Sib Opublikowano 29 Października 2011 #1 Opublikowano 29 Października 2011 Witam, czy ktoś z Was rozpoznaje co to za cholerstwo i jak z tym walczyć? Mój zbiornik to 180 litrów, obsada to 7 Ps. Saulosi Coral. Filtracja mechaniczna i biologiczna. Podmiany wody 20% raz w tygodniu. Oświetlenie 2x18W 10 godzin dziennie. Sporo roślin, anubiasy itp. niezjadliwa zielenina. Akwarium ma 2 lata.
Aspat Opublikowano 29 Października 2011 #2 Opublikowano 29 Października 2011 Wygląda to na wczesny atak jakiegoś rodzaju sinic(ale expertem nie jestem:)). Tu masz podobny temat, może pomoże... http://forum.klub-malawi.pl/czarny-glon-t16641.html?&highlight=czarny+glon 1
Sib Opublikowano 29 Października 2011 Autor #3 Opublikowano 29 Października 2011 Nie jestem pewien czy to sinice. Czarne paskudztwo nie daje się łatwo usunąć mechanicznie, nie odchodzi płatami, nie zauważyłem pęcherzyków powietrza. Nie mam żadnego paskudztwa na piasku, ten czarny glon ? porasta jedynie skałę przywiezioną z Chorwacji. Trwa to już jakieś 3 miesiące. Powoli, ale rozrasta się. Woda jest klarowna, żadnych nieprzyjemnych zapaszków. Dodam, że z szyb zbiornika muszę co jakiś czas zdrapywać czarne "kropki". Czy to ma związek, nie wiem. Moje anubiasy porośnięte są czarnym meszkiem, ale wg mnie są to dwie różne sprawy. Do anubiasów z czasem zawsze coś się przyklei i trzeba to polubić. Co to jest i co z tym świństwem zrobić?
Aspat Opublikowano 30 Października 2011 #4 Opublikowano 30 Października 2011 Dopóki nie wypowie się ktoś, kto ma podobny problem, radzę profilaktycznie: - robić podmiany co 3-4 dni - podczas pierwszej podmiany wyjąć ten zainfekowany kamień i go porządnie wyszorować oraz odparzyć - ograniczyć karmienie ryb - zastosować zaciemnienie Jeżeli to nie pomoże, wtedy zaczniesz się martwić...
eljot Opublikowano 30 Października 2011 #5 Opublikowano 30 Października 2011 Nie bardzo wiem czym się martwić i po co ta profilaktyka? Rodzajów glonów jest wiele i szkodzą ew. na estetykę, inna sprawa to sinice ale one rosną bardzo szybko a tu z taką sytuacją nie mamy miejsca. Jak możesz to zrób większe zbliżenie tych kropek.
Aspat Opublikowano 30 Października 2011 #6 Opublikowano 30 Października 2011 Nie każdy jest miłośnikiem glonów:) Z pierwszego postu Siba, można wywnioskować, że oprócz wiedzy czym to jest, chce się też tego jak najszybciej pozbyć(bo mu się to nie podoba...), dlatego ''profilaktyka'' w tym przypadku jest uzasadniona.
eljot Opublikowano 30 Października 2011 #7 Opublikowano 30 Października 2011 Na pozbycie się glonów to ta profilaktyka niewiele pomoże no chyba że cotygodniowe szorowanie Można pokusić się na wyhodowanie bardziej dekoracyjnego zielonego glonka (szukaj symfonia złota ) Sib a ile czasu używasz tych świetlówek? 1
Sib Opublikowano 30 Października 2011 Autor #8 Opublikowano 30 Października 2011 Świecę 10 h/dobę. Najzwyklejsze świetlówki 10.000K. Pełnego zaciemnienia raczej nie zrobię, bo moje rośliny szlag trafi. Pysków nie przekarmiam, gdyby umiały mówić to pewnie by mi nawrzucały na temat racji żywnościowych ;o) Kamulca pewnie wyciągnę (waży ze 30 kg) i wyszoruję szczotą ryżową, do gara mi się nie zmieści żeby go pogotować, więc pewnie przeleję go wrzątkiem. Kamola raczej się nie pozbędę, bo mi się bardzo podoba. Tak jak się przyglądam tym glonom, i biorąc poprawkę na moje rozróżnianie kolorów to dochodzę do wniosku, że są one koloru brunatnego. Są koloru brunatnego. Postaram się zrobić jakieś lepsze zdjęcie.
eljot Opublikowano 30 Października 2011 #9 Opublikowano 30 Października 2011 Nie chodzi mi o to ile czasu świecisz w akwa na dobę, tylko jak długo używasz tych świetlówek:) Jak świecą od początku, czyli 2 lata to najwyższy czas aby je wymienić stare świetlówki + wysokie NO3, do tego spory prąd wody to dobry sposób na krasnorosty (wiem wyhodowałem kiedyś w ogólnym) a tych to już bardzo trudno się pozbyć. Dodatkowo stare świetlówki nie pomagają rosnąć roślinom które posiadasz i zaczynają one przegrywać bitwę z glonami.
Sib Opublikowano 30 Października 2011 Autor #10 Opublikowano 30 Października 2011 Świetlówki świecą od początku, wymienię je na nowe. Przesyłam zdjęcia, może teraz będzie więcej widać.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się