Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Na razie woda się buntuje ;) z chwaleniem się musimy poczekać aż się wyklaruje ... no ale jednego samca alfa sfotografowano :D

post-6453-14695713042851_thumb.jpg

  • Lubię to 1
Opublikowano

No biorąc pod uwagę że do mikrusów ponoć nie należysz ;) to baniak robi wrażenie. No i niech się ta woda w końcu wyklaruje bo ciekawość mnie zeżre :)

  • 3 miesiące temu...
Opublikowano

Najbardziej zdumiewa mnie upływający czas ;) ... masakra ile czasu minęło od mojego ostatniego posta. Prawie rok ... no ale cóż zawsze mówiono mi, że gdy człowiek staje się dorosły to czas upływa jak opętany ... i trudno się z tym nie zgodzić ;). No ale do rzeczy. Akwarium już dawno zarybione, i wreszcie zamknąłem proces powstawania zbiornika pozostała tylko obudowa mojego akwa - barku ale to już rzecz poza akwarystyczna. Wczoraj zamontowałem drugą belkę oświetleniową i za pewne nareszcie będę mógł sfocić akwa tak abyście mogli je zobaczyć w innej formie niż zamazaną plamę. Sump wypełniłem ceramiką, gąbkami i grysem koralowym, uruchomiona jest także stała podmiana wody. Poza sumpem filtruje 2 kolumnowy narurowiec który wypełniony jest gąbkami i watą. W kominie dodatkowo znajdują się biobale i gąbki. Na razie mam mało ryb 5 dorosłych Protomelasów oraz 12 młodych Copadichromisów i woda jest idealnie czysta. Sump nad którym zastanawiałem się czy nie jest za mały zdumiał mnie pojemnością wkładów filtracyjnych. Powiem wam tylko tyle, że wypełniłem tylko część komór i jestem w szoku ile tam tego weszło. Samej ceramiki kupiłem 50 litrów a grysu dodatkowo ze 20. Jeśli miałem wątpliwość czy sump nie będzie za mały to już ich nie mam. Mam w przybliżeniu około 3x więcej wody niż w starej 450-yce a ilość grysu i ceramiki w obecnie zasypanych komorach jest już kilkakrotnie większa niż w kubełkach. Kiedyś zapewne wypełnię pozostałe komory a wtedy ceramiki będzie kilkanaście razy więcej. Włączyłem stałą podmianę i na razie ją stabilizuje wiec o wynikach napisze później. Wygląd oddadzą fotografie. Rybcie w skromnej obsadzie gdyż nie mogę jak na razie kupić tego co chcę jeszcze posiadać. Do obecnie posiadanych 2 gatunków dołączą jednak góra 2 -3. Powiem Wam tylko, ze zapewne będą to drapieżniki a ten trzeci być może jeszcze Letrinopsik. Moje problemy techniczne ich rozwiązywanie to temat na duże opowiadanie ;) ale powiem Wam jedno ... świetnie się patrzy w taki wielki baniak a samiec dominant Protomelas w ciągu około 2 miesięcy wypiękniał i urósł tak, ze w życiu bym nie podejrzewał. Teraz już jestem mądrzejszy niż na początku i wiele rzeczy zrobiłbym inaczej ale i tak cieszę że wanienka wystartowała ;).

  • 1 rok później...
Opublikowano

No buja się buja ;) wyobraź sobię w tym szkle:


http://forum.klub-malawi.pl/galeria/index.php?n=11090


sporo więcej ryb :D.


Jest to najlepsze co zrobiłem ;) w sumie nie mam nic do roboty poza czyszczeniem szyb ( co 2 tygodnie ) tła ( co pół roku ) i narurowca ( co 2 tygodnie ). Sump jest ogromny i nie trzeba go czyścić zbyt często ( czyściłem pierwszy raz po ponad 2 latach ). Karmię i oglądam.


Minusem mógłbym określić zamontowanie zbyt słabej pompy na mechaniku ( narurowcu ) mam jednak w domu 3 pompy tego typu więc jak jedna zdechnie kupię już mocniejszą. Drugim minusem jest kolor tła ... jednak lepszy byłby szaroniebieski bo u kolegi ten kolor dawał wrażenie, że akwarium sie nie kończy a jednak czerń zbyt wyraźnie zamyka przestrzeń.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.