Skocz do zawartości

Pomocy nie wiem juz co robic...


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam


chcialem odeslac wszytskich do zapoznania sie z moim wczesniejszym postem


http://forum.klub-malawi.pl/dziwne-zachowanie-t18765.html


dzisiaj testy ponowilem rano wyniki juz 5 dzien sie utrzymuja bez zmian


NO2 poza skala

NO3 poza skala


czy to mozliwe aby po uzyciu tylu srodkow nic sie nie zmienilo ??


dzien 1 podmiana 50% + biodigest prodibio 4 amp bez zmian


dzin 2 podmiana 25% + bioigest prodibio 2 amp bez zmian


dzien 3 biodigest prodibio 2 amp bez zmian


dzien 4 zalecana dawka SERA Toxivec bez zmian


dzien 5 maxymalna dawka SERA Toxivec


dzisaj rano wyniki bez zniam :(


nie wiem juz co mam zrobic obawiam sie ze czekam teraz na smierc ryb... :(


jesli ktos ma jakis pomysl prosze bardzo o pomoc !!!



ktos kiedys pisal o uspieniu bakterii moze to u mnie wystapilo ??

Opublikowano

Przy takim stężeniu NO2 ryby już dawno nie powinny żyć.

Stawiam dalej na testy. Nie są przeterminowane? To, że w w kranówce pokazują zerowe parametry nie znaczy, że pomiar jest wiarygodny. A może dalej je źle wykonujesz? Pisałeś, że kupisz inny test na NO3, kupiłeś? Sprawdź NO2 i NH3/NH4 innymi testami. Możesz podjechać do zoologa z próbką wody i za drobną opłatą powinni Ci ją zbadać. A może masz kolegę akwarystę?

Opublikowano

dzieki za odp jade po nowe testy no2 i no3 nie kupilem wczesniej innych bo jak zbadalem No2 i No3 w kranowce i wyszly na 0 to myslalem ze sa ok

--

Przy takim stężeniu NO2 ryby już dawno nie powinny żyć


tez mi sie tak wydawalo tymbardziej ze mam 5 malych mphanga a one dalej wygladaja ok

Opublikowano

wychodzi na to, że masz mało bakterii nitryfikacyjnych - nie dawał bym nic na zbicie NO2 tylko dodał bym bakterii

Opublikowano

A ja podmieniłbym dzisiaj 25% wody, dodał 4-5 ampułek biodigest, mocno napowietrzał i czekał kontrolując parametry. Za dwa/trzy dni azotyny powinny spaść. Bakterie muszą się rozmnożyć.

Dodawanie po jednej ampułce IMHO nie ma sensu. Denitrolu też bym już nie dodawał.


EDIT: woda do podmiany bez chloru/chloraminy. Odstana lub uzdatniona.

Opublikowano

Miałem podobny przypadek jaki opisujesz, zbytnio sie pospieszyłem ze wszystkim nim zbiornik dojrzał.

Stosowałem takie metody, aby ryby (saulosi) mi nie padły. Codziennie, lub co drugi dzień podmieniałem 20 - 30% wody odstanej (24 - 48h) z dodatkiem aquasafe. Przy każdej podmiance odmulałem dno z odchodów aby jak najbardziej zminimalizować poziom NO3. Intensywnie napowietrzałem wodę.

Trwało to ok. 3 tygodnie po czym wszystko się ustasbilizowało. Było to trochę uciążliwe, ale na szczęscie wszystkie rybki przeżyły. Powodzenia

Opublikowano

Postapilem wedle zalecen podmienilem kolejne 25% i oczyscilem dno


napowietrzanie z aquela circulator 2000 idzie na maxa caly dzien


koncza mi sie ampulki biodigest mam jeszcze ten denitrol JBL tez bakterie czy ktos go stosowal a dokladniej chodzi mi czy zawiera on pozywke czy tylko bakterie ??

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.