Jump to content

Recommended Posts

Posted

Witam, śledzę strony dot. Malawi i widzę że wielu akwarystów hoduje te gatunki ale nigdzie nie spotkałem ich w takiej kombinacji. W najbliższym czasie skończę gromadzenie całości sprzętu i wyposażenia do 240l. akwarium (120X40X50) i nadejdzie czas na ryby. Czy taka kombinacja jest dopuszczalna, czy maingano jest na tyle agresywny że pozostałe dwa spokojne gatunki będa mieć poważne problemy, a może barierą są trochę inne upodobania pokarmowe. Oczywiście ryby będą w odpowiednim stosunku samców do samic: 1:4

Posted

Kiedyś miałem Maingano i Caeruleusy razem. Nie widziałem niczego na tyle złego w ich zachowaniu, żeby je rozdzielać. Różnica jest tylko w długości akwa, bo ja mam 150cm i tym samym więcej miejsca do ucieczki w razie czego. Bardziej martwiłbym się dietą. Owszem, da się te gatunki trzymać razem, ale po co utrudniać sobie i im życie. Ja bym odpuścił sobie Caeruleusy. Ale są tacy, co dają radę z różnorodnymi upodobaniami pokarmowymi w jednym akwa,niech oni się wypowiedzą.

Posted

Ja od 1,5 roku w dokłądnie takim akwarium 240 l mam właśnie te trzy gatunki. Przy rozsądnym karmieniu nie ma problemów z dietą (być może tylko yellowy są nieco poszkodowane przewagą pokarmów roślinnych ale nie przeszkadza im to w utrzymaniu dobrej kondycji).


Jeśli chodzi o agresję to przynajmniej w moim przypadku od pewnego czasu samce saulosi dostają mocno w kość od maigano. Długi czas był względny spokój, niestety ostatnio straciłem dwa pięknie wybrawione samce saulosi, w moim akwa maigano niepodzielnie panuje, yellowki praktycznie nie angażują się w starcia międzygatunkowe, saulosi na swoje nieszczęscie czasem się stawiają....

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.


  • Posty

    • A miałeś w środku jakieś media, chociaż gąbkę? Jeśli nie to chyba normalne, bo pompa zasysa z dołu komory.
    • Mam kolejne pytanie. Podłączyłem sumpa testowo na tydzień czasu i woda w ostatniej komorze tam gdzie jest pompa jest najbardziej brudna(zamulona) Na powierzchni wody w tej ostatniej komorze cały czas pływają jakieś paprochy. Czy to normalne i po podlączeniu sumpa do akwarium docelowego nie będzie tego problemu?
    • ok dzieki!
    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
  • Topics

  • Images

×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.