Skocz do zawartości

Odróżnienie płci u P. Saulosi, degtal


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam, mam wątpliwość co do odróżnienia płci u P. Saulosi. Dorosłe samice mogą mieć na obrzeżu płetwy grzbietowej czarny paseczek? Jeżeli tak, to trafiła mi się jakaś agresywna samiczka, bo non stop gryzie po pyszczku samca tej samej wielkości co ona, obgryzła już go do żywego (tylko pyszczek) ten biedak siedzi w kącie wystraszony... szkoda bo już się do połowy ładnie wybarwił i chcę go oglądać. Wydaje mi się że go dyskryminują, bo jest czarny. Innego wytłumaczenia nie ma... :???:

Opublikowano

Dzięki za odpowiedź, ale jednak moja samica trochę inaczej wygląda, ma cały czas czarne obrzeża płetwy grzbietowej i ustawia w akwarium inne ryby, w sumie odkąd pamiętam to dominuje. Podskakiwała nawet do większych od siebie redów. Wstawię jej zdjęcia, niestety robione przez zaglonioną szybę :/ Wstyd mi...


W celu identyfikacji ryb, zapraszam do galerii.Perez666.

Opublikowano

Tak jak zapewne przeczytałaś, pewna być nie możesz co do płci, dopóki nie zauważysz, ze inkubuje, ale mnie to wygląda na dominującą samice.

  • Dziękuję 1
Opublikowano

u mnie było podobnie, samica rozstawiała wszystkie samice w akwarium, też ma płetwę grzbietową zakończoną na czarno, jak się wkurzy to dostaje pasków i maseczkę na głowie.

Teraz inkubuje, pływa z pełną gębą i dalej się tak wybarwia.

Fakt jest jeden inkubuje jako ostatnia z samic.

  • 4 tygodnie później...
Opublikowano
Samice saulosi żadnych czarnych brzegów płetw nie mają. Czy dobrze rozumiem,że trzymasz tam jeszcze red-redy?


Oj mają mają.

Ja miałem saulosi które inkubowały i miały zaciemnioną końcówkę płetwy grzbietowej.

Może nie wygląda to jak u Yellowków ale jest.

Jak samica agresywna lub się lała z inną rybą to to zaciemnienie robiło się dużo wyraźniejsze.

Opublikowano

Linia nie jest wyraźna, często jej intensywność się zmienia, ale faktem jest, że takową posiadają. Z początku u siebie myślałem, ze to niewybarwiony samiec, ale gdy zaczął(a raczej zaczęła:)) inkubować to już niemiałem wątpliwości...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Trzy książki w twardej oprawie: Malawi Cichlids in natural habitat cz1 Malawi Cichlids in natural habitat cz3 Malawi Cichlids in natural habitat cz5 Książki w idealnym stanie. Cena 700zl za komplet.
    • Wyjdzie w praniu , ale nie zakładam większych problemów 😉 . Po latach moczenia łapek to jest mój 1 filtr takiej konstrukcji . Wszystko przemyślane pod nowy zbiornik .Przemek z Akwarium Szczecin robi mi wzmocnienia pod ten kaseciak tak abym gąbkę wyciągał bez odchylania i tym podobnych problemów . Zobaczymy 😉  
    • Dzięki @jaras za wskazówki 🙂 Może jeszcze spróbuję z tym pokarmem. U mnie Aristo mam wrażenie że się męczy żerując na nim bo wygląda jakby próbował się najeść powietrzem 😅
    • Na 30 ryb wielkości od 12 do 25cm daję 2 łyżeczki czubate od herbaty raz  dziennie - pokarm aller Aqua Futura pomieszany z Malawi chips oraz spiruliną granulowaną. Proporcje w miarę równe. Dodatkowo, jak mi się przypomni, to daję kryła mrożonego,nie częściej niż raz w tygodniu w ilości 7 kostek. Od czasy do czasu jakąś rybę morską , jak akurat mam na obiad - morszczuk, dorsz. Oczywiście bez obróbki termicznej. Czasami sporadycznie jeszcze płatki dla paletek d-50i to jest wszystko . Ale ja mogę mieć słabe doświadczenie w pielęgnacji ryb 40lat😃
    • @jarasa mógłbyś mi powiedzieć ile sztuk ryb masz u siebie i ile im sypiesz Futury? Tak myślę że może ja po prostu za mało im tego żarcia dawałem. Byłbym wdzięczny jakbyś podał ile wynosi jednodniowa porcja u Ciebie (o ile nie w gramach to chociaż w łyżeczkach) 🙂
    • Ja nie mam małych ryb. Nic złego nie zauważyłem stosując future. Ale od jakiegoś czasu mieszam z innymi tak jak wyżej pisałem.
    • Moim rybom podobnie jak u Ciebie nie podszedł ten pokarm. Niby z apetytem się na niego rzucały, jednak po wzięciu do pyska po chwili wypluwały. I tak kilkakrotnie, w końcu rezygnując i pozostawiając granulki. Dodatkowo od tego pobierania i wypluwania powstawało duże zmętnienie wody. Próbowałem podawania na sucho i po namoczeniu - w zasadzie efekt ten sam. U mnie jedynie fryeri połykał ten pokarm bez zastanawiania się. Reszta obsady - tak jak opisałem powyżej. Dlatego ja zostaję przy Futurze. Tym bardziej, że mam mniejsze ryby od Twoich i póki co ten rozmiar pokarmu (1,3 - 2 mm) jest dla nich odpowiedni. 
    • @jaras z tego co czytałem to na najszybszy wzrost nastawiona jest właśnie Futura. Nie mniej ten Bronze kompletnie nie pasuje tym moim bydlakom. A nie zauważasz u siebie problemu z małym rozmiarem Futury? U mnie np. zauważyłem że ryby zaczęły mieć takie dziwne kupy (jakby przerywane bąblami gazu lub bardzo cienkie) i czytałem gdzieś że ryby takich rozmiarów powinny dostawać już większe "kawały" jedzenia. Nie wiem ile w tym prawdy ale jak kilka dni pod rząd karmię mrożoną stynką to problem znika. 
    • Po namyśle, ja  nie będę kombinował i zostanę przy aller aqua futura. U siebie mam właśnie ten, pomieszany z chipsami Malawi tropical oraz spiruliną. Z tymi innymi pokarmami aller aqua trzeba uważać, bo są to pasze, nastawione na szybki przyrost masy ciała ryb w krótkim czasie. Dlatego ha nie będę ryzykował innych pokarmów z tej serii. 
    • Fajny kaseciak, czekamy na recenzję po uruchomieniu.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.