Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Czym się różni saulosi a saulosi coral i czy mogą się razem rozmnażać (krzyżować)?


Z góry dzięki za odpowiedzi.

Opublikowano

Samice różnią się kolorem żółty - pomarańczowy, samiec coral ma więcej i mniej wyraźnych pasów. Według "najnowszych" informacji jest to ten sam gatunek więc krzyżowały się będą z pewnością. Coral jest odmianą "kolorystyczną", stworzoną przez selekcję osobników o ciemniejszej barwie, które podobno można zobaczyć również w jeziorze.

Opublikowano

Tak jak napisał eliot - z tym że


Coral jest odmianą "kolorystyczną", stworzoną przez selekcję osobników o ciemniejszej barwie, które podobno można zobaczyć również w jeziorze.


To chyba nie do końca tak jest... ja słyszałem że to odrębna odmiana kolorystyczne żyjąca w jeziorze (chyba że masz na myśli to że ciemniejsze osobniki same dobierały się w jeziorze :D)


Dla mnie osobiście samiec coral nie dorasta w ubarwieniu zwykłemu do pletw piersiowych :D


Wie ktoś może jak to jest z saulosi Red Coral - te już chyca są troszkę "podrasowane" przez człowieka.

Opublikowano

nigdy nie mialem coral ale mysle ze F1 sa to wyselekcjonowane samice z natury o bardziej pomaranczowym ubarwieniu nie wiem jak to sie ma do samca :?

Opublikowano
To chyba nie do końca tak jest... ja słyszałem że to odrębna odmiana kolorystyczne żyjąca w jeziorze (chyba że masz na myśli to że ciemniejsze osobniki same dobierały się w jeziorze )

Kunta, też słyszałem że żyje w jeziorze ale w handlu nie widziałem ryb z odłowu :)

Opublikowano

Ja też szczerze muszę przyznać że jeszcze nie widziałem ich w sprzedaży i przez długi czas myślałem że są sztucznym wytworem.

Chłopaki na Zoobotanice pytali się p.Pawlaka i on potwierdził jego występowanie w naturze - w sumie tylko ten argument jest za jego występowaniem w naturze...

Opublikowano

Dlatego wydaje mi się że w handlu znajdują się egzemplarze z hodowli selektywnej, zdaje się że jako pierwsi wprowadzili je na rynek czesi ?

Opublikowano
Dlatego wydaje mi się że w handlu znajdują się egzemplarze z hodowli selektywnej, zdaje się że jako pierwsi wprowadzili je na rynek czesi ?

Tak. Kilka (kilkanaście) lat temu czesi zaczęli prowadzić hodowlę selektywną tego gatunku (tj saulosi).

Jak mówił mi p. A. Szulc pierwsze egzemplarze 'coral' pojawiły się na giełdzie w Łodzi jakieś 10 lat temu właśnie z Czech.

Widziałem u p. Andrzeja akwa a małymi saulosi - dobre kilka setek maluchów. Wszystkie od samic nazwijmy je 'standard'. Pokazał (odłowił) mi kilka egzemplarzy intensywniej ubarwionych. W pierwszej chwili myślałem że to red-redy a to były właśnie 'corale'. Sądzę, że co jakiś czas w miocie pojawia się osobnik (lub kilka) trochę inaczej ubarwiony. Zjawisko występuje u wszystkich gatunków a natura sama reguluje co przetrwa a co nie - działa tutaj "dobór naturalny". W hodowli sztucznej (akwaria) można utrwalać pewne zmiany cech. Stąd mnogość odmian gupików, mieczyki itd.

A tak poza tym - witam na wszystkich na forum po prawie 2 latach nieobecności. :)

Opublikowano

Witam.

Z samicami to jeszcze zrozumie - wybieramy bardziej czerwone i spoko, ale różnica jest też w wyglądzie samców (wg mnie Coral sa 10000000 razy brzydsze).

No i co z doniesieniami jakoby żyły w jeziorze?

Może z tą selekcją to chodzi o odmianę Red Coral?

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Dwa sprzeczne zdania Zestawu tego nie miałem to się nie wypowiem. Miałem na początku w tym biotopie akwa 240 litrowe ( 120x40x50 ) . Jako zewnętrzne miałem różne filtry . Na pierwszym miejscu zawsze patrzyłem na ich kulturę pracy . Pojęcie bezpieczeństwa to pojęcie względne w tym przypadku bo jak woda z  filtra nie wycieknie to np. szkło pęknie itp. Masz akwa masz ryzyko. O tym nie ma co myśleć i na zapas i się stresować. Postaw akwa ze sztuką stawiania awka i tyle a to już w jakiejś mierze zmniejszy ryzyko. Jak już wspomniałem , miałem akwa 240 litrowe i w końcowej fazie jego użytkowania ( zmieniłem  na 720 l)  miałem  dwa filtry Aquael 2000. Jeden miał zamontowany prefiltr Eheim  (2 moduły z gąbkami)   a drugi tylko gąbkę. Spójrz na zdjęcie tego prefiltra :   Zaletą Aquael 2000 a zarazem wadą  jest to , że się nagrzewa tym samym nie musiałem używać grzałki. Pewnie interesuje Ciebie czy dwa Aquael 2000 w takiej konfiguracji jak napisałem  , zapewnią Tobie w 350 litrach biologię? Tak . Zapewni. Ten prefitr tu  spełniający funkcje filtra można jeszcze dowolnie rozbudować. Możesz w pionie dołożyć  np. jeszcze jeden moduł. Nie proponuje rozbudowywać go w dwie pionowe linie . Ale trzy moduły w pionie tak  ewentualnie tylko tak jak jest pokazane ba powyższym rysunku. Co do oświetlenia to właściwie kwestia Twojego gustu.  Byle nie było bardzo mocne. Pamiętaj , że światło zmienia kolor podłoża. Ma  wpływ na kolor. Najlepiej wziąć trochę piasku , wrzucić do wody w akwarium albo już wykorzystać wrzucony piasek i wtedy oswietlić akwarium . To jest dobry sposób na oświetlnie  jeżeli chodzi Tobie o walory estetyczne. Ja używałem świetlówki Power Glo  Hagen 18000k.  Warto też pomyśleć o narurowcu.
    • Cześć,   przygotowuję się do rozpoczęcia przygody z Malawi. Warunki mieszkalne pozwalają mi na maksymalnie 120cm akwarium. Znalazłem zestaw od Juwela Rio 350l + szafka. Akwarium 121 / 51 / 66 cm. Pytanie do doświadczonych Akwarystów czy wbudowany tam filtr wewnętrzny filtr Bioflow L z pompą Ecoflow 1000 + dołożenie wewnętrznego Aquael Turbo 2000 dadzą radę w takim zbiorniku by utrzymać odpowiednie warunki + przejrzystą wodę? Czy nie zabiorą zbyt dużo miejsca w akwarium te dwa wewnętrzne? Zależy mi na wewnętrznych ze względów bezpieczeństwa przy ewentualnej awarii filtrów zewnętrznych i zalania mieszkania. Proszę o ewentualną alternatywę do tego Bioflow'a zamiast Aquael'a Turbo, bądź alternatywę do całego innego zbiornika (bez wbudowanego filtra wewnętrznego) z odpowiednią filtracją mechaniczną i biologiczną, taką by zmieściła się do szafki i dawała efekt przejrzystej wody. Fluval FX-6 będzie zbyt duży i nie wejdzie do powyższej szafki.
    • Ze świderkami jakos żyję...w nowym szkiełku będą Helenki więc mam nadzieję że ogarną zanim ślimaki się zadomowią bo na 100 się przeniosą do nowego...właśnie z powodu itungi większe lokum się szykuje...
    • Widzę, że masz odmianę itungi. Dobrze, że zmieniasz na większe, bo to akwarium jest zdecydowanie za małe dla nich.
    • Świderki mogą być plagą. Warto z nimi zawalczyć . W innym biotopie miałem taką plagę i zwalczyłem jakąś chemią ( nie pamiętam nazwy) ale było to bardzo ryzykowne bo były już ryby i nie obyło się bez małych strat. Najlepiej zdezynfekować przed uruchomieniem akwa z osprzętem jeżeli jest wcześniej używana. W poniższym linku są ciekawe informacje na ten temat. https://forum.klub-malawi.pl/search/?q=świderki&quick=1
    • Witajcie.Chcialam przedstawić siebie i moje skromne akwarium.Dni tego oto baniaczka są już policzone bo majstruję większe lokum dla moich podopiecznych.Podglądam was od dłuższego czasu i korzystam z waszych rad i wpisów.Krótko o akwa...180 l juwel ,filtr bioflow,kamienie serpentynit, lampa aquasky,pływają Saulosi i Acei.W komplecie również plaga świderków🤪.Pozdrawiam wszystkich serdecznie. Siwa.
    • Bo Calico to pojechane ryby  W każdym razie kiedyś ja na takie trafiłem. Agresja poza skalą.  Natomiast moim marzeniem jest mieć kiedyś warunki, aby pływały u mnie Venustusy. Kiedyś, gdy nie miałem zbytniego pojęcia o biotopie, kolega mnie na nie namówił. Nie byłem świadomy, że mam za małe akwarium. No i niestety źle się to skończyło. Wówczas widziałem, co ta ryba potrafi zrobić jednym ciosem. No ale tutaj będą miały dużo lepsze warunki  
    • Dzięki za miłe słowo 😉 Mdoki miałem w poprzednim akwarium i chciałabym je mieć w obecnym. Bardzo ładne i ciekawe pod względem zachowania ryby. Venustusy narazie wolno rosną i ustępują pola Calico. Jeśli chodzi o Otoparynxa, to do tej pory zaczął się wybarwiać tylko jeden samiec, już nawet podszedł do tarła, ale samiczka po kilku dniach połknęła ikrę. Jak do tej pory, ma wyraźnie żółtą tylko płetwę grzbietową. Ciężko zrobić jakieś sensowne zdjęcie, bo jak tylko podchodzę do akwarium, to ryby szaleją jak na filmie. IMG_1328.mov    
    • No cóż, pyszczaki łatwo się krzyżują. Jakoś musiało się stworzyć tych 800 czy nawet 1000 ich gatunków. I wszystko pięknie, gdy to odbywa się w sposób naturalny. Gorzej, gdy za to bierze się człowiek.
    • Jasne, to tylko takie moje dywagacje. Oczywiście może być, że to kwestia selekcji. Ale osobiście, takiej wersji ryby bym nie kupił. Pytanie, czy kolega widział dorosłego samca i będzie wiedział, co wyrośnie z młodzieży.  I jak patrze czasami na zagraniczne hodowle, co potrafią skrzyżować i później puszczać do w świat, bo rybka wygląda bardziej kolorowo, to mi witki opadają. Właśnie oglądam krzyżówkę Kadango z Venustusem, albo A. christyi z Tyrannochromisem. I są tu już niby utrwalone linie i puszczane w świat.     
  • Tematy

  • Grafiki

  • Videos

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.