Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Piter73 po pierwsze to witaj na forum. Po drugie nikt tu nie jest nerwowy, ale pisząc swoje posty dałeś do zrozumienia jaką ogromną wiedzą i doświadczeniem dysponujesz. I na dodatek chcesz się nią dzielić i chwała Ci za to, ale jak początkującemu akwaryście polecasz połączenie demasoni i caeruleusa to nie wiem co o tym myśleć.:-? Stąd zapewne reakcja Makoka. Udzielając rad innym róbmy to tak, aby im nie szkodzić.

A co do pełnego członkostwa, to po weekendzie na pewno staniesz się klubowiczem. Cierpliwość cnotą akwarysty.;)

Opublikowano

o boże kolejny wieloletni znawca (Piter73) malawijskich pyszczaków który nie wie co tu robi.Niestety co jakiś czas musi się ktoś taki pojawić by zaburzyć spokój panujący,i podważać wiedzę hodowców z wieloletnim stażem(klubowicze,moderatorzy,niektórzy użytkownicy;)) [ame]

[/ame]

obczaj to nie wygląda to zbyt ładnie yellowy nie mają swojego miejsca.wszmpl chcesz coś niebieskiego to daj jako trzeci gat. maingano świetnie kontrastuje z żółtym yellowem i rdzawymi.proponuję tak maingano.yellow,rdzawy w odpowiednich proporcjach;)

Opublikowano

Dzięki:)Nie mam nic do makoka ,to jedynie wymiana poglądów:)Co do wiedzy to wciąż się czegoś uczę..:) Kolego matejk nikogo tu nie chcę urazić to tylko wymiana poglądów i chęć pomocy bezinteresownej.Wiem co tu robię dla prawdziwych pasjonatów takich jak ja tu jestem ...A to co piszesz nie jest miłe..Nie oceniaj nie znając bo to za dobrze nie świadczy o Tobie...

--

Każdy hodowca nie powinien ślepo wierzyć tylko w swoje doświadczenia i bronić ich wbrew wszystkiemu i wszystkim ,bo nigdy nauka się nie kończy...Ale na tym koniec moralizowania,nie o to tu chodzi..

Opublikowano

Matejk, z Piterem już się dogadaliśmy w innym wątku, ale Twój akapit nad filmem to nie jest argument kontra połączenie yellow/demasoni tylko ciut za mocny osobisty wtyk ;)


i choć nie jest to szczęśliwe połączenie gatunków szczególnie dla początkujących, to jeśli koledze się sprawdza bo nauczył się karmić to w końcu jego akwarium


prawdą natomiast jest że ryby tam nie poruszają się w całym słupie wody - może akurat na tym filmie tak, ale mi by to przeszkadzało - ciekawe jakie mogą być tego powody


ale to nie rozważania na ten wątek - EOT

Opublikowano

Ok Panowie pomijajac wasze polemizacje !





Rusty Cichlid (Lodotopheus Spengerae)


Electric Yellow Cichlid ( Labidochromis Caeruleus)


Maingano Cichlid



Podajcie mi tylko jeszcze proporcje I bede bardzo wdzieczny I usatysfakjonowany ;)


W miejscu skad chce kupic Pysie pisza ze maja od 4-6 cm czy beda w stanie rozpoznac plec ??

Opublikowano

Piszą ,że mają 4-5cm. tak piszą...Najpierw zobacz,przypatrz się i sam oceń a potem kup dopiero ..Moim zdanie po dwa samce i 5 lub 6 samic wskazane ale z dwóch zródeł kup nie jednego żeby "krew zmieszać".Może Ci to pomoże:)

Opublikowano

te maingano się tu wkradły zopełnie niepotrzebnie moim zdaniem...

będą trudne z kilku powodów...

- ekstremalnie trudno u nich rozpoznać płeć początkującemu akwaryście, a co za tym idzie po czasie odłowić nadmiarowe samce

- samo łowienie ich to koszmar - są chyba najszybszym gatunkiem jaki znam i do perfekcji opanowały ostre zakręty i wymijanie najeżonych krawędziami skał :P w przeciwieństwie do ręki z siatką :P także przeważnie jest to wybebeszanie dekoracji do redukcji samców

- widzę po moim samcu jak bezkarnie przydusił do lewej szyby 4 sztuki swoich pobratymców mimo że stacjonarnie zajmuje skały około metr siedemdziesiąt dalej :P ale nie w kategorii że to jakiś mega morderca... poprostu je bardzo mocno przegania

- coraz bardziej nabieram przekonania że w baniaku 700l powinien być samotnie jako np 1+2


jeśli już ma być to zamiast sprangrea a nie +


kupuj po 7-10szt i potem redukuj

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.