Skocz do zawartości

Czy uzdatniać wodę do podmian i czym ?


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam.

Studiuję to forum już od dłuższego czasu. Z Malawi zaczynam po kilkunastoletniej przerwie z akwarystyką. Czytam o podmianach i rozumiem sens. Nawiązując do "przepisu" chciałbym (nie zakładając nowego tematu) zapytać, czy kranówę także należy przed podmianką uzdatnić?

Topic wydzieliłem, by nie zaśmiecać forum. Gorol.

Opublikowano

Heh.. temat rzeka - ilu akwarystów, tyle poglądów.

Ja osobiście zawsze lałem kranówkę do akwa, nigdy nie preparowałem wody jakoś specjalnie, nawet aqua safe nie używałem.

Ktoś tam pewnie odstawia wodę na 24h, ktoś przepuszcza przez węgiel, ktoś ...

Zaraz zobaczysz lawinę wypowiedzi :)

Opublikowano
Wszystko zależy od parametrów kranówki ;)


Gdy tylko dojdą testy JBL'a, sprawdzę ją dokładnie. Na chwilę obecną z trzy miesięcznych obserwacji po przeprowadzce widzę, że nie jest zbyt miękka, trochę dużo kamienia po niej zostaje.

Opublikowano

Ja daję wodę do odstania na dzień lub dwa i wlewam do akwa,nie dodaje żadnych uzdaczniaczy i nic się nie dzieje,kiedyś miałem podobne pytania ale kogo zapytałem to miał inne zdanie i inne płyny lał,więc postanowiłem sam sprawdzić :P

Opublikowano
Ile?

Dawka to 5ml na 20l wody, czyli powinneś wlewać 7,5ml.


tak, wiem.

10ml traktuje jako uzdatniacz wody podmienianej a te pozostałe kilka ml jako "uzupełnienie" dla wody w akwarium. Mam pełno elementów metalowych w instalacji łącznie z mosiężnym przejsciem z pex-al-pexa na pvc a Biotopol wiąże też metale ciężkie. Wiem że woda twarda i ph wysokie i teoretycznie nic sie nie powinno dziać ale od wlania tych dodatkowych ml nie zbiednieje.


Rybom to nie przeszkadza.

Opublikowano

Ja uzywam do podmian wody odstanej.... W rurach wodociagowych ;-)

Leje prosto z kranu i raz na jakis czas podmieniam na mineralke zeby zbic no3 ktore w kranie jest na beznadziejnym poziomie.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • A miałeś w środku jakieś media, chociaż gąbkę? Jeśli nie to chyba normalne, bo pompa zasysa z dołu komory.
    • Mam kolejne pytanie. Podłączyłem sumpa testowo na tydzień czasu i woda w ostatniej komorze tam gdzie jest pompa jest najbardziej brudna(zamulona) Na powierzchni wody w tej ostatniej komorze cały czas pływają jakieś paprochy. Czy to normalne i po podlączeniu sumpa do akwarium docelowego nie będzie tego problemu?
    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.