Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Jestem właśnie na nieco się przeciągającym etapie stawiania nowego akwarium 375l i mam problem z jego lokalizacją. Pomieszczenie w którym stanie zbiornik to pokój z aneksem kuchennym przegrodzonym ścianką działową.

Pierwotnie planowałem go postawić w lokalizacji A, jednak odległość od narożnika wypoczynkowego - miejsca skąd najwygodniej będzie spocząć by m.in. obserwować akwarium - to kilka metrów, czyli niewiele będzie widać... zaś przesiadywanie przy stole by popatrzyć na baniak jakoś do mnie nie przemawia, zresztą po co się męczyć jak ma się koło narożnika wygodny fotel w którym można się rozłożyć :-D

Pomyślałem o lokalizacji B - ma ona sporo plusów: bliziutko narożnika, fotela i ogólnie lepiej by się komponowało w wystrój wnętrza. Jednak obawiam się troszkę o bliskość głośników kina domowego - stoją one na ściance działowej w odległości ok 4 m od przeciwległej ściany do której prostopadle byłoby przystawione akwa. Konkretnie interesuje mnie wpływ dźwięku na płochliwość ryb (lubimy sobie czasem posłuchać głośniej muzyki) a i pomyślałem też o wpływie drgań na wytrzymałość szkła...

Czy Ktoś z Was ma jakieś doświadczenia w bliskiej lokalizacji akwarium malawi i głośników? Może tak stać czy ryby będą wyglądać zza dekoracji tylko od święta?


beztytuu41.jpg[/img]

Opublikowano

Był kiedyś wałkowany temat muzyki/głośników, a akwarium - poszukaj.

Jak dla mnie nie będzie to miało jakiegokolwiek znaczenia - chyba że masz jakieś kolumny estradowe kilkuset watowe.

Opublikowano

no kilkaset to może nie - ale 210W RMS na jeden głośnik przedni - łączna moc muzyczna z satelitami to rzędu 1600W . Skoro temat był wałkowany poszukam, dzięki za informację

Opublikowano

nie jedną imprezę z takimi watami moje ryby przetrzymały bez żadnego uszczerbku - bez chowania się, bez płochliwości itp.

Jednak jak miałbym stawiać akwarium to w miejscu A - bliska lokalizacja kranu i zlewu i stoi w miejscu w którym nie będzie tak wadził jak w drugim przypadku - ale to moja opinia, więc może nie być zbieżna z twoją.

Opublikowano

1600W :-O

Nie wiem co to za waty ale ja mam paczkę do gitary która ma 400W i niejeden koncert na niej zagrałem i było dobrze więc porównując z tym jeżeli masz cztery razy więcej niż na koncercie to byłaby możliwość że Ci się akwarium przesunie.

Opublikowano

A mi podoba się opcja B - akwarium przezierne, ryby na widoku, fantastyczne kolory dzięki uzupełnieniu o światło słoneczne, brak tła i pokrywy.. rozmarzyłem się :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.