_marcin_ Opublikowano 26 Lutego 2011 #1 Opublikowano 26 Lutego 2011 Mam parke Yellow'kow i juz chyba trzeci raz samica nosi mlode w pysku. Za pierwszym razem oczywiscie nic z tego nie wyszlo bo po paru dniach ikre wcielo (pewnie polknela). Za drugim cos tam nosila, ale coraz mniej az w koncu po jakims czasie zobaczylem w akwarium przy sprzataniu jednego malca. Teraz juz bardzo dlugo nosi wypchany caly pyszczek. Mysle, ze juz czas najwyzszy bo nosi to chyba ze 3 tygodnie, ale ona nie wypuszcza mlodych i oczywiscie nie pobiera pokarmu, przez co zaczyna wygladac juz jak wrak a dzisiaj widze, ze zaczyna juz miec problemy z plywaniem z braku sil. Tzn plywa, ale charakterystycznie. Pletwy ma sponiewierane i wogole chuda okropnie. Nie chcialbym jej stracic. Czy w jakis sposob moge interweniowac? Czy moze dojsc do tego, ze ona sie wykonczy przez te mlode? Dlaczego ich nie wypuszcza? Czy przez to, ze nie sa sami w akwarium i sie obawia o potomstwo? Moze ja odlowic do osobnego akwarium?
slawek gorol Opublikowano 26 Lutego 2011 #2 Opublikowano 26 Lutego 2011 Nie wypuszcza, bo widać czegoś się obawia. Jakie masz akwa, ile ryb, rzuć parametrami( choć te są w tym przypadku drugorzędne, lecz dla porządku ).
yaro Opublikowano 26 Lutego 2011 #3 Opublikowano 26 Lutego 2011 A czemu się dziwisz? masz parkę ryb które powinno trzymać się w haremach, w związku z tym że samiec nie może się przesiąść na inną samicę męczy tę która ma bez względu na to czy nosi ikrę czy nie. Samica nie zdąży dojść do siebie po jednym tarle ma już drugie, jak nie dokupisz samic to niedługo będziesz się cieszył i z tej jedynej. W tej chwili radzę ci wyłowić samicę do osobnego zbiornika.
Malpat Opublikowano 26 Lutego 2011 #4 Opublikowano 26 Lutego 2011 Czym karmisz ryby? Samica przed inkubacją zazwyczaj je sporo pokarmu,żeby wystarczyło na całą inkubację.
_marcin_ Opublikowano 26 Lutego 2011 Autor #5 Opublikowano 26 Lutego 2011 Coz, akwa przejsciowe wiec niewielkie - 120l. Poza parka Yellow mieszkaja tam 3 mlodziutkie red-red i tak samo mlody demasoni (samotnik). Do tego cos, czego nie jestem pewien, ale chyba to pyszczak zebra czy jakos tak. Rybki karmione pokarmami Tropicala glownie tymi na bazie spiruliny (super forte 36 platki i paleczki). W kazdym razie zaraz przygotuje jej drugie akwarium i odlowie na jakis czas, zeby odpoczela. Postaram sie tez zalatwic dla niej jakas zmienniczke Dzieki za sugestie.
yaro Opublikowano 26 Lutego 2011 #6 Opublikowano 26 Lutego 2011 Yelowek to mięsożerca :/ - na samym "trawsku" nie pociągnie długo.
Perez666 Opublikowano 27 Lutego 2011 #7 Opublikowano 27 Lutego 2011 Postaram sie tez zalatwic dla niej jakas zmienniczke Jedna to za mało,kup przynajmniej jeszcze dwie samice.
destorions Opublikowano 5 Czerwca 2011 #8 Opublikowano 5 Czerwca 2011 Jeżeli Yellowka już nie daje rady tak bardzo jak opisujesz to wyciśnij jej młode,a w tym czasie kup już 2/3 samice dla samca,ale dorosłe a nie jakieś duperelki 2-4cm. Innego wyjścia nie ma, chyba że chcesz stracić samice i młode.
Perez666 Opublikowano 5 Czerwca 2011 #9 Opublikowano 5 Czerwca 2011 to wyciśnij jej młode Chyba żartujesz?
destorions Opublikowano 7 Czerwca 2011 #10 Opublikowano 7 Czerwca 2011 Nie, jeżeli ma zdechnąć ryba i zarazem z nią młode to co lepsze? żeby żyła i NIE straciła instynktu i żeby były młode,czy żeby to i to się zmarnowało? trzeba myśleć logicznie,a nie sterotypowo,fakt ,ryba po 3-4 wyciśnięciach traci instynkt,ale wyciskamy z ryby maluchy gdy widzimy że jest naprawde źle, co nie jest w ogóle złe. Chyba logicznie napisałem . Pozdrawiam . :roll:
Rekomendowane odpowiedzi