Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zauważyłem, że jedna 5cm Acei ma mniejszy brzuch i nabrzmiałą szczękę. Gdy się przyjrzałem od dołu to zobaczyłem albo odznaczające się albo prześwitujące jajeczka. Zauważyłem to dziś i podpuściłem ja i wrzuciłem jedzenia i zjadła trochę. Nie ukrywa się, pływa po całym zbiorniku. Akwarium mam od miesiąca a te rybki są u mnie krócej więc mogę się mylić ale mam kilka pytań.


1. Czy mam rację, że zostanę ojcem?

2. Czy nie mając kotnika, mają one szansę przetrwać ukrywając się gdzieś tam w kamieniach, mam ogólnie 12 ryb 3-5cm?

3. Czyt małe jedzą tak samo często jak starsi?

4. Czy wypływając z kamieni po pokarm one mają szanse nie być zjedzone czy inne ryby będą polować na nie?

Opublikowano

1 - ryby inkubujace w moim akwa tez pobieraly pokarm wiec istnieje cien szansy ze moze miec cos w pysku


2- pysie maja zakodowane w glowie zeby sie chowac w szczeliny to nie sa pielegnice z ameryki ktore po wykluci plywaja wszedze , napisz jaki masz zbiornik 12 ryb to moze byc wiele albo i malo w akwarium


3 - male jedza na okraglo jak masz glony na dekoracji to pewnie przez pare dni beda sie zywic tym a potem zaczna lapac to co dorosle


4- w momecie karmienia wieksze ryby bardziej sie łakomia na to co im wrzucasz niz na narybek , w moim akwa zaobserwowalem ze mlode staja sie aktywniejesze podczas karminie staraja sie cos podlapac przy dnie zapuszczaja sie dalej od skalek niz w normalnym odpoczynku

Opublikowano
1. Czy mam rację, że zostanę ojcem?


Niech żona idzie do lekarza,będziesz pewny :P Żarcik taki D:


2. Czy nie mając kotnika, mają one szansę przetrwać ukrywając się gdzieś tam w kamieniach, mam ogólnie 12 ryb 3-5cm?


Może się coś uchować,dla wielu malawistów błogosławieństwem jest by nic z narybku nie przetrwało...


3. Czyt małe jedzą tak samo często jak starsi?


Jakby mogły to by jadły non-stop.Młode ryby karmimy częściej niż "stare".


4. Czy wypływając z kamieni po pokarm one mają szanse nie być zjedzone czy inne ryby będą polować na nie?


Oczywiście.


BTW masz tragiczną obsadę,zrób korekty póki ryby młode.

Opublikowano

Akwarium 240l.

Kompletnie nie jestem przygotowany do narodzin, także pełne zaskoczenie dla całej rodziny, chyba nie przetrwają u mnie.

Opublikowano

Ty tego "porodu" odbierał nie będziesz,więc co tu do przygotowywania się?

Tak jak pisałem wyżej,lepiej zainteresuj się obsadą,która jest źle dobrana.

Opublikowano
Akwarium 240l.

Kompletnie nie jestem przygotowany do narodzin, także pełme zaskoczenie dla całej rodziny, chyba nie przetrwają u mnie.



Też tak myślałem ale kilka maluchów, tych najbardziej cwanych rośnie pod kamieniami :wink: ja się teraz zastanawiam, co z nimi potem zrobić :?

  • 5 lat później...
Opublikowano

Mam samiczkę acei której narybek już prawie wystaje z pyszczka. Została dzisiaj odizolowana do kotnika gdzie ma warunki "wymarzone do porodu". I teraz pytanie. Jak długo samicę trzymać z młodziutkim narybkiem? Czy po opróżnieniu pyska przenieść ją do ogólnego akwarium czy trzymać jakiś czas w kotniku z potomstwem?

Opublikowano

Zostawię. Mam rybki z grupy mbuna, więc trochę narybek podchowam w kotniku. Później podaruję znajomym lub wymienię w zoologu na coś innego

  • Dziękuję 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.