Jump to content

Recommended Posts

Posted

Witam mam takie pytanko po wymianie wkładów sznurkowych w moim narurowcu cały układ padł nie chce wirować. Pompa dziwnie cichutko buczy nie słychać pracy łopatek wirnika a pobór watów wskoczyło o 13w więcej. Podczas podmianki zatkałem wylot palcem i woda uchodziła wlotem(w celu odpowietrzenia). Wydaje mi sie że pompa jest sprawna bo pobiera prąd nie wydaje mi sie żeby układ był zapowietrzony robiłem różne rzeczy (wtłaczałem wodę do układu zasysałem z układu). Podczas pracy pomy w czasie ok10 min pobór nieznacznie spada ok2w ale pompa strasznie sie grzeje nie chce jej zatrzeć. Czy ktoś miał coś podobnego i może udzielić kilka wskazówek????

Posted

Próbowałeś odpowietrzyć samą pompę?

Odkręć tę dużą nakrętkę co jest w pompie i poczekaj aż będzie sama woda lecieć.

Przy okazji będziesz widział czy się wirnik kręci.

Posted

odkręciłem tą wielka śrube i nic tam sie nie kręciło a woda leciała....sie sączyła kroplami. Rozumiem że czekać tak długo aż woda będzie leciała ciurkiem???

Posted

To bardzo źle że się nic nie kręciło!

Tam jest rdzeń wirnika i jak się nie kręci to znaczy że na pewno nie działa!

Jedynym sensownym rozwiązaniem w tej chwili bedzie rozkręcenie pompy i jej wyczyszczenie.

Jest możliwość że dostał się jakiś kamyczek lub coś co unieruchomiło wirnik.

Jeżeli po czyszczeniu dalej będzie to samo ...... nowa pompa.

  • Dziękuję 1
Posted

tylko że gwarancja nie obejmuje uszkodzeń mechanicznych, a jezeli coś tam się dostało i popsuło pompę z gwarancją może być ciężko.

Posted

Rozkręciłem pompe nic tam nie było poza świderkiem przepukałem ją podłączyłem do prądu i działa skreciłem i co??? nie działa!:evil: :evil:

Posted

Czy rozmontowales ja ze tak powiem na czesci pierwsze?

Powinienes miec ta czesc do ktorej przykrecasz rury, korpus, i wirnik wyciagniety z korpusu.

Jezeli po czyszczeniu tego wszystkiego dalej nie dziala to oddawaj na gwarancje.

Posted

No nie nie rozebrałem tego tak bogato bałem się że coś uszkodzę ale jutro postaram się to zrobić mam nadzieję że filozofi nie ma i nic nie uszkodzę.

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.


×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.