Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
A wartym odnotowania jest fakt, że w takich akwariach te ryby się pokazują a nie siedzą w grotach przez cały dzień poza dominującym samcem i widać je tylko przy karmieniu.


No dziwnym by było by wszystkie znalazły swój kąt,skoro jedna pływa drugiej na głowie.

Z drugą częścią zdania absolutnie się nie zgodzę.Ja nie mam przerybionych baniaków i widzę je cały czas.Gdy ryby mają się dobrze(parametry,odżywianie,odpowiednią ilość miejsca)to nie mają powodów by się chować.Ryby się nie stresują moją obecnością czy innymi czynnikami.


nie wspomnę o trzymaniu welonek w kuli czy bojowników w szklance.


Właśnie takie warunki będą miały ryby w Twoim akwa,gdy wpuścisz tyle ile zamierzasz..


Nie chodzi mi io to żeby pływały jak głupiki


Chyba chodzi ci o gupiki...:P

Opublikowano

Kolego nawet mnie nie stać na taki "dystans" co do tak dużej ilości gatunków w jednym akwa.... To MAX 4 gatunki tam możesz wrzucić...ale zrobisz jak chcesz...;)


pozdr!

--

Jak widzisz wszyscy są na NIE odnośnie Twojej koncepcji zagospodarowania akwa;]. Widzę również, że nie chcesz przyjąć do wiadomości, iż tyle gatunków nie może mieszkać w jednym akwa, przynajmniej w takim litrażu. No cóż, ale jak osioł kopie to coporadzić....;-)

Opublikowano
"jedna pływa drugiej na głowie"


"Właśnie takie warunki będą miały ryby w Twoim akwa,gdy wpuścisz tyle ile zamierzasz..."



Chyba nie rozumiecie mnie...

nie napisałem, że zamierzam je wszystkie trzymać razem. Pytałem Was o zdanie a właściwie to nawet nie Was(chodziło mi o osoby które miewały bądź maja lekko(!) przerybione akwarium). Jak zapewne każdy z Was może sobie sprawdzić wymieniłem gatunki, które mi się podobają. I nigdzie nie zaznaczyłem, że muszę je mieć wszystkie! Chyba co po niektórzy mają problemy ze zrozumieniem prostych zdań. I zupełnie nie rozumiem jakichś aluzji i obrażania mnie.


(nie, nie będą pływały jak głupiki! wiem bo miałem. Było tyle kryjowek, że każda miała swoją, poza tym były wydzielone rewiry. I wbrew pozorom i temu co piszecie było sporo miejsca do pływania. Każdy z was coś wypisuje a nie mieliście takiego akwa. W moim starym baniaku hierarchia była, były dominujące osobniki w obrebie gatunku, ale między sobą nie walczyły! i tyle! )

Poza tym poraz enty przypomnę: NIE CHCIAŁEM KONIECZNIE WSZYSTKICH NARAZ! ITD!

Opublikowano
Chyba nie rozumiecie mnie...

nie napisałem, że zamierzam je wszystkie trzymać razem.


Odpowien Twoimi slowami:


czy może wszystkie spróbować?(razem to ok35szt czyli nie całe 10l na rybę)


Nie napisales doslownie, ale pytasz sie o to.Odpowiedzi dostales w pierwszych postach.Do takiego akwa max 4 gatunki mniejszych przedstawicieli mbuny.


Pytałem Was o zdanie a właściwie to nawet nie Was(chodziło mi o osoby które miewały bądź maja lekko(!) przerybione akwarium).


Jezeli nie pytales nas to kogo w takim razie?Tez juz Ci odpowiedzieli koledzy ze tutaj nie znajdziesz nikogo kto ma przerybione akwarium.


I nigdzie nie zaznaczyłem, że muszę je mieć wszystkie! Chyba co po niektórzy mają problemy ze zrozumieniem prostych zdań.


tu znowu przypomne Twoje slowa:


czy może wszystkie spróbować?(razem to ok35szt czyli nie całe 10l na rybę)



(nie, nie będą pływały jak głupiki! wiem bo miałem. Było tyle kryjowek, że każda miała swoją, poza tym były wydzielone rewiry. I wbrew pozorom i temu co piszecie było sporo miejsca do pływania. Każdy z was coś wypisuje a nie mieliście takiego akwa. W moim starym baniaku hierarchia była, były dominujące osobniki w obrebie gatunku, ale między sobą nie walczyły! i tyle! )

Poza tym poraz enty przypomnę: NIE CHCIAŁEM KONIECZNIE WSZYSTKICH NARAZ! ITD!


Skoro wiesz bo miales i i wszystko bylo wedlug Ciebie tak idealnie to po co ten temat, skoro i tak nie przyjmujesz do wiadomosci to co chca ci przekazac koledzy.

Opublikowano
Pytałem Was o zdanie a właściwie to nawet nie Was(chodziło mi o osoby które miewały bądź maja lekko(!) przerybione akwarium).

Pewnie każdy z nas miewał przerybione akwa. Wpuszczając młode ryby na starcie najczęściej kupuje się dużo większą ilość aby móc wybrać harem docelowy. Do momentu "redukcji" zbiorniki są nieraz nieźle przerybione, (z tym że to stan przejściowy). Osoby które nie odławiają inkubujących samic co kilka miesięcy muszą odławiać dorastającą młodzież aby nie było przerybienia. Dlatego wiemy, wbrew twojej opinii, jak wyglądają przerybione zbiorniki i jak w nich zachowują się ryby.

Chcemy ci doradzić jak naszym zdaniem powinno się hodować te ryby i nie pochwalamy "trzymania" 35 sztuk w 300l tylko dlatego że się da bo kiedyś się tak hodowało.

Ale szkoda się produkować bo i tak zrobisz po swojemu i nikt cię nie przekona że "czarne jest czarne" ;)

Powodzenia

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • 1. Odpływ w panelu to  zły pomysł. Zmiana poziomów wody zależna od wydajności pompy. Po wyłączeniu pompy ucieczka wody do kanalizacji, na starcie brak wody i dopiero się uzupełnia. Przy małym panelu pompa zacznie pracować na sucho. W zbiorniku stabilniej. 2. Kup kilkanaście m rury np. igielitowej i włóż tam wężyk do osmozy. Ciepło spływającej wody będzie ogrzewało wodę do akwarium i dodatkowo pęknięcie wężyka nie zaleje domu.  3. Ilość wody regulowana kroplownikami z kompensacją ciśnienia. Dokładnie i niezawodnie. Ewentualnie regulatory przepływu do osmozy.  Poszukaj w stopce....
    • Najprostsze możliwe rozwiązanie. Standardowo przyjęło się w hydraulice 1 cm spadku na metr odległości. Nie będzie Ci tam leciało nie wiadomo z jakim ciśnieniem, na pewno spłynie. 40 mm będzie wystarczająco, ja mam u siebie jak dobrze pamiętam standardowo 32mm. Ogólnie stała podmiana wody jest najprostszym i praktycznie bezobsługowym rozwiązaniem. W zasadzie nie ma co tam się zepsuć i gdy już ustawisz ilość podmienianej wody to wszystko dzieje się samo. Kolanko spływowe ustaw na takiej wysokości abyś miał wygodna regulacje w pełnym zakresie. U na forum jest kilka zbiorników z takim lub podobnym sposobem podmiana wody i chyba wszyscy sobie chwalą.  U mnie wszystko jest w sumpie, wolewka w pierwszej komorze a spływ w ostatniej z pompą. Rozwiązanie bardzo podobne do Twojego opisywał w swoim wątku o zbiorniku @triamond, zerknij tam, ładnie wszystko opisał. Powodzenia!  Łukasz  
    • Nie martwię się o rachunek, tak naprawdę pierwszy raz od wielu lat będę miał akwarium na kranówie i z tak chłodną wodą 😄 Biorąc pod uwagę odpad z ro, myślę że to będzie tańsze w utrzymaniu niż 1000 litrów Ameryka Południowa.  Myślałem też żeby przetestować ile z tego filtra węglowego leci na minutę, albo założyć taki licznik na ten jeden kran.  Zapomniałem wspomnieć o jednej kwestii. Ten odpływ na jakiej powinien być wysokości? Ciężko to przewidzieć. Górna granica 0,5 cm poniżej wzmocnień będzie ok? I wtedy w razie potrzeby można przekręcić kolanko i obniżyć.
    • Będzie działało, dolewka w bardzo podobny sposób działa i u mnie, najważniejsze to dobrać tak olość wody dolewającej się do akwarium, by nie zrujnował Cię rachunek, na piczątku u mnie kapało za szybko i licznik wody potem mnie przeraził, wyregulowałem ilość wody o było potem już ok. System jak go opisujesz jest prosty i w prosty sposób działa. W tej chwili zrezygnowałem ze stałej podmianki, bo denerwowało mnie kapanie wody i na bazie tego co miałem wodę spuszczam i dolewam.
    • Baniak zbliza się wielkimi krokami, pora pomyśleć o kilku kwestiach. Na początek może podmiana, bo wiadomo ze te 30 minut wygodniowo lepiej poświęcić na podziwianie mieszkańców, niż latanie z wężami 😉 Chcę zrobić automatyczną podmianę, ale nigdy nie miałem z tym do czynienia. Mam kilku bardzo pomocnych kolegów akwarystów na miejscu, ale akurat w tym temacie też nie działali.  Trochę poszperałem i wychodzi na to, że chyba najprościej rozwiązać to na zasadzie dolewki i przelewu nadmiaru wody górą.  Może ktoś tutaj ma doświadczenie z taką podmianą wody i podpowie czy dobrze myślę. Może są jakieś minusy takiego rozwiazania, o których nie mam pojęcia?  W kwestii dolewki zrobiłbym dodatkowy kran w kotłowni, z którego kranówka przez filtr węglowy będzie lecieć bezpośrednio do akwarium. Myślałem o elektrozaworze, bo podobno z tego ustrojstwa do podmian wody leci 2-3 litry na minutę, to wychodzi 30-60 minut dolewki dziennie. Wychodzi na to, że potrzebuję tylko zmodyfikować lekko rury w okolicy gdzie mam obecnie podłączony filtr ro, kupić elektrozawor, kilka metrów wężyka 3/8 cala, parę kolanek, zrobić dziury w 2 ścianach i gotowe.  Ale jak tak o tym myślę to wydaje się aż zbyt proste. Zapomniałem o czymś? Odpływ wyglądałby tak, że w ścianie akwarium otwór ze śrubunkiem, kolanko, kawałek rurki i tam górą będzie się przelewał nadmiar wody. Obracając kolankiem można wyregulować poziom wody w akwarium. Do odpływu muszę zrobić kolejną dziurę w ścianie i mam do położenia na scianach garażu ok 11 metrów rury do odpływu. Spadek na tym dystansie to tylko ok 130 cm. Nie za mało? Nie wiem jaka średnica odpływu? 40 mm wystarczy? Dołączam schemat akwarium, zaznaczyłem gdzie wstępnie zaplanowałem dolewkę i odplyw.  1. Odpływ  2. Dolewka Lubie mieć czysty zbiornik w środku, dlatego odpływ napewno w panelu. Dolewka moze być do akwarium, bo wężyk jest niewielki i można go wymierzyć do powierzchni.  Tak jak mówiłem, to wszystko wydaje się zbyt proste. Mam wrazenie że coś istotnego mi umyka.
    • No ja bym dał zamiast hary maisona. Melano i crabro to duże i silne ryby. Maison moim zdaniem bardziej do nich pasuje.  Redy oczywiście też mogą zostać. Przy tych pięciu gatunkach już bym nie dawał acei. Tu wypadało by dać przynajmniej kilkanaście sztuk, a przy tych pięciu gatunkach może zrobić się ciasno.
    • Witam, z racji tego, że nowy zbiornik już prawie do mnie jedzie, więc muszę zrobić miejsce w salonie 😉 Sprzedaję tylko w zestawie. Cena jaka mnie interesuje to 4000 zł Zestaw 720 litrów
    • https://www.olx.pl/d/oferta/filtr-narurowy-do-akwarium-na-pompie-ibo-beta-25-60-CID103-ID19DvPp.html
    • Cześć, Nikt już się zazwyczaj nie włącza w tematy o doborze obsady bo było tego na forum "miliony" postów i zazwyczaj każdy ma inny pomysł na baniak. Ja natomiast zawsze lubię coś od siebie zaproponować   Jeśli w grę wchodzą tylko te gatunki, które wymieniłeś to ja obsadę w tym zbiorniku widziałbym taką: - Melanochromis Chipokae - stadko 8-10 sztuk - Pseudotropheus Crabro - stadko 8-10 sztuk - Labidochromis Careuleus  - stadko 8-10 sztuk - Cynotilapia hara gellireay reef - stadko 8-10 sztuk Jeśli chodzi o Pseudotropheus Crabro, to polecam kupować je z naprawdę dobrego źródła. Miałem okazję hodować takiego kupionego w niezłym sklepie zoologicznym i takiego z dobrej hodowli. Ten z hodowli był po prostu przepiękny. Dominujący samiec był kompletnie czarny i jakby matowy a samice piękne brązowo - żółte. Te ze sklepu zoologicznego po czasie robiły się brunatne i samiec nigdy nie miał tak wspaniałych płetw. Z obserwacji tego gatunku (przynajmniej u mnie) wynikało, że lepiej hodować dwa samce ponieważ nie były dla siebie zbyt groźne (miałem je w zbiorniku 450 litrów) a dzięki temu dominujący samiec wyglądał cudownie. Gdy usunąłem samca "beta", samiec dominujący już się tak nie wysilał i był po prostu ładny.
    • Witam. Wiem, że temat był już wałkowany, ale poszukuję obsady do zbiornika dekoracyjnego 200x60x60 i przychodzi mi do głowy np. coś takiego? 1. Matriaclima fainzilberi maison reef / Cynotilapia hara gellireay reef (hary mam u siebie w akwa 160x40x50 i mój samiec bardzo przypomina samca maison, z tym że jest zapewne mniejszy) 2. Melanochromis chipokae / Melanochromis maingano (maingano mam u siebie jw) 3. Pseudotropheus acei luwala / Pseudotrohheus acei itungi (luwala miałem, a itungi mam obecnie u siebie jw - moim zdaniem luwala są ładniejsze) 4. Metriaclima estherae red red (mam u siebie, ale póki co to młodzież) 5. Labidochromis careuleus kakusa? (mam u siebie, ale nie do końca jestem zadowolony, bo ryby mimo upływu czasu i sporej ilości mięsa w diecie są małe / bardzo wolno rosną albo nie rosną w ogóle - może źle trafiłem?) Chodzą mi jeszcze po głowie: Pseudotropheus crabro (nigdy nie miałem, a ryba piękna) i Cynotilapia afra jalo reef / Cynotilapia zebroides red top likoma (również nie miałem).  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.