makok Opublikowano 18 Stycznia 2011 #11 Opublikowano 18 Stycznia 2011 Djplead, pojechałem sprzedawcę ale teraz czas na Ciebie. Bo wybacz ale na Twojego postępowania tez brak słów. Jak kupowałem psa to zadałem sobie trud poczytania o tym tydzień czy dwa, a nie poszedłem i wziąłem szczeniaka. Pies jaki jest każdy wie, cośtam zje, trzeba zaszczepić, wyprowadzać, szczeniaki są śliczne, a ryby? Chciałbym się Ciebie zapytać, co myśli osoba, czym się kieruje, gdy idzie do sklepu z nadzieją że Pan za "przysłowiowe 1500zł" netto będzie ekspertem w tym co robi??? Kto podchodząc do tematu poważnie idzie do akwarystyka "po zestaw"??? Bo jak zakładam o dojrzewaniu to nie słyszałeś, a bo i Ci Pan nie powiedział. Napraw swoje błędy - to nie pierwszy taki temat na tym forum i nie tylko tym i przestań się użalać.
djplead Opublikowano 18 Stycznia 2011 Autor #12 Opublikowano 18 Stycznia 2011 jeszcze mam jedna zebre OB taka śliczną i... jeszcze tego wam nie pokazalem: takich mam z 4.. chyba najbardziej mi sie podoba ich ubarwienie z całego akwa. co to za gatunek? ps. Makok wiem że masz rację i zamierzam już dziś działać w tej kwestii bo mam cały dzień wolny.. tylko muszę teraz wiedzieć co mam i co oddać a co ewentualnie zostawić.
makok Opublikowano 18 Stycznia 2011 #13 Opublikowano 18 Stycznia 2011 Ja bym oddał całość tak jak jest, choćby dlatego ze taka sprzedaż ryb to jest kpina. Wiem że kuszą bo niektóre ładne i już je masz... Ale Ty nawet nie masz dojrzałego akwa.... proces ten trwa 40 dni - bez ryb!!! Za moment zaczą Ci zdychać/chorować i dopiero będzie szloch... Zabierz się do tego jak należy. (Jak chcesz argument na Pana to powiedz że naraził ryby na śmierć u ciebie z powodu sprzedaży do niedojrzałego biologicznie zbiornika i nie daj sobie wciąsnąć fiolki bakterii bo to i tak nic nie da z taką ilością ryb. Poczytaj też o cyklu azotowym) Powodzenia.
djplead Opublikowano 18 Stycznia 2011 Autor #14 Opublikowano 18 Stycznia 2011 właśnie najgorsze ze ładne i już je mam i ciężko mi je teraz tak oddać ;/ no ale cóż życie...
Mystik Opublikowano 18 Stycznia 2011 #15 Opublikowano 18 Stycznia 2011 Ta Mystik, jasne, hodowca poleca kontrolowane przerybienie i w związku z tym daje do 200l venustusa który w tym baniaku nie zawróci... wolne żarty i paranoja... hodowca.... kpina nie hodowca!Ja nie komentuje, bo nie mam wystarczającej wiedzy, ani nie neguję, że część obsady w ogóle nie powinna znaleźć się w tym 200l akwarium. No i nie wiem, czy ten sprzedawca jest faktycznie hodowcą. Chciałem tylko zwrócić uwagę na to, że i miksy i przerybianie jest przedstawiane jako jedna z opcji zarybiania malawi. A że i ten miks i to przerybianie musi być na rozsądnym poziomie, to jest oczywiste. Slawek: ja się zapytam tego mojego sprzedawcę/hodowcę - zobaczymy odpowiedź. Będę to traktował jako swego rodzaju test. A co by nie powiedzieć i jakiego by nie mieć akwarium, to tak czy tak, robimy tym rybom krzywdę zabierając je z naturalnego środowiska. I tyle.
brazylia Opublikowano 18 Stycznia 2011 #16 Opublikowano 18 Stycznia 2011 Chciałem tylko zwrócić uwagę na to, że i miksy i przerybianie jest przedstawiane jako jedna z opcji zarybiania malawi. A że i ten miks i to przerybianie musi być na rozsądnym poziomie, to jest oczywiste. Tylko przez kogo, ta opcja jest przedstawian?Tutaj nikogo nie znajdziesz, kto poleci Ci przerybianie zbiornika.Rozsadny poziom to wedlug Ciebie, ajki? A co by nie powiedzieć i jakiego by nie mieć akwarium, to tak czy tak, robimy tym rybom krzywdę zabierając je z naturalnego środowiska. I tyle. Jezeli ktos ma ryby WF (odlow z jeziora) to mozemy, podyskutowac na temat sensownosci czy tez robienia im krzywdy poprzez zabranie ich z jeziora i trzymanie w akwa.Tylko ze to juz tema na inna dyskusje. Wracajc do zrobienia im krzywdy, to nie sadisz chyba ze w osiedlowym zoologiku sprzedaj ryby z odlowu?
yaro Opublikowano 18 Stycznia 2011 #17 Opublikowano 18 Stycznia 2011 jeżeli byłbym hodowcą jakichkolwiek zwierząt, którego etyka leży na bakier, to nie interesowało by mnie czy ryby przeżyją u kupującego czy nie, ważniejsze jest aby sprzedać jak najwięcej i jak najszybciej - a jak zdechną to jeszcze lepiej bo przyjdzie do mnie drugi raz i znów kupi. Pewnie gdybym taki był to na wszelkich forach, pisał bym jacy to oni są nienormalni bo ja mam 1200 ryb w kuli i jest im dobrze i żyją - ba a nawet się rozmnażają. Więc samemu musisz ocenić i przejrzeć na oczy, komu zależy bardziej na tym aby ryby sprzedać a komu żeby tym rybom było lepiej.
Mystik Opublikowano 18 Stycznia 2011 #18 Opublikowano 18 Stycznia 2011 Tylko przez kogo, ta opcja jest przedstawian?Tutaj nikogo nie znajdziesz, kto poleci Ci przerybianie zbiornika.Rozsadny poziom to wedlug Ciebie, ajki? W zasadzie, każdy z kim rozmawiam face-to-face, a był/jest posiadaczem "malawi", mówi o tych dwóch sposobach "hodowli" tych ryb. A że ktoś skłania się bardziej do jednego czy do drugiego sposobu, to już jest inna sprawa. Nie chcę się sprzeczać i udawadniać wyższość jednego nad drugim. Napisałem tylko, że coś takiego istnieje, bo się sam z czymś takim spotkałem. Ja mam po prostu szeroko otwarte oczy i uszy na świat i szukam wiedzy w różnych źródłach, również Tutaj. A w szeroko rozumianym "internecie" jest wiele artykułów również w tej kwestii. A ryby są jak ludzie. Jedne gatunki są w jednym zbiorniku agresywne, a w drugim zachowują się jak baranki. To zależy z "kim" są. A na to, to już przykłady można znaleźć nawet na tym forum
Darjush Opublikowano 18 Stycznia 2011 #19 Opublikowano 18 Stycznia 2011 Zabierz wszystkie rybki w wiadro i do koesia i zadaj zwrotu kasy. Jak bedzie sie plul to spytaj o wymagania poszczegolnych gatunkow i rozmiary do jakich dorastaja - na pewno facet nie bedzie wiedzial. A przerybienie "kontrolowane" to sie robi z jednego gatunku w takim akwa a nie z 5 czy 6. Ten sklep i facet to kpina, ja rozumiem ze interes to interes ale jak mozna az tak zerowac na ludzkiej niewiedzy i do tego zywych storzeniach. Dla mnie koszmar. Z drugiej strony to i masz nauczke - zywych zwierzat (obojetnie czy ryby czy kotki czy kroliki) nie kupuje sie "bo mi sie podobaja". Najpierw trzeba poczytac i dowiedziec sie czegos na ich temat a dorpiero pozniej isc na zakupy. A teraz zalisz sie piszesz jak bardzo zostales skrzywdzony - nie powiem facet to deb...il ale ty jestes naiwny leszcz ktory lyka wszystko co mu wpadnie do paszczy. Tyle mialem do powiedzenia. Za obrażanie użytkowników dostaję się ostrzeżenie.Proszę nie ubliżać autorowi wątku.Na razie bez konsekwencji ale na przyszłość proszę się powstrzymać...Perez666
fredd Opublikowano 26 Stycznia 2011 #20 Opublikowano 26 Stycznia 2011 Do kolegi z Torunia - wiem doskonale gdzie tacy "hodowcy" sprzedają ryby. Spotkałem się z tym nie raz. Szkoda, że wcześniej tu nie zajrzałeś i nie popytałeś jaką obsadę należy umieścić w Twoim zbiorniku. Wiedziałem, iż Ci kolesie pracujący w tym sklepie w Toruniu nie mają pojęcia czasami o czym mówią, ale aż tak...tragedia. Opisz rewizytę w sklepie z rybami. pozdr!
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się