Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

a jakieś inne pomysły?



przedostatnio ryba padła dzień po podmianie, a ostatnio tydzień po podmianie (te testy, które mam [ph,no2,no3] są cały czas stałe)

Opublikowano

reasumując

masz akwarium 240 l

co pływa w akwarium?

dalej robisz podmiany 50 litrowe?

zdychają tylko samce które zaczynają się wybarwiać?

Opublikowano
reasumując

masz akwarium 240 l

co pływa w akwarium?

dalej robisz podmiany 50 litrowe?

zdychają tylko samce które zaczynają się wybarwiać?



Obecnie pływa 14 Pseudotropheus saulosi coral w tym 1 samczyk, który zaczyna się wybarwiać.

Robię podmiany 50 litrowe średnio co tydzień (w porywach do dwóch). Parametry się nie zmieniają.


Co do ostatniego pytania: Tak mi się wydaje. Przynajmniej ostatnie 3 były wybarwiającymi się samcami.

Opublikowano

Mordy w stadzie nie następują tak bezobjawowo abyś znajdował tylko trupki wybarwiających sie samców. Walczace intensywnie pomiędzy sobą a także znajdujace sie w fazie rozrodczej samce czesto zapadają jako pierwsze na bloat, jednak przy twoim opisie najbardziej wiarygodnym wydawał się pomysł z zaburzeniami w chemii wody. Wobec następnej śmierci może okazać się ze to nie to. Śmierci ryb są spowodowane na pewno czymś aby można było ustalić czym musimy mieć jakiekolwiek dane a nie mamy jakichkolwiek gdyż nie jesteśmy w stanie spojrzeć w baniak. Czy padłe samce nie mają objawów bloat czy giną tak bezobjawowo czy mają pouszkadzane płetwy czy dzień lub kilka dni wcześniej nie są apatyczne ? Pytań moze być jeszcze dziesiątki musisz skupić się na rybach przygladać im nie forsujac jakiejkolwiek teorii. Wtedy być może byłaby okazja ci pomóć teraz mam po prostu brak danych.

Opublikowano

wg mnie te 50 litrów wody to za dużo, przy 240 l masz wody mnij niż 200 l,

IMHO masz rozwaloną gospodarkę amoniakiem, po drugie jakim cudem tak duża podmianka nie powoduje zmiany parametrów? zmierz amoniak

zrób testy przed podmianką i po podmiance, gdy się nie zmienią parametry zbadaj wodociągową wodę.

Opublikowano

przed podmianą, jak i kilka godzin po podmianie parametry są porównywalne (pH, no2, no3)


zrobiłem zdjęcie jednej z śniętych rybek 1 i 2


nie jest zanadto wzdęta?

Opublikowano

Przy Ph czy NO2 zmiany mogą być niezauważalne natomiast w przypadku NO3 powinna być zauważalna zmiana ? (chyba że kranówa ma też NO3 w okolicach 10)

Opublikowano
Przy Ph czy NO2 zmiany mogą być niezauważalne natomiast w przypadku NO3 powinna być zauważalna zmiana ? (chyba że kranówa ma też NO3 w okolicach 10)


racja, no3 nie mierzyłem po wymianie

Opublikowano

Nawet nie wiem jak na te ryby patrzeć :shock: - gdzie góra, gdzie dół :?:

Przecież one wyglądają jak welony.

Daj zdjęcie ryb które pływają w akwarium.


Po raz kolejny pisze że jedyne co pozostało zagadką to NH3.

Jak możesz zrób ten test.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Cześć,   przygotowuję się do rozpoczęcia przygody z Malawi. Warunki mieszkalne pozwalają mi na maksymalnie 120cm akwarium. Znalazłem zestaw od Juwela Rio 350l + szafka. Akwarium 121 / 51 / 66 cm. Pytanie do doświadczonych Akwarystów czy wbudowany tam filtr wewnętrzny filtr Bioflow L z pompą Ecoflow 1000 + dołożenie wewnętrznego Aquael Turbo 2000 dadzą radę w takim zbiorniku by utrzymać odpowiednie warunki + przejrzystą wodę? Czy nie zabiorą zbyt dużo miejsca w akwarium te dwa wewnętrzne? Zależy mi na wewnętrznych ze względów bezpieczeństwa przy ewentualnej awarii filtrów zewnętrznych i zalania mieszkania. Proszę o ewentualną alternatywę do tego Bioflow'a zamiast Aquael'a Turbo, bądź alternatywę do całego innego zbiornika (bez wbudowanego filtra wewnętrznego) z odpowiednią filtracją mechaniczną i biologiczną, taką by zmieściła się do szafki i dawała efekt przejrzystej wody. Fluval FX-6 będzie zbyt duży i nie wejdzie do powyższej szafki.
    • Ze świderkami jakos żyję...w nowym szkiełku będą Helenki więc mam nadzieję że ogarną zanim ślimaki się zadomowią bo na 100 się przeniosą do nowego...właśnie z powodu itungi większe lokum się szykuje...
    • Widzę, że masz odmianę itungi. Dobrze, że zmieniasz na większe, bo to akwarium jest zdecydowanie za małe dla nich.
    • Świderki mogą być plagą. Warto z nimi zawalczyć . W innym biotopie miałem taką plagę i zwalczyłem jakąś chemią ( nie pamiętam nazwy) ale było to bardzo ryzykowne bo były już ryby i nie obyło się bez małych strat. Najlepiej zdezynfekować przed uruchomieniem akwa z osprzętem jeżeli jest wcześniej używana. W poniższym linku są ciekawe informacje na ten temat. https://forum.klub-malawi.pl/search/?q=świderki&quick=1
    • Witajcie.Chcialam przedstawić siebie i moje skromne akwarium.Dni tego oto baniaczka są już policzone bo majstruję większe lokum dla moich podopiecznych.Podglądam was od dłuższego czasu i korzystam z waszych rad i wpisów.Krótko o akwa...180 l juwel ,filtr bioflow,kamienie serpentynit, lampa aquasky,pływają Saulosi i Acei.W komplecie również plaga świderków🤪.Pozdrawiam wszystkich serdecznie. Siwa.
    • Bo Calico to pojechane ryby  W każdym razie kiedyś ja na takie trafiłem. Agresja poza skalą.  Natomiast moim marzeniem jest mieć kiedyś warunki, aby pływały u mnie Venustusy. Kiedyś, gdy nie miałem zbytniego pojęcia o biotopie, kolega mnie na nie namówił. Nie byłem świadomy, że mam za małe akwarium. No i niestety źle się to skończyło. Wówczas widziałem, co ta ryba potrafi zrobić jednym ciosem. No ale tutaj będą miały dużo lepsze warunki  
    • Dzięki za miłe słowo 😉 Mdoki miałem w poprzednim akwarium i chciałabym je mieć w obecnym. Bardzo ładne i ciekawe pod względem zachowania ryby. Venustusy narazie wolno rosną i ustępują pola Calico. Jeśli chodzi o Otoparynxa, to do tej pory zaczął się wybarwiać tylko jeden samiec, już nawet podszedł do tarła, ale samiczka po kilku dniach połknęła ikrę. Jak do tej pory, ma wyraźnie żółtą tylko płetwę grzbietową. Ciężko zrobić jakieś sensowne zdjęcie, bo jak tylko podchodzę do akwarium, to ryby szaleją jak na filmie. IMG_1328.mov    
    • No cóż, pyszczaki łatwo się krzyżują. Jakoś musiało się stworzyć tych 800 czy nawet 1000 ich gatunków. I wszystko pięknie, gdy to odbywa się w sposób naturalny. Gorzej, gdy za to bierze się człowiek.
    • Jasne, to tylko takie moje dywagacje. Oczywiście może być, że to kwestia selekcji. Ale osobiście, takiej wersji ryby bym nie kupił. Pytanie, czy kolega widział dorosłego samca i będzie wiedział, co wyrośnie z młodzieży.  I jak patrze czasami na zagraniczne hodowle, co potrafią skrzyżować i później puszczać do w świat, bo rybka wygląda bardziej kolorowo, to mi witki opadają. Właśnie oglądam krzyżówkę Kadango z Venustusem, albo A. christyi z Tyrannochromisem. I są tu już niby utrwalone linie i puszczane w świat.     
    • Nie sądzę, żeby sztucznego iceberga mieszali jeszcze z Otopharynxem. Nie słyszałem o czymś takim. Przy takiej krzyżówce ten żółty nie byłby już pewnie taki intensywny. Prędzej mogli podjąć się hodowli selektywnej i do rozmnażania wybierać osobniki z jak największą ilością żółtego na grzbiecie. 
  • Tematy

  • Grafiki

  • Videos

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.