Skocz do zawartości

Jak zagospodarować 112l Malawi od podstawy ;)


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
8 P.saulosi w 112l jest w sam raz.

Twoje rady dają do myślenia. Zastanawiam się,czy kiedykolwiek miałeś dorosłe pyszczaki w akwarium.

Opublikowano
8 P.saulosi w 112l jest w sam raz.

Twoje rady dają do myślenia. Zastanawiam się,czy kiedykolwiek miałeś dorosłe pyszczaki w akwarium.



Miałem.

Właśnie te 8 sztuk to odpowiednia ilość na 112l akwarium.

Opublikowano

Właśnie te 8 sztuk to odpowiednia ilość na 112l akwarium.



Można mieć i 30 szt.


Mam nadzieję, że twoje rady ludzie czytają jako koloryt tego forum i szybko o tym zapominają.


Istnieje wielka różnica w trzymaniu ryb w sposób polecany przez ciebie a polecany przez większość klubowiczów.

Gdy raz spróbujesz pójść ścieżka jaką polecamy to może i sam zobaczysz różnicę.

  • Lubię to 1
Opublikowano

Właśnie te 8 sztuk to odpowiednia ilość na 112l akwarium.



Można mieć i 30 szt.


Mam nadzieję, że twoje rady ludzie czytają jako koloryt tego forum i szybko o tym zapominają.


Istnieje wielka różnica w trzymaniu ryb w sposób polecany przez ciebie a polecany przez większość klubowiczów.

Gdy raz spróbujesz pójść ścieżka jaką polecamy to może i sam zobaczysz różnicę.



Miałem pyszczaki w liczbie takiej jak polecacie,z filtracją taką jak polecacie itp.

Zdecydowanie teraz przy większej liczbie ryb,akwarium prezentuje się znacznie lepiej.

Pyszczaki zachowują się tak samo naturalnie jak w akwarium przy mniejszej obsadzie,ale agresja mniejsza.

Więc uważam,że większość rad z tego forum jest słaba.

Opublikowano
Miałem pyszczaki w liczbie takiej jak polecacie,z filtracją taką jak polecacie itp.


Ciekawe,99% odwiedzających to forum sobie ceni nasze rady i nie narzeka,tylko znowu Ty Panie Kroczek....przepraszam Panie Flavus...


Zdecydowanie teraz przy większej liczbie ryb,akwarium prezentuje się znacznie lepiej.


Pewnie przypomina aktualne problemy PKP,zapchane pociągi,dworce...


Pyszczaki zachowują się tak samo naturalnie jak w akwarium przy mniejszej obsadzie,ale agresja mniejsza.


No jak nie mają gdzie pływać to w jaki sposób mają walczyć o samice,rewiry..?Odbierasz im tym sposobem naturalne zachowania...


Więc uważam,że większość rad z tego forum jest słaba.


To po raz n-ty dostaniesz tą samą odpowiedź...nikogo na siłę tu nie trzymamy,drzwi są szeroko otwarte.

I nie siej fermentu proszę ja Ciebie.


Co myślicie o filtrach taki jak FILTR WEWN. AQUAEL TURBO 650L

Czy on się nadaje :?:



Chcesz w nim też biologię?

Opublikowano

No tak właśnie myślałem ;) Tylko z reguły wiem że jak coś jest do kilku rzeczy to jest do niczego

Dlatego tak się zastanawiam nad tym filtrem . Nie jest drogi i opinie tez dobre czytałem o nim ;)


a myślisz że biologia w nim była by satysfakcjonująca?


Nie pisz posta pod postem,używaj opcji edytuj.Posty połączyłem.Perez666

Opublikowano

Nigdy nie miałem takiego wynalazku i nie wiem czy tą gąbkę można odpiąć,jednocześnie zostawiając kosz z biologią?Jeśli jest taka opcja to przy 5 rybach powinien dać radę ale niech się wypowie jakiś użytkownik(ma go ktoś) takiego "tandemu".

Opublikowano

Przy 5 rybach to filtr wewnętrzny starczy.


Usunąłem OT niezgodny z regulaminem. Proszę o powstrzymanie się od wycieczek personalnych, dotyczy wszystkich osób zabierających głos w tym wątku. eljot12

Opublikowano

Szukasz widzę kłopotów na siłę. Logicznie myśląc to filtr wewnętrzny nie jest Ci w stanie zapewnić filtracji biologicznej.

Daj chociaż małą kaskadę, filtr zrobiony ze słoika, cokolwiek, gdzie będzie ze 2 litry mediów.. Zobaczysz, ryby Ci to wynagrodzą swym zachowaniem, oraz pięknymi barwami.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.