Skocz do zawartości

zakładanie akwarium 450l


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

serpentynit-myślałem również o nim ale do składu mam dość daleko bo ok panad 50km. Dziś do domku przywiozłem skaly-jakie dopiero jutro się dowiem po wygotowaniu i wstawię zdjęcie co to jest, może akurat się przydadzą.

Opublikowano

Ważna jest porowatość czym większa tym lepiej...Co do węgla zapewnia krystaliczną wodę i pochłania związki pigmentowe oraz związki organiczne-wada to że działając jak filtr mechaniczny szybko się zapycha. Chemicznie pewnie działa około 3 tygodni. Na początek przyda się na pewno...

Opublikowano
Ważna jest porowatość czym większa tym lepiej...Co do węgla zapewnia krystaliczną wodę i pochłania związki pigmentowe oraz związki organiczne-wada to że działając jak filtr mechaniczny szybko się zapycha. Chemicznie pewnie działa około 3 tygodni. Na początek przyda się na pewno...

porowatość czego?


węgiel i owszem zapewnia przejrzystą wodę, ale wymaga wymiany stosunkowo często -- jak często to zależy od obciążenia i ogólnej charakterystyki prowadzenia zbiornika i na pewno nie polecałbym go początkującym


stekiem bzdur jest że działa jak mechaniczny - raczej chemiczno-biologiczny, gdzie w wyniku reakcji chemicznej więzi zwiazki organiczne ale tylko do pewnego momentu - potem oddając je do wody - natomiasst bbiologiczny bo jego porowatość daje dużo miejsca dla bakterii

--

serpentynit-myślałem również o nim ale do składu mam dość daleko bo ok panad 50km. Dziś do domku przywiozłem skaly-jakie dopiero jutro się dowiem po wygotowaniu i wstawię zdjęcie co to jest, może akurat się przydadzą.

a po co je gotowac?

Opublikowano

Kolego Makok porowatość i przepuszczalność siateczki lub struktura, granulat węgla również częściowo wyłapuje zanieczyszczenia z wody to chyba logiczne. Nawet zwykły żwirek może być materiałem filtrującym mechanicznie.

Po drugie pisałem ze często trzeba wymieniać.

po trzecie na początek jest akurat bo jak z jakiś materiałów nie do płukanych coś się dostanie to węgiel to wyłapie...Będzie też na starcie mniejsze zmętnienie pierwotniakami, ale to tylko moje skromne zdanie

a porowatość ceramiki-ps podawana czasami jest na opakowaniu

Opublikowano

hmm tyle że wkłady mechaniczne trzeba wymienić częściej niż raz na 3 tygodnie... dlatego węgla bym tak nie nazwał ;)


właśnie na początek nie jest, bo osoba niedoświadczona wsadzi taki węgiel i przedstawię Ci przykładowy możliwy dalszy scenariusz:

- dzień 1 start baniaka

- dzień 20 - no2 w szczytowym momencie - osoba oczytana że węgiel trzeba wymieniać co koło 3 tygodnie wymienia, tymczasem to na węglu rośnie 2/3 złoża w stosunku do pozostałych mediów na początku istnienia baniaka, bo węgiel utrzymując związki organiczne dodatkowo je dokarmia... osoba wywala węgiel i traci większość złoża...

- dzień 40 - powinien być zamknięty cykl, ale nie jest bo po zabraniu złoża azotyny dalej utrzymują się zbyt wysoko do wpuszczenia ryb...

itd..


to tylko przykład

ale początkujący może nie mieć o tym pojęcia... i zamiast startować tradycyjnie na złożu niewymienym i własnych siuśkach, które złoże to wzmocnią, bo jest w nich zwykle nawet w połowie szklanki o tone więcej substancji niż w kupach ryb, to zrobi jak mówisz i rozchwieje sobie akwarium w pierwszych 3 misiącach... po co?


po to żeby nie miał zakwitów?

wiesz co? startowałem 4 baniaki w swoim życiu i nigdy zakwitu nie miałem - bez lamp UV, węgla itp


i mimo że jestem do niego przekonany to polecę tylko komuś kto wie co robi ;)

Opublikowano

Fakt masz racje...nie pomyślałem ze może za dużo ktoś grzebać.

Startowałem od zera kilka zbiorników i zawsze dawałem węgiel, i problemów nie miałem a bakterie osadzały się na węglu ale również tam gdzie powinny.

Przy hodowli paletek tylko go unikałem.

Opublikowano
Fakt masz racje...nie pomyślałem ze może za dużo ktoś grzebać.

Startowałem od zera kilka zbiorników i zawsze dawałem węgiel, i problemów nie miałem a bakterie osadzały się na węglu ale również tam gdzie powinny.

Przy hodowli paletek tylko go unikałem.



ja też węgiel stosowałem czasem w rożnych formach i też nie u palet :D


nareszcie trafił się ktoś na poziomie do dyskusji, bez urazy dla pozostałych ;)

peace krondyl :)

Opublikowano

Wegla nie dawałem jak narazie do filtra bo jest cały zapełniony ceramika. Po co wygotowywać? ja zawsze gotowałem kamienie do akwarium, korzenie w celu pozbycia się bakterii. Od kąd pamiętam to tak robiłem.

Opublikowano

korzenie nie powodują pozbycia się bakterie-nawet te torfowe powolutku gniją mimo dużej zawartości garbników, kwasów humusowych -co innego ketapang, torfin, torumin, wyciąg z liści dębu, szyszki olchy. Niestety to nie do malawi...Rybcie nie lubią zbytnio tych specyfików..

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • Opcja pierwsza się u mnie sprawdzała ( wlot na krótszym boku wylot na dłuższym), ale wszytko zleży od układu skał.
    • Hej mam oświetlenie na diodach cree RGBW. mam ich w sumie 16 szt. podłączone są do zasilacza 24V, 10A. I do leddimmer pro (chyba wersja 1) działało 8 lat:/ Całośc lutowałem sam, a do kazdego koloru osobno lutowałem kabel (dla mnie masakra robota nie robie tago na codzień) . Co jakiś czas jakoś zahaczyłem o kabelek i musiałem go dolutowywać . W wyniku kolejnej takiej akcji gdzieś przegiołem z temperaturą lub coś zwarłem bo się całość wyłączyła na bezpieczniku(bo nie chciało mim się z prądau odłączać :/) . Aktualnie nie działa jak powinno. Jak testuje kolory to działają ale wg mnie za słabo. Do meritum... jak mam znaleźć przyczynę że coś nie świeci bez wymieniania po kolei wszystkiego?  Albo jeszcze lepiej, może zaproponujecie inny rodzaj oświetlenia najlepiej opartego na gotowych paskach led bez koniecznośći ich lutowania które podłącze do leddimmer. akwarium duże 300 na 70 na 80 Dzięki
    • Hej, na dniach będę robić filtr kasetowy dwukomorowy do akwarium 160l. Który układ wybrać żeby zachować jak największą cyrkulację wody i wydajność filtra?   Ewentualnie są jeszcze takie opcje ale tu filtr nie jest pod wzmocnieniami i musiałabym coś wymyśleć żeby nie wypływał (nie chce przyklejać) 
    • Trzy książki w twardej oprawie: Malawi Cichlids in natural habitat cz1 Malawi Cichlids in natural habitat cz3 Malawi Cichlids in natural habitat cz5 Książki w idealnym stanie. Cena 700zl za komplet.
    • Wyjdzie w praniu , ale nie zakładam większych problemów 😉 . Po latach moczenia łapek to jest mój 1 filtr takiej konstrukcji . Wszystko przemyślane pod nowy zbiornik .Przemek z Akwarium Szczecin robi mi wzmocnienia pod ten kaseciak tak abym gąbkę wyciągał bez odchylania i tym podobnych problemów . Zobaczymy 😉  
    • Dzięki @jaras za wskazówki 🙂 Może jeszcze spróbuję z tym pokarmem. U mnie Aristo mam wrażenie że się męczy żerując na nim bo wygląda jakby próbował się najeść powietrzem 😅
    • Na 30 ryb wielkości od 12 do 25cm daję 2 łyżeczki czubate od herbaty raz  dziennie - pokarm aller Aqua Futura pomieszany z Malawi chips oraz spiruliną granulowaną. Proporcje w miarę równe. Dodatkowo, jak mi się przypomni, to daję kryła mrożonego,nie częściej niż raz w tygodniu w ilości 7 kostek. Od czasy do czasu jakąś rybę morską , jak akurat mam na obiad - morszczuk, dorsz. Oczywiście bez obróbki termicznej. Czasami sporadycznie jeszcze płatki dla paletek d-50i to jest wszystko . Ale ja mogę mieć słabe doświadczenie w pielęgnacji ryb 40lat😃
    • @jarasa mógłbyś mi powiedzieć ile sztuk ryb masz u siebie i ile im sypiesz Futury? Tak myślę że może ja po prostu za mało im tego żarcia dawałem. Byłbym wdzięczny jakbyś podał ile wynosi jednodniowa porcja u Ciebie (o ile nie w gramach to chociaż w łyżeczkach) 🙂
    • Ja nie mam małych ryb. Nic złego nie zauważyłem stosując future. Ale od jakiegoś czasu mieszam z innymi tak jak wyżej pisałem.
    • Moim rybom podobnie jak u Ciebie nie podszedł ten pokarm. Niby z apetytem się na niego rzucały, jednak po wzięciu do pyska po chwili wypluwały. I tak kilkakrotnie, w końcu rezygnując i pozostawiając granulki. Dodatkowo od tego pobierania i wypluwania powstawało duże zmętnienie wody. Próbowałem podawania na sucho i po namoczeniu - w zasadzie efekt ten sam. U mnie jedynie fryeri połykał ten pokarm bez zastanawiania się. Reszta obsady - tak jak opisałem powyżej. Dlatego ja zostaję przy Futurze. Tym bardziej, że mam mniejsze ryby od Twoich i póki co ten rozmiar pokarmu (1,3 - 2 mm) jest dla nich odpowiedni. 
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.