Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam.Tak sobie myślę nad zakupem czegoś takiego... http://allegro.pl/listing.php/search?sg=0&string=przetwornica+220v+ac

Można by wtedy zastosować to urządzenie do zasilania np:grzałki w zbiorniku,oświetlenia.....

Jakie wy szanowni forumowicze macie na ten temat zdanie.

Czy ma to sens :?:

Mam oczywiście tutaj na względzie oszczędność energii elektrycznej,a co za tym idzie to zmniejszenie opłat za nią.

Energia była by pobierana z akumulatora,a tego to licznik nie nabije.

pozdrawiam

Opublikowano

W zasadzie to jest to samo co po prostu UPS,minus automatyczne przełączanie na zasilanie awaryjne.Jeśli tak, to temat był już poruszany. Prawdopodobnie najłatwiej byłoby ogrzać bezpośrednio z aku 12v, jeśli chodzi o awaryjne świecenie - tak samo, 12v bez strat na przetwornicy.Nie wszystkie silniki pomp lubią kwadratowy prąd podawany przez takie urządzenie.

Pytanie na ile zasadne jest zabezpieczanie się w ten sposób, często masz dłuższe przerwy w dostawie prądu, takie po kilkanaście godzin? Ryby świetnie obędą się bez oświetlenia, spadek temperatury nie jest aż taką tragedią, chyba że jest zima i masz dom ogrzewany prądem, temp w pomieszczeniu spada na np dobę do 10st - jakaś skrajna sytuacja. Imo jedym sensownym zastosowaniem byłoby automatyczne awaryjne utrzymanie filtra biologicznego.

Jeśli jednak chodzi ci o same uniezależnienie się od sieci energetycznej - hej, przecież akumulator samochodowy też trzeba naładować prostownikiem z 230v. Konkludując, imo jeśli nie zabierasz akwarium ze sobą na wakacyjną wycieczkę samochodem :) nie ma to sensu.

Opublikowano

eeee no już pisałem na ten teman. Za małe pieniądze czasem idzie dostać jakiegoś starszego UPS np. APC. Do tego akumulator od 40Ah w górę i utrzymanie biologa mamy spokojnie przynajmniej dzień. Gdzieś miałem wzory do obliczania tego wszystkiego w pracy. Mogę wam udostępnić i każdy sobie obliczy jaki aku by potrzebował do podtrzymania na 12h filtra biologicznego.


Ew. jakby ktoś chciał takiego ups'ka starszego to pisać na priv;)


Edit: tu krótka tabelka z ogólnymi czasami:


tabela.jpg



Ja u siebie osobiście mam UPS 250VA do tego aku 80Ah i praktycznie nie wiem co to zaniki prądu.


Podsumowując jeśli u kogoś te zaniki są częste to opłaca się coś takiego kupić. Używany UPS ~100zł plus nowy aku 40Ah 200zł i mamy spokój na lata.

Opublikowano

Wszystko sie zgadza czester tylko w tematem watku byla oszczednosc pradu poprzez podlaczenie kilku urzadzen do przetwornicy.

Nie mialoby to najmniejszego sensu - bo to tak jak bysmy chcieli zaoszczedzic wode i zamiast wezem podmiane bysmy robili wiadrami - rozlewajac troche po drodze bo straty jakies musza byc... :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Cześć,   przygotowuję się do rozpoczęcia przygody z Malawi. Warunki mieszkalne pozwalają mi na maksymalnie 120cm akwarium. Znalazłem zestaw od Juwela Rio 350l + szafka. Akwarium 121 / 51 / 66 cm. Pytanie do doświadczonych Akwarystów czy wbudowany tam filtr wewnętrzny filtr Bioflow L z pompą Ecoflow 1000 + dołożenie wewnętrznego Aquael Turbo 2000 dadzą radę w takim zbiorniku by utrzymać odpowiednie warunki + przejrzystą wodę? Czy nie zabiorą zbyt dużo miejsca w akwarium te dwa wewnętrzne? Zależy mi na wewnętrznych ze względów bezpieczeństwa przy ewentualnej awarii filtrów zewnętrznych i zalania mieszkania. Proszę o ewentualną alternatywę do tego Bioflow'a zamiast Aquael'a Turbo, bądź alternatywę do całego innego zbiornika (bez wbudowanego filtra wewnętrznego) z odpowiednią filtracją mechaniczną i biologiczną, taką by zmieściła się do szafki i dawała efekt przejrzystej wody. Fluval FX-6 będzie zbyt duży i nie wejdzie do powyższej szafki.
    • Ze świderkami jakos żyję...w nowym szkiełku będą Helenki więc mam nadzieję że ogarną zanim ślimaki się zadomowią bo na 100 się przeniosą do nowego...właśnie z powodu itungi większe lokum się szykuje...
    • Widzę, że masz odmianę itungi. Dobrze, że zmieniasz na większe, bo to akwarium jest zdecydowanie za małe dla nich.
    • Świderki mogą być plagą. Warto z nimi zawalczyć . W innym biotopie miałem taką plagę i zwalczyłem jakąś chemią ( nie pamiętam nazwy) ale było to bardzo ryzykowne bo były już ryby i nie obyło się bez małych strat. Najlepiej zdezynfekować przed uruchomieniem akwa z osprzętem jeżeli jest wcześniej używana. W poniższym linku są ciekawe informacje na ten temat. https://forum.klub-malawi.pl/search/?q=świderki&quick=1
    • Witajcie.Chcialam przedstawić siebie i moje skromne akwarium.Dni tego oto baniaczka są już policzone bo majstruję większe lokum dla moich podopiecznych.Podglądam was od dłuższego czasu i korzystam z waszych rad i wpisów.Krótko o akwa...180 l juwel ,filtr bioflow,kamienie serpentynit, lampa aquasky,pływają Saulosi i Acei.W komplecie również plaga świderków🤪.Pozdrawiam wszystkich serdecznie. Siwa.
    • Bo Calico to pojechane ryby  W każdym razie kiedyś ja na takie trafiłem. Agresja poza skalą.  Natomiast moim marzeniem jest mieć kiedyś warunki, aby pływały u mnie Venustusy. Kiedyś, gdy nie miałem zbytniego pojęcia o biotopie, kolega mnie na nie namówił. Nie byłem świadomy, że mam za małe akwarium. No i niestety źle się to skończyło. Wówczas widziałem, co ta ryba potrafi zrobić jednym ciosem. No ale tutaj będą miały dużo lepsze warunki  
    • Dzięki za miłe słowo 😉 Mdoki miałem w poprzednim akwarium i chciałabym je mieć w obecnym. Bardzo ładne i ciekawe pod względem zachowania ryby. Venustusy narazie wolno rosną i ustępują pola Calico. Jeśli chodzi o Otoparynxa, to do tej pory zaczął się wybarwiać tylko jeden samiec, już nawet podszedł do tarła, ale samiczka po kilku dniach połknęła ikrę. Jak do tej pory, ma wyraźnie żółtą tylko płetwę grzbietową. Ciężko zrobić jakieś sensowne zdjęcie, bo jak tylko podchodzę do akwarium, to ryby szaleją jak na filmie. IMG_1328.mov    
    • No cóż, pyszczaki łatwo się krzyżują. Jakoś musiało się stworzyć tych 800 czy nawet 1000 ich gatunków. I wszystko pięknie, gdy to odbywa się w sposób naturalny. Gorzej, gdy za to bierze się człowiek.
    • Jasne, to tylko takie moje dywagacje. Oczywiście może być, że to kwestia selekcji. Ale osobiście, takiej wersji ryby bym nie kupił. Pytanie, czy kolega widział dorosłego samca i będzie wiedział, co wyrośnie z młodzieży.  I jak patrze czasami na zagraniczne hodowle, co potrafią skrzyżować i później puszczać do w świat, bo rybka wygląda bardziej kolorowo, to mi witki opadają. Właśnie oglądam krzyżówkę Kadango z Venustusem, albo A. christyi z Tyrannochromisem. I są tu już niby utrwalone linie i puszczane w świat.     
    • Nie sądzę, żeby sztucznego iceberga mieszali jeszcze z Otopharynxem. Nie słyszałem o czymś takim. Przy takiej krzyżówce ten żółty nie byłby już pewnie taki intensywny. Prędzej mogli podjąć się hodowli selektywnej i do rozmnażania wybierać osobniki z jak największą ilością żółtego na grzbiecie. 
  • Tematy

  • Grafiki

  • Videos

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.