Skocz do zawartości

Pierwsze malawi 240L prosze o pomoc


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam, jestem nowym użytkownikiem tego forum ponieważ zaraziłem się choroba-Malawi:)

Na początek się przedstawię Tomek okolice Lublina

Mam kilka pytań, liczę na waszą pomoc i sugestie.

Wiem ze temat nowych akwa był tu wałkowany wiele razy, czytałem, przeglądałem forum, jednak wiadomo ze każde akwarium jest inne a wiec i pytania sa różne, nie znalazłem wszystkiego wiec zakładam nowy temat.

Od około 5 lat mam malutki zbiorniczek 60L a w nim wiadomo wszystkiego po trochu:)

Jednak od wczoraj stałem się szczęśliwym posiadaczem zbiornika o wymiarach

120x50x40 240l od dawna myślałem o malawi a ten zbiornik wydaje się być ok do tego:)

Do sprawy:

Filtracja

Posiadam nastepujące filtry zewnetrzne kubełkowe:

- tetra ex700 6.6l pojemnosci 700l/H(4 kosze)

-Jebao pojemnosc ok 7L 750L/H(4 kosze)

I Filtr wewnętrzny 950 l/h filtrująco – napowietrzający z regulacją przepływu wody HJ 922


Moje Pytanie w akwarium nie chciał bym widzieć za bardzo osprzętu

wiec skłaniał bym się do filtracji 2x filtry zewnętrzne,

jednak czy takie rozwiązanie będzię oczyszczało dobrze mechanicznie?

czytałem ze te rybki jednak brudzą,

czy może lepszym wyjściem będzie tetra ex700 i filtr wewnętrzny?

a może oba zewnętrzne i wewnętrzny?

proszę o rade,jeśli trzeba dokupić jakis inny osprzęt to naturalnie to rozważę.


Czy jest sens kupowac lampe UV? to koszt ok 200zł dołacza sie do filtra, teretycznie niszczy te złe bakterie, glony,

ktos uzywa tego?jest potrzeba zakladanie tego w moim przyszłum zbiorniku?

jesli tak to ta lampa ba myc caly czas włączona czy kilka godzin w ciagu dnia?


Kolejne pytanie

Oświetlenie

mam pokrywe czarny ABS w niej świetlówki t8 2x30w (długosc ok 90cm)

Sylwana sunglo czy cos w tym stylu w kazdym bądz razie zblizone do światła dziennego, czy 60 wat na taki zbiornik to nie za mało?

myslałem nad wymiana na 2x54w t5 one maja długosc 115cm wiec mysle ze dał bym rade to upchnąc, z elektronika nie ma problemu przerobic poniewaz można powiedziec że zajmuje sie tym często w swojej pracy.

Czy moze lepszym wyjsciem jest dołozyc jeszcze jedna świetlówke 30w t8?




Ogrzewanie:

grzałka tetra 150wat wystarczy?

ja był ja zostawil ale chetnie usłysze jakies rady?



Podłoże:


Planuje ok 35kg piasku kwarcowego o granulacji ok 0.5-1 mm,

czy piasek moze wymieszać z jakims koralem zeby sie nie tworzyły strefy beztlenowe?

nie ukrywam ze wolał był sam piasek, czytałem gdzies ze warto wpuścic świderka lub innego ślimaka który by rył dno, co o tym sadzicie?

dodam tu jeszcze ze bedzie tez napowietrzacz, zeby powietrze rozchodzilo sie po skałach a póżniej do góry:)



Tło

planuje zrobic z opisu znalezionego na tym forum,

pianka, ceresit i farby akrylowe, oczywiscie tło tak zaprojektowane żeby nie byly widoczne wyjscia i wejscia filtrów i grzałka,

ogólnie myslałem o takiej komoze gdzie bedzie wylot z filtra i tam wlasnie grzalka, to dobry momysł?

nie wiem czy mam zdolnosci do wycinania pianki... czy moze gdybym potzebowal pomocy w docinaniu przyszłych skał to czy jest jakis kolega z lublina lub okolic który by znalazł chwile na pomoc mi w tym?


Obsada;

tu mozecie mnie zbluzgac ale wogóle sie na tym nie znam:(

wiem ze sa rodziny pyszczaków,

ale naprawde te nazwy dla poczatkujacego sa zbyt trudne, podobne, ciezko sie w tym polapac:(

chcail bym miec taki skład 1+3(lub2+5) jakies żólte

i 1+3(lub2+5) jakies pysie niebieskie lub fioletowe, zeby po prostu w akwarium bylo kolorowo:)

czy opcje w nawiasach nie groża przypadkiem szybkiemu przerybieniu?


Jesli ktos dotarł do konca postu to bede wdzieczny, odrazu przepraszam za wszystkie błędy i interpunkcje.

bardzo prosze o pomoc:)

Opublikowano
Witam

Czołgiem ;)

w akwarium nie chciał bym widzieć za bardzo osprzętu wiec skłaniał bym się do filtracji 2x filtry zewnętrzne, jednak czy takie rozwiązanie będzię oczyszczało dobrze mechanicznie?

Osobiście nie jestem zwolennikiem 2x zew., lecz znam osoby, u których taki zestaw dobrze się spisuje. Dodam tylko, że filtr zew. przeznaczony jako mechanik musi mieć jak największy przepływ. Ja bym dał osobiście zew + głowica wew. Ale to tylko ja ;)

Czy jest sens kupowac lampe UV

Ja nigdy nie miałem owego wynalazku. Zawsze możesz kupić później.

mam pokrywe czarny ABS w niej świetlówki t8 2x30w (długosc ok 90cm) Sylwana sunglo czy cos w tym stylu w kazdym bądz razie zblizone do światła dziennego, czy 60 wat na taki zbiornik to nie za mało?

Oświetlenie ma podobać się Tobie, rybom to koło ogona pływa ;)

Jeżeli barwa oraz ilość światła Ci odpowiada - zostaw. Jeżeli nie to zmienisz. Wstrzymaj się aż kupisz ryby, wszak to one mają być wybarwione :)

myslałem nad wymiana na 2x54w t5

Yyy.. ale po co ?

grzałka tetra 150wat wystarczy?

Jasne, pamiętaj, że to głównie świetlówki są grzałką w akwarium ;)

Planuje ok 35kg piasku kwarcowego o granulacji ok 0.5-1 mm,

Strasznie drobny ten piasek. JA bym się obawiał pylenia i mlecznej zawiesiny w wodzie. Filtry jednak będą dość mocno dmuchać, a fruwający piasek w akwa to masakra.

dodam tu jeszcze ze bedzie tez napowietrzacz, zeby powietrze rozchodzilo sie po skałach a póżniej do góry

Niee... napowietrzacz ? Hmm.. Kwestia gustu. Wystarczy napowietrzanie od filtrów - jeden wylot skierujesz tak, by burzył taflę wody i ta dam !

ogólnie myslałem o takiej komoze gdzie bedzie wylot z filtra i tam wlasnie grzalka, to dobry pomysł?

Jak najbardziej, sam miałem takie rozwiązanie w 450l.

nie wiem czy mam zdolnosci do wycinania pianki

Każdy ma, nożyk do tapet i jedziemy :) Natura nie rzeźbi regularnych kształtów, więc każdy jeden będzie naturalny.

ale naprawde te nazwy dla poczatkujacego sa zbyt trudne, podobne, ciezko sie w tym polapac chcail bym miec taki skład 1+3(lub2+5) jakies żólte i 1+3(lub2+5) jakies pysie niebieskie lub fioletowe, zeby po prostu w akwarium bylo kolorowo

Od zawsze polecam saulosi + maingano. Będzie pięknie, kolorowo i nawet agresywnie. Zarówno saulosi jak i melanochromis to silni terytorialiści, więc nie będziesz się nudził przed akwa ;)

Jesli ktos dotarł do konca postu to bede wdzieczny

Dotarłem :)

Opublikowano

Witaj.

Sprawdzona filtracja to kubeł + głowica z gąbką o przepływie 1500l/h.

Gdybyś chciał użyć dwóch kubłów(nie polecam) to musiałbyś dołożyć cyrkulator,więc sprzęt i tak w akwa byś miał..

UV-kę sobie daruj.


60W w zupełności wystarczy,ja w podobnym akwa mam 1x39W.

Ze świetlówek jak zwykle polecam-JBL marine day,Arcadia marine white lamp.


Grzałka spokojnie starczy.


Czyli obsada nie wyszukana - saulosi + maingano ;)

14 ryb to tak max. na ten baniaczek.

Opublikowano
Czołgiem ;)


Osobiście nie jestem zwolennikiem 2x zew., lecz znam osoby, u których taki zestaw dobrze się spisuje. Dodam tylko, że filtr zew. przeznaczony jako mechanik musi mieć jak największy przepływ. Ja bym dał osobiście zew + głowica wew. Ale to tylko ja ;)



to może przedstawisz mi jakis pomysł na zakamuflowanie filtra wewnetrznego, i tak zeby pózniej nie bylo problemu z jego wyjmowaniem i czyszczeniem, i wogóle czy taki zakamuflowany filtr w jakiejs grocie bedzie spełnial role?



Ja nigdy nie miałem owego wynalazku. Zawsze możesz kupić później.


Tylko moze dzieki tej lampie unikną bym rozrostu glonów na samym poczatku istnienia zbiornika


Oświetlenie ma podobać się Tobie, rybom to koło ogona pływa ;)

Jeżeli barwa oraz ilość światła Ci odpowiada - zostaw. Jeżeli nie to zmienisz. Wstrzymaj się aż kupisz ryby, wszak to one mają być wybarwione :)



Ale rybki tez chyba maja jakies wymagania co do oswietlenia?


Yyy.. ale po co ?

2x54w to juz 108w a nie 60w:) po prostu nie wiem ile musi byc Wat/Litr,

w roslinnym to musialo byc ok 0.5Wat/L a tu jak jest?



Strasznie drobny ten piasek. JA bym się obawiał pylenia i mlecznej zawiesiny w wodzie. Filtry jednak będą dość mocno dmuchać, a fruwający piasek w akwa to masakra.


a jaka granulacje polecał bys? nigdy nie mialem z tym stycznosci:(

to ma byc napewno piasek kwarcowy(bialy) to jaka granulacja?


Niee... napowietrzacz ? Hmm.. Kwestia gustu. Wystarczy napowietrzanie od filtrów - jeden wylot skierujesz tak, by burzył taflę wody i ta dam !


czy takie burzenie tafli wody wystarczy?

ogólnie tlen podnosi PH ja mam 7.5PH i liczylem na to ze tlenem i skalami podniose go, czy bez napowietrzacza sie obejdzie?



Od zawsze polecam saulosi + maingano. Będzie pięknie, kolorowo i nawet agresywnie. Zarówno saulosi jak i melanochromis to silni terytorialiści, więc nie będziesz się nudził przed akwa ;)


a obsada 1+3 czy 2+5?


Dotarłem :)

Wiec dziekuje :)

--

Witaj.

Sprawdzona filtracja to kubeł + głowica z gąbką o przepływie 1500l/h.

Gdybyś chciał użyć dwóch kubłów(nie polecam) to musiałbyś dołożyć cyrkulator,więc sprzęt i tak w akwa byś miał..


wiec pomysle nad zakupem jakiegos firmowego aqel albo tetra bo jakos nie jestem przekonany do chinszczyzny:)

Ale czy tetra ex700 da rade sama biologicznie?

w obecnym akwa ma ja:) oczywiscie przepływ troszke zmniejszony i wode mi wypada podmieniac tak ok co 1.5 miesiaca:)

wiec teraz pytanie czy jeden zewnetrzny kubeł da rade biologicznie utzrymac akwa?

czy jak wezme 2 filtry to analogicznie 2x rzadsze podmiany wody?




i Dziekuje za odpowiedz

Opublikowano
to może przedstawisz mi jakis pomysł na zakamuflowanie filtra wewnetrznego, i tak zeby pózniej nie bylo problemu z jego wyjmowaniem i czyszczeniem, i wogóle czy taki zakamuflowany filtr w jakiejs grocie bedzie spełnial role?

Najlepiej go schować za kamieniem ;)

Tak to u mnie wygląda http://galeria.klub-malawi.pl/details.php?image_id=7893&mode=search

Tylko moze dzieki tej lampie unikną bym rozrostu glonów na samym poczatku istnienia zbiornika

Glony, glony..ile bym dał by mieć glony w akwa :( Naturalne piękno..zielone dywany....hm....

2x54w to juz 108w a nie 60w po prostu nie wiem ile musi byc Wat/Litr, w roslinnym to musialo byc ok 0.5Wat/L a tu jak jest?

Nie ma wymagania na litr, bo nie ma roślin. Ryby także takich wymagań nie przedstawiają ;)

czy takie burzenie tafli wody wystarczy? ogólnie tlen podnosi PH ja mam 7.5PH i liczylem na to ze tlenem i skalami podniose go, czy bez napowietrzacza sie obejdzie?

Tak jest proszę kolegi

a obsada 1+3 czy 2+5?

Na początek po 10 maluchów i zobaczysz jak się ułoży, ryby zapewne same sobie ustalą obsadę ;)

Wiec dziekuje

Proszę.

Ale czy tetra ex700 da rade sama biologicznie?

Zasypana ceramiką da radę bez problemu

wiec teraz pytanie czy jeden zewnetrzny kubeł da rade biologicznie utzrymac akwa? czy jak wezme 2 filtry to analogicznie 2x rzadsze podmiany wody?

Nie. Wodę musisz podmieniać co tydzień, dwa w ilości 25% objętości akwarium. Uzupełniasz tym samym niedobory miko i makro, a co najważniejsze usuwasz azotany ze zbiornika. Pamiętaj, że amoaniak jest rozkładany do no2 a no2 do no3, a no3 usuwamy właśnie podmiankami, hydroponiką, deni, czy innymi DIy.

Oczywiście nie zapomnij o zakupie kompletu testów do wody. Tu się nie da na partyzanta jak w akwarium z brzankami :P

Opublikowano

IMHO jeden z Twoich kubełków poradzi sobie z biologią. Jako mechanika możesz kupić Atmana AT-203, skierować wylot na taflę wody i sprawa napowietrzania będzie załatwiona. Piasek radzę kupić o granulacji min 0,8-1,2mm, nie będzie pylił.

I jeszcze jedno: podmiany wody robimy po to, aby pozbyć się z wody szkodliwych związków, przede wszystkim NO3. Do tego potrzebne są testy, masz jakieś?

Podmiany robi się najczęściej co tydzień, podmieniamy 10-30% wody, to w zależności od wielu czynników i trzeba do tego dojść doświadczalnie.


EDIT: dalej nie ma informacji przed wysłaniem posta, że ktoś już w temacie odpowiedział. No i napisałem to co Sławek

Opublikowano
IMHO jeden z Twoich kubełków poradzi sobie z biologią. Jako mechanika możesz kupić Atmana AT-203, skierować wylot na taflę wody i sprawa napowietrzania będzie załatwiona. Piasek radzę kupić o granulacji min 0,8-1,2mm, nie będzie pylił.

I jeszcze jedno: podmiany wody robimy po to, aby pozbyć się z wody szkodliwych związków, przede wszystkim NO3. Do tego potrzebne są testy, masz jakieś?

Podmiany robi się najczęściej co tydzień, podmieniamy 10-30% wody, to w zależności od wielu czynników i trzeba do tego dojść doświadczalnie.


EDIT: dalej nie ma informacji przed wysłaniem posta, że ktoś już w temacie odpowiedział. No i napisałem to co Sławek



testy skonczyly mi sie ok rok temu nie kupowalem bo w tym akwa co mam to byla juz rutyna, obsada sie nie zmieniala nie bylo chorób, z tego co pamietam to tam wymianialem co ok 6 tygodni ok 10 litrów wody i wlasnie po tych 6 tygodniach przed wymiana mialem no3 na poziomie ok 10


chodzi mi o to ze mam prace jaka mam i czesto pracuje w delegacjach, wyjazdach, rybom ma kto dawac jest ale o podmianie wody nie ma mowy, wiec chcialbym zeby te podmiany jakims sposobem ograniczyc do raz lub 2 razy w miesiacu....jakies pomysły?

natknalem sie kiedys na taki sprzet u kolegi w przerybionym akwa z pielegnicami różnego rodzaju ze od wyjscia filtra zewnetrznego rurka szla do takiego słoika (ok 7 litrów) sza do dna, tam bylo ok 1 kg piasku i wylot byl u samej góry(tak ze buzujacy biasek nie dostawal sie do wylotu) no i wylot do akwarium, jak to sie fachowo nazywa?

czy takie cos rozwiazalo by problem z czestymi podmianami wody?

jesli tak to co sadzicie o

-tetra ex 700

- jebao a do niego wlasnie taki pojemnik z piachem

- i do tego filtr wewnetrzny


co ile by wypadala podmiana przy obsadzie 2X 1+3 Pysiów?

Opublikowano

Ten filtr(słoik) o którym piszesz to FBF, to jest filtr biologiczny i jego zastosowanie nie zastąpi podmian wody. Na początku może wystarcza podmiany co dwa tygodnie, ale żeby to stwierdzić potrzebne są testy. Przydadzą się też niewątpliwie przy dojrzewaniu zbiornika.

Opublikowano
natknalem sie kiedys na taki sprzet u kolegi w przerybionym akwa z pielegnicami różnego rodzaju ze od wyjscia filtra zewnetrznego rurka szla do takiego słoika (ok 7 litrów) sza do dna, tam bylo ok 1 kg piasku i wylot byl u samej góry(tak ze buzujacy biasek nie dostawal sie do wylotu) no i wylot do akwarium, jak to sie fachowo nazywa?

FBF http://forum.klub-malawi.pl/faq.php?faq=i#faq_i15

czy takie cos rozwiazalo by problem z czestymi podmianami wody? jesli tak to co sadzicie o

Ilośc podmian jest uzależniona od ilości ryb, a tym samym ilości produkowanego amoniaku.

co ile by wypadala podmiana przy obsadzie 2X 1+3 Pysiów?

Musisz sprawdzić organoleptycznie, przy młodych rybach wystarczy co 2 tygodnie ( zależy też jaką masz wodę do podmian ).

Jeżeli chcesz zrobić FBF, to nie zasypuj kubła ceramika, to spełnia dokładnie takie samo zadanie.

By ograniczyć podmiany polecam hydroponikę :)

Mój artykuł http://www.klub-malawi.pl/artykuly_klubowiczow/zrob_to_sam/filtr_hydroponiczny_domowym_sposobem.html

EDIT : i napisałem to samo co aarset :D

Opublikowano
FBF http://forum.klub-malawi.pl/faq.php?faq=i#faq_i15


Ilośc podmian jest uzależniona od ilości ryb, a tym samym ilości produkowanego amoniaku.

Musisz sprawdzić organoleptycznie, przy młodych rybach wystarczy co 2 tygodnie ( zależy też jaką masz wodę do podmian ).

Jeżeli chcesz zrobić FBF, to nie zasypuj kubła ceramika, to spełnia dokładnie takie samo zadanie.

By ograniczyć podmiany polecam hydroponikę :)

Mój artykuł http://www.klub-malawi.pl/artykuly_klubowiczow/zrob_to_sam/filtr_hydroponiczny_domowym_sposobem.html

EDIT : i napisałem to samo co aarset :D



Ciekawe rozwiazanie ta hydroponika,

Jesli moge wiedziec to co ile teraz podmieniasz wode?

a co ile wczesniej podmieniales wode?

czy hydroponika spełnia swoja role jak nalezy?

jestem ciekawy jakie rosliny tam posadziles? musza byc jakies specjalne które wymagaja tylko wody do wzrostu?

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Aristochromis christyi – to jedyny przedstawiciel rodzaju Aristochromis o charakterystycznym kształcie pyska, który przypomina dziób drapieżnego ptaka lub jak pisze Ad Konings „arystokratyczny nos”. To właśnie temu wyjątkowemu kształtowi pyska zawdzięcza on swój przydomek – Jastrząb z Malawi. Fot. Łeb dorosłego samca Aristochromis christyi z profilu. Gatunek ten występuję w całym jeziorze głównie w strefie przejściowej. Osiąga dość znaczne rozmiary, samiec dorasta do ok. 30 cm., samica jest nieco mniejsza i osiąga 25 cm. Jest typowym rybożercą, a jego menu składa się głównie z przedstawicieli ryb z grupy "Mbuna". Osobliwa budował pyska przystosowała Aritochromis  do chwytania znacznych rozmiarów ryb stanowiących nawet 1/3 długości jego ciała. Fot. Ukazuje rozmiar „paszczy” dorosłego osobnika Dymorfizm płciowy u tego gatunku jest bardzo wyraźny ale dopiero u dorosłych ryb młode wyglądają identycznie – srebrzyste ciało z charakterystyczną wyraźną skośną czarną pręgą. Dorosłe osobniki jak już wspomniałem różnią się znacznie, jeżeli chodzi o kolorystykę samice pozostają podobne do młodych, może trochę ciemnieją ale wydaje mi się, że jest to bardziej cecha konkretnego osobnika i diety. Samce natomiast z wiekiem nabierają coraz więcej niebieskiego odcienia, który zaczyna od głowy „rozlewać” się na resztę ciała choć pełne wybarwienie osiągają dopiero w okresie zalotów i tarła. Dodatkowo u samców wydłużaniu i zaostrzeniu ulegają płetwy – grzbietowa posiadająca mnóstwo pomarańczowych plam, której górną krawędź okala biło-pomarańczowy pas i odbytowa, która dodatkowo zabarwia się na kolor pomarańczowy z wyraźnymi białymi atrapami jajowymi. Fot. Młode osobniki, które już przy rozmiarze ok. 9 cm. wykazywały rywalizację wewnątrzgatunkową. Fot. Dorosły samiec.   Fot. Dorosła samica.   Opisywany gatunek nie należy do szybkich pływaków, preferuje polowanie z zasadzki w dość osobliwy sposób. W trakcie polowania ustawia się głową w dół i bokiem do potencjalnej ofiary, potrząsa przy tym ciałem co ma imitować ranną lub chorą rybę. W momencie kiedy nieuważna ofiara zbliży się zbyt blisko do „Jastrzębia” następuje błyskawiczny atak, a duże i silne szczęki nie dają jej żadnych szans. Fot. Dorosły samiec „wiszący” w toni i przygotowujący się do ataku.   Pierwszy raz młode Aristochromis zobaczyłem „na żywo” w 2005 r. na giełdzie akwarystycznej w Łodzi przy. ul. Św. Teresy. Zaraz po powrocie do domu zacząłem czytać na temat tego gatunku ale szybko okazało się, że z uwagi na rozmiar osiągany przez rybę nie będę w stanie zapewnić jej odpowiedniej przestrzeni. Jednak już wtedy wiedziałem, że kiedyś będę cieszył się widokiem Jastrzębia z Malawi siedząc we własnym fotelu. Jako, że w akwarystyce cierpliwość to ponoć podstawa, stadko sześciu młodych około 6 centymetrowych Aristochromis christyi trafiło do mnie w kwietniu 2017 r. Młodzież trzymała się razem do osiągnięcia ok. 9-10 cm. Ryby karmione były sztucznymi pokarmami premium i raz w tygodniu mrożonymi krewetkami, zresztą tak jest do obecnej chwili. Gatunek ten rośnie zdecydowanie wolniej niż inne popularne wśród akwarystów drapieżne pielęgnice z jeziora Malawi. W tym okresie zaczęła uwidaczniać się umiarkowana agresja wewnątrz gatunkowa i odtąd ryby wolały przebywać pojedynczo w różnych miejscach zbiornika. Zarówno u młodych jak i dorosłych ryb nie zaobserwowałem znaczącej agresji w stosunku do innych gatunków, nawet podczas tarła samiec był dużo spokojniejszy niż przedstawiciele rodzaju Nimbochromis czy Dimidiochromis.   Fot. Dorosły samiec podczas karmienia mrożonymi krewetkami „z ręki”. W grupie zdecydowanie szybciej rosły samce, których jak się okazało były dwie sztuki i przy rozmiarze 13 cm. byłem ich już pewny, a przy około 15 cm. dokonałem redukcji stada zostawiając w zbiorniku parę, która w zdrowiu pływa w nim po dziś dzień. Fot. Para dorosłych Aristochromis christyi. Para dość regularnie podchodziła do tarła jednak pierwsze trzy razy samica nie donosiła ikry i wypluwała ją po kilku dniach ale z czasem udało się jej dochować młode. W czasie tarła samiec oczyszcza dno z grubszych frakcji i kopie krater średnicy ok. 30 cm., do którego wabi samicę i tam dochodzi do tarła. Tak jak wcześnie już wspominałem samiec podczas tarła nie był zbyt zaborczy ani dla samicy ani dla innych gatunków i to pomimo faktu, że mój zbiornik jest zbyt mały dla Aristochromis w obsadzie wielogatunkowej ale o tym później. Fot. Samiec podczas przygotowywania tarliska. Moje wnioski na temat Aristochromis christyi oparte zostały na prawie pięcioletnim już okresie obserwacji tego gatunku w moim standardowym 720 l. W tym miejscu muszę wyraźnie zaznaczyć, że jest to zbiornik zdecydowanie za mały by trzymać Aristochromis w obsadzie wielogatunkowej tym bardziej, że jedynymi (z uwagi na rozmiary i dietę) słusznymi towarzyszami dla niego są inni silni przedstawiciele drapieżników z jeziora Malawi, np. z rodzaju: Buccochromis, Champsochromis, Dimiodiochromis, Nimbochromis czy Tyrannochromis. Nie byłbym jednak sobą gdybym nie pochwalił się sukcesem w zbudowaniu relatywnie zgodnej obsady wielogatunkowej złożonej obok Aristochromis z kilku gatunków z ww. rodzajów drapieżników. Moim zdaniem podstawą budowania zgodnej obsady jest zakup młodych ryb w jednym momencie co pozwoli im przyzwyczaić się do siebie, „nauczyć” się dzielić zbiornik i ustalać hierarchię w miarę wzrostu. Niewątpliwe jednak wiele też zależy od czynnika, na który żaden malawista nie ma wpływu czyli „charakteru” poszczególnych osobników w obrębie danego gatunku. Co do zasady nie zalecam jednak budowania wielogatunkowej obsady wokół Aristochromis christyi w zbiorniku 720 l. Uważam, że za minimum należy tu przyjąć zbiornik o wymiarach 250 x 70 x 70 cm. Natomiast zbiornik 200 x 60 x 60 cm. z całą pewnością można uznać za wystarczające zaplecze dla stworzenia jednogatunkowej obsady z Aristochromis christyi, oczywiście w układzie z jednym samcem. Fot. Dorosły w pełni wybarwiony samiec. Z całą odpowiedzialnością mogę stwierdzić, że jest to jeden z moich ulubionych gatunków spośród drapieżników z jeziora Malawi i zawsze będę go brał jako pewniaka budując w przyszłości obsady moich zbiorników. Mam nadzieję, że również Wam udzieli się mój podziw i sympatia dla Jastrzębia z Malawi i ryba ta „padnie” wyborem każdego malawisty, który dysponuje odpowiednio dużym akwarium.   Literatura: Konings A., 2003. „Back to Nature”.  Przewodnik po świecie pielęgnic z Malawi.  Konings A., 2016. „Malawi cichlids in their natura habitat” 5rd Edition. Cichlid Press, El Paso, USA. Łątka L., Sierakowski W., 2018. “Pielęgnice jeziora Tanganika i Malawi”. Wydanie pierwsze. Angraf, Piła.  
    • A nie zabaczyłeś, że jesteś na forum ryb z j. Malawi nie z Tanganiki? Polecam forum tanganiki, tam na pewno otrzymasz rzetelną informację.
    • Witam wpadłem na pomysł żeby przerobić moje 100l pod gatunki z Tanganiki. Kupiłem skały ‘elephant skin’ i ułożyłem małą konstrukcje w jednym z rogów. Dolożylem trochę roślin dla lepszego efektu wizualnego Microsorium Pteropus i Anubias barteri.  Reszta to drobny jasny piach i kupiłem około 25 wielkich muszli po ślimakach escargot- Helix pomatia(jeszcze nie dojechały). Plan jest taki żeby obsadzic parą Julidochromis transcriptus i kupić około 6 Neolamprologus multifasciatus, Jakieś sugestie, przeciwskazania co do obsady? Samo akwarium jakieś uwagi ? Filter oase 200 thermo, lampa chichiros b series. TDS wody kranowej 388pp.    (zdjęcia zrobione kilka minut po zalaniu) Pozdrawiam.      
    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.