lechos Opublikowano 14 Listopada 2010 Autor #21 Opublikowano 14 Listopada 2010 Rybki dojechały i już praktycznie w 80% można rozróżnić płeć (samce maja doże atrapy jajowe, na czołach przebłyskuje im lekko niebieskawy kolor i płetwy na końcówkach są ciemniejsze). Zastanawia mnie tylko jedna sztuka. Nic za nią nie przemawia aby była samcem a ma najbardziej ze wszystkich rybek ciemne paski na bokach (może nie tyle paski co plamki). Nie toczy lekkich bojów jak to już robią małe samczyki (stroszą się uwydatniając barwy). Czy może okazać się ta rybka jakimś kundelkiem czy może jeszcze coś innego? Sorka za jakość zdjęć ale rybki nie mogą usiedzieć w miejscu.
nabe Opublikowano 14 Listopada 2010 #22 Opublikowano 14 Listopada 2010 Jeśli wyjdzie z tego pasiak poziomy to na pewno saulosi nie jest. Nie widziałem żeby młody wybarwiał się w ten sposób,,mają mniej albo bardziej widoczne pionowe pręgi.
lechos Opublikowano 14 Listopada 2010 Autor #23 Opublikowano 14 Listopada 2010 Pionowe pręgi mu/jej prześwitują ale ma miedzy nimi takie ciemne smugi.
Rincewind Opublikowano 14 Listopada 2010 #24 Opublikowano 14 Listopada 2010 Po pierwsze to jeszcze się nie spotkałem ze sklepem zoologicznym (pod warunkiem że posiada pyszczaki) który by nie przyjoł rybek za darmo. Po drugie kupowanie kilkunastu rybek w celu utworzenia jednego haremu to przesada. Po trzecie istnieje coś takiego jak wymiana - ktos może miec za dużo samców, ktoś inny samiczek, sam tak robiłem, zajmuje to trochę czasu ale czasem się udaje.
lechos Opublikowano 14 Listopada 2010 Autor #25 Opublikowano 14 Listopada 2010 Po pierwsze to jeszcze się nie spotkałem ze sklepem zoologicznym (pod warunkiem że posiada pyszczaki) który by nie przyjoł rybek za darmo. No widzisz a w moim mieście są 3 zoologi i w żadnym nie chcą za free. Po drugie kupowanie kilkunastu rybek w celu utworzenia jednego haremu to przesada. Twoje zdanie. Kupiłem jedenaście maluchów i napewno nie będę miał tego, co planowałem (2+6). Jak wyjdą ze 3 samiczki to i tak będzie sukces. I gdzie tu przesada? Chyba, że ktoś lubi kupować juz stare, wybarwione konie to wstrzeli sie w 100%. Po trzecie istnieje coś takiego jak wymiana - ktos może miec za dużo samców, ktoś inny samiczek, sam tak robiłem, zajmuje to trochę czasu ale czasem się udaje. Pod warunkiem, że ktoś w okolicy mieszka. Wyobrażasz sobie aby inny malawista dygał 100 kilosów po jedną/dwie rybki?
lechos Opublikowano 14 Listopada 2010 Autor #26 Opublikowano 14 Listopada 2010 Wyszło na to, że to jakiś Tropheops Trops . :?:
kavala Opublikowano 14 Listopada 2010 #27 Opublikowano 14 Listopada 2010 Wyszło na to, że to jakiś Tropheops Trops . :?: A skąd się o tym dowiedziałeś? Dwa z moich Saulosi wybarwiają się podobnie, dlatego mnie to ciekawi.
lechos Opublikowano 15 Listopada 2010 Autor #28 Opublikowano 15 Listopada 2010 Wyszło na to, że to jakiś Tropheops Trops . :?: A skąd się o tym dowiedziałeś? Dwa z moich Saulosi wybarwiają się podobnie, dlatego mnie to ciekawi. Od sprzedającego, który przez niedopatrzenie zagarnął inną rybkę.
orzelekCK Opublikowano 1 Grudnia 2010 #29 Opublikowano 1 Grudnia 2010 Wyobrażasz sobie aby inny malawista dygał 100 kilosów po jedną/dwie rybki? Pewnie, czemu nie? Ja jezdzilem nawet wiecej Poza kwestia uzupelnienia obsady to rowniez okazja do zawarcia ciekawej znajomosci, wymiany doswiadczen...
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się