Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam!


Z racji tego że to mój pierwszy post na forum to serdecznie Was witam i pozdrawiam :)


Ale do sedna sprawy .


Jak do tej pory posiadałem zbiornik 112l a w nim :


- 5 x Saulosi

- 1 x glonojad

- grzałka rh9900

- kubełek EHEIM Professional 2226


ale po roku czasu przyszedł czas na małą zmianę i padło na akwarium 375l czyli standardowe 150x50x50 wraz z nową szafką i pokrywą a w nim :


- moje 5 Saulosi (żółte)

- 1 glonojad

- kubeł Aqua Nova NCF-2000

- 1x trzciniak - przygarnięty od kolegi bo chciał się jego pozbyć ;)


I teraz jak dla mnie najważniejsze pytanie do kolegów , czyli jakie gatunki Waszym zdaniem polecacie do mojego akwarium i w jakich ilościach, dodam że zależy mi na "kolorowym" , ładnym wyglądzie ryb :)


P.S. czy Tropheusy mogą być z pyszczakami, pytam bo facet w zoologicznym mówi mi że mogą a google odmiennie .


Pozdrawiam i będę wdzięczny za pomoc :)

Opublikowano

Witaj.

Możesz wpuścić ok.20 ryb.Najlepiej max. 4 gatunki.Wypisz które ci się podobają a coś wybierzemy.

Oczywiście trzciniak i glonojad muszą odejść.

Tropheusów nie możesz wpuścić do tego baniaka, inny biotop tak jak wyżej wymienione.

Opublikowano
Witaj.

Możesz wpuścić ok.20 ryb.Najlepiej max. 4 gatunki.Wypisz które ci się podobają a coś wybierzemy.

Oczywiście trzciniak i glonojad muszą odejść.

Tropheusów nie możesz wpuścić do tego baniaka, inny biotop tak jak wyżej wymienione.



Dobre rady są w cenie więc radzę posłuchać kolegów..:)

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano
Zależy co to za "glonek" bez przesady zbrojnika nie jeden z nas ma .


O zbrojnikach z innych biotopów nie będę się rozpisywał, bo było już to omawiane..

Ale twierdzenie, że "nie jeden je z nas ma" to twierdzenie co najmniej nie na miejscu...nie widziałem u żadnego z klubowych malawistów tej ryby.

Widzisz tutaj są miłośnicy pielęgnic z Malawi a nie zbrojników z SA.Żaden malawista nie wpuści glonojada czy innej ryby z obcego biotopu, bo po co burzyć harmonię natury?

Opublikowano
A zapewniasz mu odpowiednie warunki?

Warunki wg opisu są podobne jak nie takie same , jedynie co to zbrojnik lubi drewno .


Prezes666 z tą harmonia masz racje , idąc do sklepów ,hurtowni itp. to zjawisko jest na porządku dziennym co za tym idzie ryby się przyzwyczaja a i sprzedający to widzi .


Spotykane to :

-zbrojnik niebieski

-gibbiceps

-plekostomus

Opublikowano
Warunki wg opisu są podobne jak nie takie same , jedynie co to zbrojnik lubi drewno .


Prezes666 z tą harmonia masz racje , idąc do sklepów ,hurtowni itp. to zjawisko jest na porządku dziennym co za tym idzie ryby się przyzwyczaja a i sprzedający to widzi .


Spotykane to :

-zbrojnik niebieski

-gibbiceps

-plekostomus



Posłuchaj ,zbrojniki to całkiem inny biotop ,towarzystwo pyszczaków nie jest dobrym dla nich rozwiązaniem choć wiem,że dużo amatorów trzyma je jako tzw. odkurzacz biologiczny..To tak jakbyś w jednym pokoju zamieszkał z gościem z drugiego końca świata bez znajomości języka ,obyczajów ,kultury i różnicy w diecie..;)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.