Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam jestem z wrocławia na jakiej ulicy jest firma gdzie mozna odebrac dociety material? nie orientuje sie ktos ile by wyszło na akwa 720

I co sadzicie o grubosci na wieko 10mm na takie akwa,reszta z 6 mm?

Aha jaki klej do tego najlepszy i niedrogi?

Opublikowano

kolego wszystkie dane masz w tym watku. Tam jest mail napisz do nich to ci napewno odpisza. Klej to ten do klejenia rurek pvc. A grubości dobre. Ja mam wieko z 10 to jedną warstwa z 10 ta co stoi na szybie a ta co ja zakrywa jest z 3. Grubsze będzie odstawac za bardzo i tak lepiej wygląda. Ale to już moje zdanie a inni mogą mieć inne.com jakiej grubości masz szkło??? Lepiej zrobić ta warstwe co opiera się na szkle grubsza żeby woda ci nie zaciękala na szybę.

  • 1 miesiąc temu...
Opublikowano

Czytając posty w tym wątku, dałem się przekonać i zamówiłem wczoraj pcv od p.Marzeny ale kazali mi poczekać do czwartku strasznie długo, myślałem że ogarną się wcześniej? hmm poczekamy zobaczymy:confused:

Opublikowano

ja czekałem chyba dwa dni,dzisiaj byłem w praktikerze bo reszte zakupów,nie znalazłem takiego kleju jak opisuja na stronie techniqool chyba sie nazywa,kupiłem inny do plastików,pcv,rur itd nazywa sie plastik firma dragon cena 5 zł tubka chyba sie nada?

Opublikowano

powinien się nadać ja też kupiłem jakiś klej do pcv w tesco ale dodatkowo poskręcam na śruby

________________________________________________________________________________________________________________

[16.07.2012] Dziś dotarła do mnie moja dostawa pcv trochę długo szło, najdłużej po Warszawie :) zanim kurier dowiózł paczkę z rozdzielni na pocztę minęły 4 dni ale poczta już tak ma... ważne że paczka dotarła cała i zdrowa no i oczywiście wszystko docięte na wymiar jak ulał polecam pcv z Wrocławia

Namiary:

Email: gryzelda2@interia.pl

Telefon : 506 107 602

  • 3 miesiące temu...
Opublikowano

nadszedł czas i na mnie. Długo czasu zeszło abym wziął się w końcu za to ale wreszcie ta chwila nadeszła. I tu mam kilka pytań dla osób zaznajomionych z tą techniką. A mianowicie: akwa 170x45x45, wieko chce podzielić na pół... jest sens ? grubość ścianek 10mm czy mniej ? wieko 8mm będzie dobrze ? nie wiem jak ten materiał będzie się zachowywał przy 170cm długości ? wysokość pokrywy planuje na 110mm w tym 20mm na zakładkę a więc zostaje 90mm na oświetlenie gdyż a środku akwa jest szyba. Może mi ktoś doświadczony w tym temacie podpowiedzieć jak zrobić aby było ok ?


Z góry dziękuję

Pozdrawiam

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Poszukuję sprawdzonego sklepu z tubami led i cała resztą do zabawy z oświetleniem tj. moduły, sterowniki i co tam jeszcze potrzebne  Polecicie coś? A może jakiś forumowy rzemieślnik
    • Wydaje się mi, że nie masz się czym martwić. Są to dość młode osobniki, pewnie cały czas stresują się. Wiele razy czytałem o takich zachowaniach, u mnie podobnie było z Acei, które może nie regularnie, ale jak były młode to często zbierały się w grupę i tak robiły. Spróbuj z zakryciem boków np. kartonem.
    • Witam tydzień temu wpuściłem do dojrzałego akwarium 375l (150x50x50) 15 sztuk Placidochromis Mdoka white lips. Wcześniej były tropheusy nie było restartu, akwarium cały czas funkcjonuje od stycznia. Przy wpuszczeniu do akwarium były 4 sztuki synodontisow, 2 dni później czyli w niedzielę wpuściłem 7 sztuk Yellow i o ile Yellowy zachowują się w miarę normalnie to Mdoki cały czas pływają w jednym rogu akwarium nerwowo. Miałem dużo gatunków z Malawi ale to pierwszy raz z non mbuna i zawsze takie zachowanie po wpuszczeniu trwało max 1 dobę. Tymczasem Mdoki zachowują się już tak od tygodnia. Jest się czym przejmować? Z rzeczy ważnych ryby normalnie przyjmują pokarm, nie ocierają się o dno. Z tej strony co pływają leci zawsze pokarm ale nawet jak nikogo nie ma w pokoju to tak pływają więc nie jest to chyba to. Być może za krótka aklimatyzację zrobiłem? Ryby od razu wlałem do pojemnika i kranikiem metoda kropelkową przez kilkanascie minut aklimatyzowalem i potem wpuściłem do akwarium oczywiście bez wody. Miałem też problem z sinicami tylko na piasku jak były tropheusy. Podmianę wody zrobiłem po 3 dniach i ściągnąłem resztki sinic z piasku. Dodam że tropheusy zachowywały się normalnie. Proszę o porady :) VID20251121184751.mp4 VID20251121184526.mp4
    • Przez miesiąc to już pewnie decyzje zostały podjęte, ale może ktoś kiedyś też będzie chciał o to zapytać. Mój narurowiec działa od sześciu lat. Planuję małą modyfikację ale nie śpieszy mi się. Moje rozwiązanie nie jest standardowe, bo jest w układzie pionowym, na ścianie i na dodatek piętro niżej niż akwarium. Koło akwarium nie było miejsca miało być cicho. Zmiany jakie mam zamiar zrobić: - wymiana pompy na sterowalną (by w razie czego przedmuchać akwarium), - rezygnacja ze śrubunków i niepotrzebnych zaworów, - zmiana zaworów na stalowe (dotychczasowe pvcu, po ok 2 latach zaczynają cieknąć, śrubunki też) - rezygnacja z korpusu na żywicę (już nie pamiętam ale jest jakiś parametr wody, który powoduje, że żywica nie działa) - rezygnacja z rotametrów i zaworów regulujących przepływ wody przez złoża biologiczne (rotametry się zatarły po roku, a zdławić przepływ przez złoża można wklejając na stałe do rury jakieś przewężenie) Przez ten czas wymieniałem tylko wkłady filtrujące i te nieszczęsne zawory. Kiedyś jak będę miał czas to opiszę całość
    • Ja od 30 lat leje prosto z baterii termostatycznej kranówę. Ważna jest temperatura i tyle. Woda RO do Malawi to przesada,  chyba że masz masakryczne parametry wody w kranie - zwłaszcza NO3. Na to trzeba uważać.    
    • Tak, do sumpa dolewam kranówkę. Więcej, nie zawsze chce mi się puszczać przez węgiel i leję prosto z kranu.
    • Czyli rozumiem, że uzupełniasz odparowaną wodę zwykłą kranówką przefiltrowaną przez węgiel i dłuższy czas nic się nie dzieje. To jest dla mnie jakaś wskazówka. Dzięki.
    • Malawi to nie morszczak. Tak, szukasz problemu tam gdzie go nie ma.
    • A no po to, że mnie chodzi o wodę do dolewki nie do podmian. Temat podmian mam, jak pisałem ogarnięty, i podobnie jak Ty daję kranówkę przepuszczoną przez węgiel, a wcześniej przez filtr mechaniczny i odżelaziający. Dolewka ma uzupełniać wodę wyparowaną, w moim przypadku ok. 30-40 l/tydzień. Paruje czyste H2O, różne związki rozpuszczone w wodzie kranowej, a w konsekwencji  akwariowej, głównie sole wapnia,  zostają. Jeżeli będę uzupełniał ubytki kranówką, a u mnie jest twarda, faktycznie idealna dla pyszczaków, to z czasem stężenie tych substancji będzie rosnąć. Podmiany tylko spowolnią proces. Analogicznie, jeżeli w akwarium morskim będziesz uzupełniał wodę odparowaną solanką, to za jakiś czas będziesz miał biotop Morza Martwego.😉 Być może szukam problemu, tam gdzie go nie ma, może można w nieskończoność uzupełniać wodę odparowaną zwykłą kranówką i nic się nie dzieje,  ale na logikę, żeby nie zaburzać parametrów wody w akwarium, lepiej jest uzupełniać ubytki tym, co ubyło.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.