makok Opublikowano 29 Października 2011 #11 Opublikowano 29 Października 2011 i szczerze życzę Ci powodzenia...
simonsyp Opublikowano 8 Listopada 2011 Autor #12 Opublikowano 8 Listopada 2011 Przez 10 dni trzymałem jak zapowiedziałem samca w podwieszanym kotniku. Po kilku dniach samica Alfa zaczęła dominację , a nawet płetwa grzbietowa i brzuszna się b.mocno zaciemniła na samcze kolory. Przez ten okres 10 dni rzecz jasna nie było sielanki, ale panował możliwy spokój, a wcześniej opisana ofiara tym razem pod naporem samicy Alfa, potrafiła sobie poradzić. Dzisiaj, kiedy samica ofiara już zdecydowanie lepiej się czuje a płetwy doszły do względnej normy, zdecydowałem się wypuścić samca. Minęło kilka minut od tego jak samiec opuścił kotnik i powróciła sytuacja z przed 10 dni, czyli samice porozstawiane po kątach i ledwo łapią oddech pod naporem samca "na ciśnieniu". Agresja wynika z niepohamowanej chęci rozmnażania mojego pupila. Mam zamiar dobrać do obsady jeszcze 3 samice by zwiększyć prawdopodobieństwo potencjalnej partnerki do kopulacji :-) śmiesznie to brzmi, ale nie mam innych pomysłów. Proszę doświadczonych kolegów o komentarz do moich działań .
nabe Opublikowano 8 Listopada 2011 #13 Opublikowano 8 Listopada 2011 Bardzo dobrze to brzmi. Albo dodać samce dla rozładowania agresji, zachowując proporcje płci, jeśli masz na to miejsce w akwarium.
simonsyp Opublikowano 9 Listopada 2011 Autor #14 Opublikowano 9 Listopada 2011 Dzisiaj powtórka z rozrywki , ofiara znów dostawała baty, nie miałbym sumienia gdybym zostawił ją tak samą sobie ! Odłowiłem więc ją ponownie do kotnika.Chwilę po tym spotkała mnie niespodzianka potwierdzająca moją tezę - tak jak pisałem agresja wynikała z pożądliwości samca ! Dzisiaj samica Alfa podeszła do tarła,zaczęła inkubacje i problem znikł ! Samiec się ... "wyeksploatował" i jest spokój w akwarium . Jak długo będzie to trwało ? Dopóki, dopóty nie naładuje ponownie akumulatorów ? ;-) Dzięki Nabe za potwierdzenie !
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się