Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam!

Za kilka miesięcy planuję zakup akwarium o wymiarach 100 x 40 x 50, w którym chcę urządzić biotop Malawi.Obecnie jestem w fazie planowania obsady. w związku z tym mam takie pytanie, czy mogę w takim akwarium trzymać 3 gatunki pyszczaków w haremikach 1+ 3 ? Wybrałem takie gatunki jak:



-Cynotilapia afra(Lumbila)


-Pseudotropheus msobo


-Melanochromis parellus


Czy takie gatunki mogą być a jeśli nie to jaki tu nie pasuje.

Opublikowano

Nie pasuje msobo IMHO rośnie za duży do tego akwa. W takim akwa. max 2 gatunki.


Przecież on ma rozmiar tylko 8-10cm http://www.klub-malawi.pl/artykuly_klubowiczow/opisy_gatunkow/pseudotropheus_msobo.html


Lepiej wybierz jednogatunkowe akwarium z msobo.


Chciałbym mieć trochę bardziej urozmaicone kolorystycznie,bo przy jednym troszkę monotonie jest,przynajmniej tak mi się wydaje

Opublikowano

Melanochromis parellus jest za duży i agresywny do tego akwarium. Zarówno samce jak i samice są terytorialne, więc w perspektywi roku - dwóch skończyło by się na obsadzie nie jedno samcowej, a jedno rybowej.

Opublikowano

Po pierwsze nie pisz posta pod postem, używaj opcji edytuj (poprawiłem) :wink:

Co do wielkości msobo to osobiście widziałem samca 12 cm; pewnie w temacie wypowie się perez666 :)

Opublikowano
Co do wielkości msobo to osobiście widziałem samca 12 cm; pewnie w temacie wypowie się perez666


Skoro tak mówisz... :wink:

Mój samiec Metriaclima sp.msobo Magunga ma aktualnie 11cm,tyle samo ma największa z samic.Ad Konings pisze że samiec osiąga 14 cm.Samiec ma około 3 lat więc jeszcze troszkę urośnie ale czy te 14 cm osiągnie...

Do 200l się nie nadaje tak czy siak.

Parallelus jak zauważył greghor również odpada,osiąga 14cm.

Zostaje afra...i zrobiłbym akwa jednogatunkowe z nią w roli głównej,ewentualnie dołożyl drugi gatunek co jest imho maximum na to szkiełko.

Opublikowano

Właśnie obejrzałem samiczkę afry i nie spodobała mi się więc chyba zrezygnuję.Znowu jestem w punkcie wyjścia.Powiedzcie mi proszę jak ma sięsprawa z Yelowkami czy mogę je trzymać z maingano jeśli tak to w jakich proporcjach,taką obsadę też brałem pod uwagę.Nie wiem tylko czy yelowki nie są za duże do mojego przyszłego zbiornika .

Opublikowano

Z yello to jest tak że jest duża dysproporcja między wielkością samca i samicy, dodatkowo jest to jeden z mniej terytorialnych pyszczaków a w połączeniu z maingano stanowi bardzo fajny układ do 200l. Jako że wątpię w układ wielosamcowy celowałbym w 1+4 (samiczki obu gatunków są jednymi z ładniejszych więc powinno być spokojnie i ładnie :) ).

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
    • Po co nawozisz? Trafiłeś na forum miłośników ryb z j. Malawi, nie uświadczysz u nas bogactwa roślin. Podejrzewam, że Ty założyłeś akwarium z innym biotopem.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.