Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Tak jak pisze eljot - Tarło. A ryby jeszcze młode, zapewne to pierwsze tarło więc może jeszcze coś z nich wyrośnie ;)


Tak poza tematem zapytam: czy w miejscu gdzie front klejony jest do dna widać pęknięcia?

Prosze wyprowadź mnie z błędu ;)

Opublikowano
czy w miejscu gdzie front klejony jest do dna widać pęknięcia?


Niestety nie jesteś w błędzie, ale akwa jest odpowiednio przygotowane, tzn nazwę to podklejone w takich miejscach, prócz tego, to są jakby wyszczerbienia, jak ktoś np do wanny wkładał, to przyłożył i odprysło.

Ja się tym nie martwię, wiem że to nie wygląda dobrze, ale napewno nie puści.


gdybym nie był pewien, nie umieścił bym sobie w pokoju 120 litrów wody...

Opublikowano

nie chcę Cię straszyć, ale koledze Marsowi pękło niedawno w domu akwa 240l z powodu tego, że miał wyszczerbione wzmocnienie - 4 lata stało i przestało stać z dnia na dzień - wiedział o tym pęknięciu ale je zignorował


sorry za OT

Opublikowano

Co do pękania, zależy wydaje mi się jak też jest postawione, w sensie na czym itd, może np, płyta na której stało tamto co pękło, wyprężyła się od wody (jakieś 10 lat temu miałem taki przypadek z akwa 30L - pękło dno).


A jak pęknie... To bedzie pękniete ;-) rybki raczej się odratuje, mam jakieś tam małe akwa jeszcze, wiec nie powinno być problemu w razie co (ale ze mnie optymista co?) Jak bedziemy zakładać że pęknie, to napewno tak się stanie. A tak w_ogóle, jak tylko bede miał trochę więcej kasy, zrobie sobie nowe, więc to za dlugo nie postoi.

Opublikowano

Tu nie chodzi o estetyke bo gdyby tak było to wystarczy kątownik plastikowy pod kolor szafki i po sprawie. Np. taki:


katawnik_plastikowy_drewnopodobny.jpg


Mnie chodziło bardziej o wytrzymałość ale skoro jesteś pewien że jest ok...

Opublikowano
poprostu danwno nie widziałem tak klejonego


No więc właśnie to jest nie typowych rozmiarów akwa, 86x30x40 (DŁxSZERxWYS)

I wydaje mi się że ktoś sobie je sam kleił (i w dodatku nie za bardzo dbał)


Estetyka? No tak, będzie to zakryte, nie ma się czym przejmować, naprawde. Moja "praca dyplomowa" jeszcze nie została zakończona, jeszcze szafki, dokończyć pokrywę, dać zawiasy do drzwiczek... OMG dużo pracy - a zakładałem że wyrobię się na gotowo do Świąt...

Opublikowano

dlatego pisałem że nie straszę, bo wiem że z dnia na dzień pod wpływem jednegoo człowieka z forum nie będziesz leciał do marketu... nie o to chodzi - mowię tylko co wiem z "bliskiej autopsji" ;)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.