Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

  • 10 miesięcy temu...
Opublikowano

Czy przy starcie akwa zapodać na dzień dobry na kilka dni do kubła węgiel aktywny + uzdatniacz wody czy zasypać wiadro od pierwszego dnia bio - ceramiką dodając uzdatniacz wody + bakterie?

Opublikowano

Jeżeli już go kupiłeś to możesz dać na trochę, ale po co jeżeli i tak będzie trzeba go usunąć. 2 wersja lepsza...

Opublikowano

Imho nie warto.

Chociaż dodam tyle, że nie doceniamy węgla jako medium filtracyjnego. Jest to obecnie nie tylko jeden z najlepszych absorberów ( a takie mamy o nim pojęcie, jako tylko co co wyciąga leki), lecz ma bardzo dużą powierzchnię filtracyjną.

Czytałem ostatnio fajny artikl, jak znajdę to zalinkuję.

Opublikowano
Imho nie warto.

Chociaż dodam tyle, że nie doceniamy węgla jako medium filtracyjnego. Jest to obecnie nie tylko jeden z najlepszych absorberów ( a takie mamy o nim pojęcie, jako tylko co co wyciąga leki), lecz ma bardzo dużą powierzchnię filtracyjną.

Czytałem ostatnio fajny artikl, jak znajdę to zalinkuję.

Moim zdaniem węgiel jest przydatny podczas startu zbiornika. Wyłapie wszystkie zanieczyszczenia, które mogą dostać się do wody z kamieniami, piaskiem itp. Dodatkowo ze względu na swoja strukturę jest miejscem gdzie najszybciej osiedlą się bakterie nitryfikacyjne.

Sławek, ten artykuł?

http://www.malawicichlidhomepage.com/mch%20polish/activated_carbon_polish.html


Tak, ten :) Dzięki ;)

Gorol.

  • Dziękuję 1
Opublikowano

Dzięki za podpowiedzi. Nieużywany węgiel został mi po poprzednim akwa i mialem dylemat. Planuję zapodać 20L (mam 240L) wody od ziomka z roślinnego baniaka z neonami. Do filtracji używa on tylko mocny cylkulator z gąbką, czy wogóle warto wypłukać ją w wodzie w moim akwa? I jaką dać temp. na początek by przyspieszyć zamierzony proces. Awansem dzieki za rady.

Opublikowano

Warto nie tylko przepłukać gąbkę, ale włożyć ją razem z pompką, niech pośmiga troche - na pewno nie zaszkodzi...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.