Skocz do zawartości

YOUTUBE - karmienie z ręki filmowane spod wody


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Filas ale mnie nie chodzi o tresure a jedynie o oswojenie ryb z obecnością mojej ręki. ;)

Dzięki temu kilka razy udało mi się odłowić nadstan bez wyciągania kamieni a co za tym idzie bez stresowania całej obsady i mojej żony ;)

Chcąc niechcąc czasem te łapy do wody włożyć trzeba - wole móc je głaskać aniżeli oglądać obijające się o kamienie przy ucieczce ;) Pozdr.


[ame]

[/ame]
Opublikowano
cactus chyba cię pogięło.

hamuj ojciec bo winkel idzie.

Chyba się ktoś zagalopował.


Moje ryby też do ręki się przyzwczaiły, jeden nawet przy sprzątaniu syfu mnie atakuje jak jego rewir sprzątam, zawsze wężyk 2 strzały dostanie.


Ryby przyzwyczajone do ręki to dobra sprawa.

Opublikowano

ciebie to nie razi ,że ktoś wkłada łapska do akwarium.z jednej strony chcecie aby biotop był perfekcyjnie odwzorowany, atu ktoś urządza sobie cyrk ,tresurę ryb,sorry ja tego nie pochwalam.

Opublikowano
Ryby przyzwyczajone do ręki to dobra sprawa.


To prawda, muszę jedynie uważać przy czyszczeniu szyby żeby przez przypadek ich nie poturbować bo lgną do ręki jak Garra Rufa podczas peelingu ;)


Krawro ;)

Nie mam zamiaru się bronić bo nie widze w tym niczego złego. Ale Ty jeśli chcesz, możesz nawet na bosaka, z podbierakiem, niczym afrykańczyk znad jeziora po akwarium biegać - będzie naturalnie ;)

Opublikowano

czyli Ty nie wkładasz swoich łapek do akwarium??

Niepochwalaj ale patrz na słowa i nie obrażaj

Opublikowano
ciebie to nie razi ,że ktoś wkłada łapska do akwarium.z jednej strony chcecie aby biotop był perfekcyjnie odwzorowany, atu ktoś urządza sobie cyrk ,tresurę ryb,sorry ja tego nie pochwalam.


o to mi właśnie chodziło w moim poście, mi też to nie pasuje


ale jak komuś się podoba to już jego sprawa

Opublikowano

wkładam łapy do akwarium ale tylko w razie konieczności czyli posprzątania i też ryby mnie atakują ale jest to ich normalne zachowanie bo bronią swojego terytorium,widzę ,że niektórzy sprowadzili swoje hobby do absurdu.jeszcze się z nimi wykąpcie.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • A miałeś w środku jakieś media, chociaż gąbkę? Jeśli nie to chyba normalne, bo pompa zasysa z dołu komory.
    • Mam kolejne pytanie. Podłączyłem sumpa testowo na tydzień czasu i woda w ostatniej komorze tam gdzie jest pompa jest najbardziej brudna(zamulona) Na powierzchni wody w tej ostatniej komorze cały czas pływają jakieś paprochy. Czy to normalne i po podlączeniu sumpa do akwarium docelowego nie będzie tego problemu?
    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.