Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Jeżeli będziesz kupował młode ryby to z P.saulosi możesz kupić jakieś 12-15 sztuk .

Łatwiej ci będzie wtedy dobrać harem.




Gdyby akurat ktoś na allegro sprzedawał z mojej okolicy to i owszem, a tak to ze względów finansowych jest to zadanie niewykonalne póki co. Te rybki są u mnie po 13-14 PLN, więc taka gromadka to koszt ponad 2 stówek, a przecież to nie jedyny gatunek który ma u mnie pływać. Baniak z szafką i pokrywą już mnie sporo kosztował, więc teraz muszę już liczyć się z grosiwem. :wink: Jeszcze wycieczka po serpentynit czeka, a to też parę zeta pewnie wyjdzie. Zresztą dzisiaj dopiero akwarium dojedzie, więc do zakupu ryb mam jeszcze dobry miesiąc. Dzięki za radę.

Opublikowano
Gdyby akurat ktoś na allegro sprzedawał z mojej okolicy to i owszem, a tak to ze względów finansowych jest to zadanie niewykonalne póki co. Te rybki są u mnie po 13-14 PLN, więc taka gromadka to koszt ponad 2 stówek, a przecież to nie jedyny gatunek który ma u mnie pływać.


Oszczędzać to można na sprzęcie,kamieniach czy piasku ale na rybach tego robić nie wypada.

Dobre jakościowo saulosi F1 chodzą po 27pln/szt(Tan-Mal). więc te 13zł. wygląda marnie(możliwe że te ryby również).

Opublikowano

Tu się zgodzę z Perezem - pamiętaj że te ryby będziesz oglądal przez kilka godzin dziennie przez najbliższych kilka lat.

Może na początek kup kilka sztuk i w miarę dopływu gotówki dokupuj interesujące Cię gatunki.

Możesz popytać także wśród trójmiejskich klubowiczów czy ktoś nie ma jakiś nadwyżek.

Opublikowano

Jak już jesteśmy przy piasku, to ozdobny kwarcowy kreisel kupiłem u siebie w Castoramie, straszny, takie mam o nim zdanie. Nie dał się w żaden sposób wypłukać, zrezygnowałem po 8 razie.

Opublikowano
Jak już jesteśmy przy piasku, to ozdobny kwarcowy kreisel kupiłem u siebie w Castoramie, straszny, takie mam o nim zdanie. Nie dał się w żaden sposób wypłukać, zrezygnowałem po 8 razie.


hehe, no bo jego się płucze z 2 razy, góra 4 i jak wodą przemieszasz to nie masz kryształu, ale jak nalejesz wody (bez mieszania) do będzie kryształ, ja mam akwa miesiąc, kreisel oczywiście i jak grzebie w piasku to z 2h mam mętną wode. A ty jak mieszasz i mieszasz no to ręce opadają, miałem to samo, ale zauważylem, że jak wleje wode do wiadra z piaskiem wypłukanym kilka razy to woda jest ok :mrgreen:

Opublikowano
Jak już jesteśmy przy piasku, to ozdobny kwarcowy kreisel kupiłem u siebie w Castoramie, straszny, takie mam o nim zdanie. Nie dał się w żaden sposób wypłukać, zrezygnowałem po 8 razie.


hehe, no bo jego się płucze z 2 razy, góra 4 i jak wodą przemieszasz to nie masz kryształu, ale jak nalejesz wody (bez mieszania) do będzie kryształ, ja mam akwa miesiąc, kreisel oczywiście i jak grzebie w piasku to z 2h mam mętną wode. A ty jak mieszasz i mieszasz no to ręce opadają, miałem to samo, ale zauważylem, że jak wleje wode do wiadra z piaskiem wypłukanym kilka razy to woda jest ok :mrgreen:


Masz mętną wodę wodę, bo źle wypłukałeś piach, nawet 4 krotne płukanie nie usunie całego syfu. Ja swoje 50 kg piachu płukałem ok 2,5 godziny w bieżącej wodzie i teraz nie mam żadnego problemu z mętnością.

A i jeszcze jedno, ze swojego piachu odsiałem na sicie frakcję poniżej 0,5 mm było tego coś około 5-6 kg żebym nie miał niespodzianek z pyleniem :mrgreen:

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
    • Po co nawozisz? Trafiłeś na forum miłośników ryb z j. Malawi, nie uświadczysz u nas bogactwa roślin. Podejrzewam, że Ty założyłeś akwarium z innym biotopem.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.