymi daylightami i z prawie białego piaskowca zrobiły się bordowo-zgnitozielone:) Niesamowity klimat przybrało akwarium. NO3 mialem prawie od początku na poziomie 15, a akwarium kontaktu z oknem praktycznie nie ma...

Opublikowano

Witaj czester_ w klubie. Po niespełna dwóch miesiącach u mnie też sie ładnie zagloniło, tło przyjęło ładną jednolitą brunatno-zgniłozieloną barwe. Niestety po wpuszczeniu zaledwie jednego zbrojnika, wszystko co było piękne zniknęło w mgnieniu oka, a to co sprawiało mi tyle radości przeszło do lamusa.

Opublikowano

Wiesz co mi zbrojnik zdechł. Prawdopodobnie ze starości ale możliwe, że nie wytrzymał w tej wodzie. Wyciągnąłem jedną naukę...każdy ma swoje miejsce ryba też i jeżeli w malawi zbrojników nie ma to jest ku temu powód. Może wtedy pyśki nie miały bo co jeść. W każdym bądź razie ostatnio musiałem włożyć do kotnika zbrojnika bo nie miał się gdzie podziać niestety w kotniku miałem sinice... nie mogłem uwierzyć ale po 2 nocach z tą rybką sinic ani śladu i do tej pory już się nie pojawiły. Także coś w tym jest:)

Opublikowano

Z tego co wiem to wiele osób trzyma w Malawi zbrojniki i nie odnotowywuje przy tym zwiększonej ilości zejść. Jęśli chodzi o sinice i mające z tym jakikolwiek związek zbrojniki to szczerze mówiąc wydaje mi sie to mało prawdopodobne.

Opublikowano

Hehe prawdopodobne, nieprawdopodobne... sam na własne oczy to widziałem gdzie cała szyba była z tych zielonych potworów a rano ni śladu. One tak szybko nie ustępują także innej możliwości nie mam.


A co do trzymania zbrojników to jest osobista decyzja każdego. Ja trzymać ich nie będe i napisałem dlaczego. To tylko moja opinia.

Opublikowano

Zapomniałem dodać że w moim malawi mam dwa gibicepsy ok. 10 cm kazdy. Wiem że one żywią się glonami ale we wstępnej fazie swojego rozwoju. Później na glony są za leniwe. Czekam i czekam na zielone. Ah jak ja zazdroszczę tym co mają takie piękne zielone kamyki. Zeby chociaż odrobinka zielonego weszła! była by nadzieja, a tutaj zupełnie nic.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.