Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Msobo są prawdopodobnie mniejsze od yellowków

10cm mają może samiczki



Zgadza się,zapomniałem dopisać że tą wielkość osiągają w naturze,w akwa zazwyczaj większe.

Opublikowano

Perez, samiec yello przy odpowiedniej diecie wyrośnie spokojnie do 12 cm natomiast samice tak jak pisałem są znacznie mniejsze i hmm - bardziej "filigranowe" :)

Opublikowano

Nie wiem dlaczego ale myślałem cały czas że dobieramy obsadę do 240l ehhh...W takim razie podtrzymuje swoje wcześniejsze wypowiedzi,iż yellowek do 200l się nie nadaje(nie chce mi się grzebać teraz w starych postach :wink: )


W takim razie co powiesz na saulosi-maingano?Bądź jednogatunkowo z saulosi?Tak serio to dużego wyboru nie ma...

Opublikowano

Też rozważam taką możliwość z sauloskami a co powiecie na układ:

Labidochromis sp. mbamba + Pseudotropheus saulosi ?

Jeśli tak to w jakich proporcjach.

Opublikowano

Bardzo podobne samce,które mogą się uważać za konkurencję.Jeśli chcesz saulosi,to nie dobieraj drugiego pasiaka.Szukaj czegoś z poziomymi pasami bądź bez pasów.Po co dwie podobne ryby hodować.

Opublikowano
Nie wiem dlaczego ale myślałem cały czas że dobieramy obsadę do 240l ehhh...W takim razie podtrzymuje swoje wcześniejsze wypowiedzi,iż yellowek do 200l się nie nadaje(nie chce mi się grzebać teraz w starych postach :wink: )


W takim razie co powiesz na saulosi-maingano?Bądź jednogatunkowo z saulosi?Tak serio to dużego wyboru nie ma...



Maingano może przeszkadzac Saulosi w tarle ,więc takie połączenie nie jest najlepsze

Opublikowano

Maingano może przeszkadzac Saulosi w tarle ,więc takie połączenie nie jest najlepsze



Ciekawe spostrzezenie. moglbys rozwinac bardziej co masz na mysli?

Opublikowano
Maingano może przeszkadzac Saulosi w tarle ,więc takie połączenie nie jest najlepsze


Jak saulosi to i reszcie ryb....bezpodstawna teoria.Jeśli saulosi nie będą odbywały tarła na jego terytorium to najnormalniej je oleje.Śmiało można oba gatunki łączyć.

Opublikowano

Witam ponownie. Chyba raczej zdecyduję się na obsadę saulosi- maingano .Cyba że jakiś inny układ proponujecie.Proszę jeszcze o radę jak ma się przekładać stosunek liczby samców do liczby samic w poszczególnych haremach.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
    • Po co nawozisz? Trafiłeś na forum miłośników ryb z j. Malawi, nie uświadczysz u nas bogactwa roślin. Podejrzewam, że Ty założyłeś akwarium z innym biotopem.
    • Będe bardzo wdzięczny za podpowiedzi od bardziej doświadczonych akwarystów
    • Cześć, Mam pytanie dotyczące okrzemków w moim nowym akwarium. 200l brutto-150 l wody netto, filtr aquael ultramax2000, co2 (indykator ciemnozielony), oświetlenie 2x 14 w aquael leddy tube + sinkor x 42 w (aktualnie sinkor świeci na 70%, a leddy tube są wyłączone od momentu jak pojawiły się okrzemki), świece 7 h dziennie. Akwarium ma 4 tygodnie, a okrzemki zaczęły się pojawiać ok tydzień temu. Chyba za wcześnie zacząłem nawozić potasem + mikro + makro + carbo( mikro i makro 1/4 dawki, a carbo pełna dawka), jak pojawiły się glony to przestałem lać mikro i zostałem tylko przy carbo, makro i potasie. Podpowiedzcie czy to normalne? czy coś jeszcze moge zrobić żeby się ich pozbyć? Szybę czyści się łatwo, ale znaczna część monte carlo jest pokryta okrzemkami, a pomimo to widzę, że nowe zielone listki wystają ponad glony, ale potem znowu są zasłaniane i znowu się pokazują i tak w kółko... Mniej więcej w 3 tygodniu no2 i amoniak zeszło do 0 i jak utrzymywało się tam kilka dni to wpuściłem parę ślimaków i parę krewetek amano. Dodam, że to moje 2 akwarium- pierwsza jest kostka 30 l z krewetkami i tam okrzemki też pojawiły się na starcie, ale nie w takiej ilości.  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.