Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

No dobrze a jak się ma Metriaclima greshakei do maylandia estherea. Mogą pływać razem? Spotkałem się z drugą nazwą również z Maylandia greshakei i nie wiem czy nie będą się łączyć w pary z maylandia estherea red red. Jeżeli nie to dodałbym jeszcze Pseudotropheus williamsi.

Opublikowano
Co do aulonek i drapieznikow 1+2 bedzie ok:),nie maco trzymac sledzi:)


Teoretycznie tak ale chyba lepiej ułatwic zycie samicom,to tylko moje zdanie

Opublikowano
No dobrze a jak się ma Metriaclima greshakei do maylandia estherea red red. Mogą pływać razem? Spotkałem się z 2 nazwami również z Maylandia greshakei i nie wiem czy nie będą się między sobą rozmnażać. Jeżeli nie to dodałbym jeszcze Pseudotropheus williamsi.

IMO wszystkie trzy gatunki mogą być razem, choć gatunkowo pokrewne to różnią się ubarwieniem tak samce jak i samice, więc o krzyżówki bym się nie martwił (oczywiście tylko teoretycznie :wink: )

Opublikowano
Metriaclima greshakei Spotkałem się z drugą nazwą również z Maylandia greshakei


Poprawna to Metriaclima greshakei


maylandia estherea


To również Metriaclima...(Metriaclima estherae)


Nie widzę przeszkód aby nie mogły pływać w jednym baniaku.

Opublikowano

No dobrze więc docelowo chciałbym, żeby obsada wyglądała następująco:

Metriaclima greshakei 1/2

Maylandia estherea red red 2/4

Pseudotropheus williamsi 1/2

Brakuje mi w tym wszystkim pasków. Poza tym, niektórzy piszą, że estherea jest średnio agresywna poza gatunkowo inni znowu, że bardzo. Zależy od źródła. To jednak sztuka mieć własną kropelkę Malawi. Ale poddać się nie zamierzam. Są zbyt piękne, abym mógł tak łatwo odpuścić.

Opublikowano

U mnie red blue jest zdecydowanie na dole hierarchii, ale samiec jest łądnie wybarwiony, w niczym to nie przeszkadza.


Odnośnie pasiaków jest duży wybór - Pseudotropheus elongatus Mpanga, lub Cheware, może być M. zebra chilumba Maison Reef - pooglądaj galerię, napewno coś Ci wpadnie w oko. Co do układów w poszczególnych gatunkach nie ma sensu już teraz tak precyzyjnie to ustalać - lepiej kupić po 8-10 sztuk z gatunkui poczekać co się wykrystalizuje. U mnie u parallelusów wykrystalizowało się 1+1 i tak zostało, choć daleki byłbym od stwierdzenia że jest to idealny układ.

Opublikowano
i ja polecił bym Pseudotropheus elongatus Mpanga - np za Metriaclima greshakei

Właśnie czytałem na jego temat i spodobał mi się. yaro a nie mogą być wszystkie, które biorę pod uwagę?

Metriaclima greshakei 1/3

Maylandia estherea red red 2/4

Pseudotropheus williamsi 1/3

Pseudotropheus elongatus Mpanga 1/3

Te ilości to takie moje przypuszczenia. Zakupiłbym oczywiście więcej sztuk jak to sugeruje greghor i się zobaczy. Jeżeli moja propozycja obsady jest poprawna to temat uznam za zamknięty i zacznę szukać możliwości zakupu. Proszę o podsumowanie.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Poszukuję sprawdzonego sklepu z tubami led i cała resztą do zabawy z oświetleniem tj. moduły, sterowniki i co tam jeszcze potrzebne  Polecicie coś? A może jakiś forumowy rzemieślnik
    • Wydaje się mi, że nie masz się czym martwić. Są to dość młode osobniki, pewnie cały czas stresują się. Wiele razy czytałem o takich zachowaniach, u mnie podobnie było z Acei, które może nie regularnie, ale jak były młode to często zbierały się w grupę i tak robiły. Spróbuj z zakryciem boków np. kartonem.
    • Witam tydzień temu wpuściłem do dojrzałego akwarium 375l (150x50x50) 15 sztuk Placidochromis Mdoka white lips. Wcześniej były tropheusy nie było restartu, akwarium cały czas funkcjonuje od stycznia. Przy wpuszczeniu do akwarium były 4 sztuki synodontisow, 2 dni później czyli w niedzielę wpuściłem 7 sztuk Yellow i o ile Yellowy zachowują się w miarę normalnie to Mdoki cały czas pływają w jednym rogu akwarium nerwowo. Miałem dużo gatunków z Malawi ale to pierwszy raz z non mbuna i zawsze takie zachowanie po wpuszczeniu trwało max 1 dobę. Tymczasem Mdoki zachowują się już tak od tygodnia. Jest się czym przejmować? Z rzeczy ważnych ryby normalnie przyjmują pokarm, nie ocierają się o dno. Z tej strony co pływają leci zawsze pokarm ale nawet jak nikogo nie ma w pokoju to tak pływają więc nie jest to chyba to. Być może za krótka aklimatyzację zrobiłem? Ryby od razu wlałem do pojemnika i kranikiem metoda kropelkową przez kilkanascie minut aklimatyzowalem i potem wpuściłem do akwarium oczywiście bez wody. Miałem też problem z sinicami tylko na piasku jak były tropheusy. Podmianę wody zrobiłem po 3 dniach i ściągnąłem resztki sinic z piasku. Dodam że tropheusy zachowywały się normalnie. Proszę o porady :) VID20251121184751.mp4 VID20251121184526.mp4
    • Przez miesiąc to już pewnie decyzje zostały podjęte, ale może ktoś kiedyś też będzie chciał o to zapytać. Mój narurowiec działa od sześciu lat. Planuję małą modyfikację ale nie śpieszy mi się. Moje rozwiązanie nie jest standardowe, bo jest w układzie pionowym, na ścianie i na dodatek piętro niżej niż akwarium. Koło akwarium nie było miejsca miało być cicho. Zmiany jakie mam zamiar zrobić: - wymiana pompy na sterowalną (by w razie czego przedmuchać akwarium), - rezygnacja ze śrubunków i niepotrzebnych zaworów, - zmiana zaworów na stalowe (dotychczasowe pvcu, po ok 2 latach zaczynają cieknąć, śrubunki też) - rezygnacja z korpusu na żywicę (już nie pamiętam ale jest jakiś parametr wody, który powoduje, że żywica nie działa) - rezygnacja z rotametrów i zaworów regulujących przepływ wody przez złoża biologiczne (rotametry się zatarły po roku, a zdławić przepływ przez złoża można wklejając na stałe do rury jakieś przewężenie) Przez ten czas wymieniałem tylko wkłady filtrujące i te nieszczęsne zawory. Kiedyś jak będę miał czas to opiszę całość
    • Ja od 30 lat leje prosto z baterii termostatycznej kranówę. Ważna jest temperatura i tyle. Woda RO do Malawi to przesada,  chyba że masz masakryczne parametry wody w kranie - zwłaszcza NO3. Na to trzeba uważać.    
    • Tak, do sumpa dolewam kranówkę. Więcej, nie zawsze chce mi się puszczać przez węgiel i leję prosto z kranu.
    • Czyli rozumiem, że uzupełniasz odparowaną wodę zwykłą kranówką przefiltrowaną przez węgiel i dłuższy czas nic się nie dzieje. To jest dla mnie jakaś wskazówka. Dzięki.
    • Malawi to nie morszczak. Tak, szukasz problemu tam gdzie go nie ma.
    • A no po to, że mnie chodzi o wodę do dolewki nie do podmian. Temat podmian mam, jak pisałem ogarnięty, i podobnie jak Ty daję kranówkę przepuszczoną przez węgiel, a wcześniej przez filtr mechaniczny i odżelaziający. Dolewka ma uzupełniać wodę wyparowaną, w moim przypadku ok. 30-40 l/tydzień. Paruje czyste H2O, różne związki rozpuszczone w wodzie kranowej, a w konsekwencji  akwariowej, głównie sole wapnia,  zostają. Jeżeli będę uzupełniał ubytki kranówką, a u mnie jest twarda, faktycznie idealna dla pyszczaków, to z czasem stężenie tych substancji będzie rosnąć. Podmiany tylko spowolnią proces. Analogicznie, jeżeli w akwarium morskim będziesz uzupełniał wodę odparowaną solanką, to za jakiś czas będziesz miał biotop Morza Martwego.😉 Być może szukam problemu, tam gdzie go nie ma, może można w nieskończoność uzupełniać wodę odparowaną zwykłą kranówką i nic się nie dzieje,  ale na logikę, żeby nie zaburzać parametrów wody w akwarium, lepiej jest uzupełniać ubytki tym, co ubyło.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.