Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam


Baniak ustawiony zalany I dojrzewa czas pomyslec o obsadzie wymyslilem cos takiego Prosze o porade lub korekte I dobranie ilosciowe ??



Rusty Cichlid (Lodotopheus Spengerae)


Electric Yellow Cichlid ( Labidochromis Caeruleus)


Bardzo bym tez chcial dodac cos niebieskiego....



Pozdrawiam

Opublikowano

Po 2samce/5samic wielu pewnie będzie polemizować ale możesz mi zaufać. Najlepiej samce weź z jednego źródła a samice do nich z innego źródła. p.s. jak już będą pływać u Ciebie ,daj znać to napisze czym karmić :)

  • Dziękuję 1
Opublikowano

Tak jak pisałem to mały agresorek ;)Ale wbrew temu co wielu myśli jeśli chodzi o labidochromisy ,potrafią się przystosować.Ja mam "białe tygryski" jak je nazywam:)I powiem Wam ,że samce mimo,że mam ich kilka nawzajem rywalizują ale nigdy żaden nie zrobił krzywdy drugiemu i tak ogólnie labidochromisy mają..

--

Te dwa gatunki będą idealnie żyły ze sobą:)Jak coś napisz jak kupisz to prześle Ci czym karmić,wbrew pozorom wielu Ci tego nie powie bo ukrywają tą wiedzę,pewnie dla potomnych;)ale nie ja:)pozdrawiam

--

Witam Opole;)

Opublikowano

yellowki z demasonami mają się przystosowywać żywieniowo?? jaja sobie robisz

jeden ma krótki przewód pokarmowy przystosowany do mięcha, a drugiemu to mięcho zgnije w jego długim przewodzie...

a odwrotnie? demason będzie zachwycony, a yellow nie zdąży wychwycić z żarcia potrzebnych związków, bo rośliny trawią się dłużej... ale u niego nie zddążą...


może zabić ich nie zabijesz, ale okazami zdrowia i urody to nie będą ;)

przestańcie ludzie dawać takie rady! przystosować! po latach ewolucji, wziął się za bycie przystosowywaczem! przystosować to możesz filtr żeby wiał w drugą stronę, ale nie preferencje żywieniowe

Opublikowano

Dzieki bardzo bede po nie jechal w przyszlym tyg wiec jak tylko je wpuszcze bede pisal !

--

Chodzilo tu chyba o rusty I yellow ! A nie demasoni !

Opublikowano

Tak,o nie mi chodziło.:)Tylko pamiętaj weź samce od jednego a samice od innego.Te gatunki są raczej łatwo dostępne więc nie będzie z tym problemu.Wielu o tym zapomina i młode od nich tracą wtedy na urodzie ..

--

Makok nie "krzycz":)Kolego są teraz takie pokarmy,że potrafią dużo pomóc podobno coś o tym wiem....A tak na marginesie nie ukrywaj się ,stań twarzą w twarz;)pozdrawiam

--

Aarset czy tu wszyscy tacy nerwowi?:) Tak przy okazji ,jesteś w zarządzie mozesz mi przyspieszyć członkostwo pełne bo wysłałem już 3 dni temu całą kwotę.Wiesz, miło mi,że jest tu wielu prawdziwych pasjonatów bo mam dośc tych cwaniaków ,którym pieniądz w akwariach pływa ..To nie tak powinno być,wiesz o co mi chodzi...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
    • Po co nawozisz? Trafiłeś na forum miłośników ryb z j. Malawi, nie uświadczysz u nas bogactwa roślin. Podejrzewam, że Ty założyłeś akwarium z innym biotopem.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.